statystyki

Konfiskata rozszerzona: Kłopotliwe mienie przestępców

autor: Emilia Świętochowska09.03.2017, 07:24; Aktualizacja: 09.03.2017, 07:52
sąd, prawo, pieniądze, koszty sądowe

Rodzimi krytycy bywali skłonni do demonizowania represyjności nowego prawa czy straszenia lustracją majątków uczciwych biznesmenów, o tyle urzędnicy resortu zdecydowanie przesadzali z zachwytem nad końcowymi efektamiźródło: ShutterStock

Konfiskata rozszerzona to obecnie standard niemal we wszystkich krajach zachodnich. Cała procedura jest jednak kosztowna, a efekty jej stosowania nie napawają optymizmem.

Uchwalone przed dwoma tygodniami przepisy o konfiskacie rozszerzonej mają przede wszystkim pozwolić odbierać oskarżonym mienie pochodzące z nielegalnej działalności, nawet jeśli nie da się udowodnić, że było to akurat to przestępstwo, za które usłyszeli zarzuty.

Zabiorą, zanim skażą

W dużym uproszczeniu: aby sąd mógł orzec przepadek, wystarczy, że to delikwent nie będzie w stanie wykazać, że swój dobytek zgromadził zgodnie z prawem. Co więcej, pojawi się także możliwość skonfiskowania przez państwo przedsiębiorstwa wykorzystanego do popełnienia przestępstwa w przypadku, gdy jego sprawca nie był właścicielem firmy czy przejęcia majątku podejrzanego bez wydania na niego wyroku skazującego.


Pozostało 91% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane