statystyki

Prawo karne: Konfiskata rozszerzona zadziała wstecz

autor: Emilia Świętochowska13.03.2017, 07:19; Aktualizacja: 13.03.2017, 08:36
prawo, sąd

Zgodnie z przepisami przejściowymi ustawy o konfiskacie w przypadku czynów popełnionych przed wejściem w życie aktu będzie można powołać się na regulację, która pozwala skonfiskować mienie podejrzanego nawet bez wydania wyroku skazującegoźródło: ShutterStock

Utraty całego dobytku muszą się obawiać nie tylko przyszli przestępcy, lecz także ci, którzy robili przekręty w przeszłości. Ustawa o konfiskacie rozszerzonej, którą w tym tygodniu zajmie się Senat, zakłada bowiem, że kluczowe regulacje będą miały zastosowanie także wobec obecnie toczących się spraw.

Reklama


Chodzi o przepisy przewidujące, że w razie skazania prawomocnym wyrokiem sprawca będzie musiał udowodnić, że mienie, jakie nabył w ciągu pięciu lat przed popełnieniem przestępstwa, pochodzi z legalnych źródeł. Jeśli mu się to nie uda, sąd orzeknie konfiskatę. Spełnione muszą być jednak przy tym dodatkowe warunki: sprawca został skazany na co najmniej pięć lat pozbawienia wolności bądź za przestępstwo popełnione w zorganizowanej grupie, a odniesiona z niego korzyść majątkowa musi być „znacznej wartości”. Jak tłumaczy Ministerstwo Sprawiedliwości, dotyczy to kwot powyżej 200 tys. zł.

Zgodnie z przepisami przejściowymi ustawy o konfiskacie w przypadku czynów popełnionych przed wejściem w życie aktu będzie można powołać się na regulację, która pozwala skonfiskować mienie podejrzanego nawet bez wydania wyroku skazującego. Będzie to dopuszczalne, gdy sprawca zmarł lub go nie odnaleziono (i z tego powodu umorzono sprawę), a także gdy postępowanie zawieszono, gdyż nie można ująć oskarżonego bądź nie może on brać w nim udziału ze względu na ciężką chorobę (np. psychiczną).

Możliwość zastosowania nowej ustawy z mocą wsteczną wzbudza poważne wątpliwości konstytucyjne zarówno prawników Senatu, jak i niezależnych ekspertów od prawa karnego. Jedni i drudzy są zgodni, że przepisy przejściowe naruszają zasadę, że prawo nie działa wstecz – zwłaszcza wtedy, gdy spowodowałoby to pogorszenie sytuacji obywatela. Zgodnie z art. 4 kodeksu karnego (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz. 553 ze zm.), jeśli w czasie orzekania obowiązuje inna ustawa niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się przepisy korzystniejsze dla sprawy. I nie ma od tej zasady żadnych wyjątków. – Nie można z mocą wsteczną wprowadzać bardziej surowego prawa – mówi jednoznacznie dr Mikołaj Małecki, specjalista od prawa karnego z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Co więcej, jak zwracają uwagę prawnicy Senatu, nie uzasadnia tego zasada sprawiedliwości społecznej, na którą powołuje się ministerstwo.


Pozostało jeszcze 49% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • xxxxxxxxxxxxxxxxxxx(2017-03-13 13:44) Zgłoś naruszenie 114

    Mam nadzieje, ze pisobolszewiki poczuja ustawe na własnej skorze. zero staraci rodzina fortune z łapówek.

    Odpowiedz
  • obywatel (2017-03-13 11:47) Zgłoś naruszenie 114

    to jest ta dobra zmiana dla obywateli strach się bac

    Odpowiedz
  • tomasz_kubik@toya.net.pl(2017-03-13 19:38) Zgłoś naruszenie 20

    W pomyśle o konfiskacie rozszerzonej nie można mówić o zasadzie nie działania prawa wstecz, gdy majątek uzyskany przestępstwem wcześniej warunkuje sytuację finansową przestępcy na początku obowiązywania nowego przepisu. Ale pomysł, aby mienie uzyskane przestępstwem konfiskowano byłby zbyt drastyczny i nie uwzględniałby kontekstów. Rozważmy to na przykładzie. Przedsiębiorca zdecydował się na oszustwo podatkowe. Uzyskał przestępstwem milion złotych. Zainwestował w przedsiębiorstwie. Zwiększył zysk. Przestępstwo wykryto. W prawomocnym wyroku zasądzono zwrot nie zapłaconego podatku. Co więcej ? Oszustwo przysporzyło przestępcy zysk zwiększeniem efektywności przedsiębiorstwa. Można to oszacować, ale konfiskata majątku czyli przedsiębiorstwa albo części / jak ? / przerywa pracę przedsiębiorstwa. Więc może konfiskatą mogłaby być kara pieniężna jako równowartość mienia uzyskanego przestępstwem i dodatkowa kara pieniężna za fakt przestępstwa. I też nie taka, która niszczyłaby przedsiębiorcę. W rozgrywce oszusta podatkowego w państwem wygrywa państwo. Co więcej, kara pieniężna jest wygraną państwa.

    Odpowiedz
  • sędzia(2017-03-18 21:04) Zgłoś naruszenie 00

    A rodzina Dubienieckiego będzie podlegać temu przepisowi?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama