Dolna warstwa dojazdu została wykonana niezgodnie ze sztuką budowlaną, ale biegły stwierdził, że nadaje się do użytku. Wykonawca ma więc prawo do wynagrodzenia..
TEZA Wymagalność wynagrodzenia za wykonanie dzieła obarczonego wadami zależy od istotności tych wad. Odmowa zapłaty jest uzasadniona w sytuacji, kiedy dzieło dotknięte jest wadą istotną, czyniącą je niezdatnym do zwykłego użytku lub sprzeciwiającą się wyraźnie umowie.
STAN FAKTYCZNY Powód J.B. wniósł o zasądzenie od pozwanej spółki kwoty 736 tys. zł tytułem wynagrodzenia za roboty budowlane związane z wykonaniem drogi oraz fundamentów. Strony zawarły bowiem umowę o roboty budowlane oraz umowę o dzieło, której przedmiotem była budowa drogi dojazdowej. Okazało się, że podbudowa drogi została wykonana z gruzu porozbiórkowego betonowo-ceglanego i ceglanego, co nie było zgodne ze sztuką budowlaną, ponieważ mogło prowadzić do skrócenia okresu trwałości wykonanej drogi. Na górną warstwę podbudowy zastosowano jednak beton B-10, który zniwelował wady kruszywa ceglanego, zastosowanego w dolnej warstwie. I tak obiekt uznano za nadający się do użytkowania. Pozwana – powołując się właśnie na ten fakt – zapłaciła wykonawcy tylko niewielką część wynagrodzenia.
Reklama
Sprawa trafiła więc do sądu, który wydał nakaz zapłaty zgodnie z żądaniem powoda. Spółka zgłosiła zarzuty i podała, że droga została wykonana niezgodnie ze sztuką budowy i jest to wada istotna. A to oznacza, że powodowi nie należy się w ogóle wynagrodzenie. Sąd utrzymał jednak w mocy nakaz zapłaty. Stwierdził, że z opinii biegłego wynika, że wykonana droga jest przystosowana do transportu ciężkiego, mimo że jej podbudowa nie została wykonana zgodnie ze sztuką budowlaną.
Sąd w tym zakresie wskazał na art. 637 par. 2 kodeksu cywilnego (uchylony ustawą z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta Dz.U. 2014 poz. 827, zmiany te weszły w życie 25 grudnia 2014 r.; obecnie na podstawie art. 638 par. 1 k.c. do odpowiedzialności za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży. I tak istotność wady nadal decyduje o możliwości skutecznego odstąpienia od umowy przez nabywcę, co wynika z art. 560 k.c.), zgodnie z którym gdy wady dzieła nie są istotne, zamawiający może żądać obniżenia wynagrodzenia. Zdaniem sądu zaistniałe tu nienależyte wykonanie prac mogło być ewentualnie podstawą do żądania obniżenia wynagrodzenia. Spółka jednak nie podnosiła takiego żądania, a wobec wyroku wniosła apelację.

Reklama
UZASADNIENIE Sąd apelacyjny oddalił apelację. Wyjaśnił, że pozwana podnosiła istnienie wady fizycznej w wykonanym dziele w postaci braku przydatności do poruszania się transportu ciężkiego. Nie domagała się obniżenia wynagrodzenia z tytułu wady polegającej na wykonaniu umowy przy wykorzystaniu materiałów uzyskanych bez zezwoleń. Biegły w sporządzonej opinii nie potwierdził zaś, aby podnoszone przez spółkę usterki występowały. Z jego opinii wynika, że droga jest przystosowana do poruszania się po niej transportu ciężkiego.
Co prawda zastosowano jako podbudowę gruz, który jest niezgodny ze sztuką budowlaną, jednakże na górną warstwę położono beton B-10 o grubości 18 cm oraz zastosowano warstwę odsączającą o grubości 30 cm, co niweluje wady zastosowanego w dolnej części podbudowy kruszywa i jednocześnie powoduje, że wykonana droga jest przeznaczona do transportu ciężkiego. I tak art. 637 par. 2 k.c. obowiązujący w chwili zawarcia umowy i oddania dzieła określał, kiedy inwestor może odstąpić od umowy bez zapłaty wynagrodzenia, a kiedy żądać obniżenia wynagrodzenia. Zawsze zasadniczym problemem jest ten, czy stan dzieła przekazanego przez wykonawcę uprawnia go do dochodzenia umówionego wynagrodzenia za jego wykonanie. Punktem wyjścia jest tu stanowisko dominujące w orzecznictwie, do którego przyłączył się sąd w składzie rozpoznającym tę sprawę, zgodnie z którym wymagalność wynagrodzenia za wykonanie dzieła obarczonego wadami zależy od istotności tych wad. Odmowa zapłaty wynagrodzenia jest uzasadniona w sytuacji, kiedy dzieło dotknięte jest wadą istotną, czyniącą je niezdatnym do zwykłego użytku lub sprzeciwiającą się wyraźnie umowie.
Jeżeli natomiast dzieło ma wadę nieistotną, należy uznać, że jego oddanie powoduje, w myśl art. 627 k.c., wymagalność wierzytelności przyjmującego zamówienie o wynagrodzenie. Zamawiający mógł domagać się usunięcia wady w oznaczonym terminie lub obniżenia wynagrodzenia w odpowiednim stosunku. Ta druga ewentualność wchodziła w grę, kiedy usunięcie wady było nieaktualne. Jest przy tym rzeczą oczywistą, że o tym, czy wada jest istotna, czy nie, decyduje zobiektywizowana ocena przydatności dzieła, a nie subiektywne odczucie którejkolwiek ze stron.
Prawidłowo sąd I instancji uznał, że istotą umowy było wykonanie drogi z przeznaczeniem do poruszania się transportu ciężkiego i cel ten został osiągnięty. ©?
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 22 stycznia 2016 r., sygn. akt V ACa 406/15

KOMENTARZ EKSPERTA

dr Mariusz Bidziński, radca prawny z Kancelarii Radcowskiej Chmaj i Wspólnicy

Jeżeli dzieło miało zostać wykonane w określonej technologii, to zamawiający mógł żądać obniżenia wynagrodzenia z uwagi na zastosowanie innej technologii lub brak pełnego spełniania oczekiwań bądź wezwać przyjmującego zamówienie do naprawy dzieła (tj. usunięcia wad). Zastosowanie innej technologii, która gwarantuje takie same efekty końcowe, nie pozwala na odstąpienie od zapłaty na rzecz przyjmującego zamówienie. Jedyną okolicznością pozwalającą na tak radykalny krok ze strony zamawiającego byłoby istnienie wady istotnej czyniącej dzieło niezdatnym do użytku. Zgodnie z zasadami ciężaru dowodowego fakt ten musi być wykazany przez podmiot wywodzący skutki prawne z takiego twierdzenia. Należy pamiętać, że efektem takiej umowy jest powstanie określonego dzieła, którego funkcjonalność i prawidłowość musi być oceniana – w przypadku sporu – w sposób obiektywny. Taka prawidłowość pozbawia zamawiających możliwości niczym nieuzasadnionego obniżania wartości wynagrodzenia.