Tak. Kwestię tę uregulowano w przepisach kodeksu cywilnego, a dokładniej w art. 292 tej ustawy.

Zgodnie z tymi regulacjami służebność może zostać nabyta przez zasiedzenie tylko w przypadku, gdy polega na korzystaniu z widocznego i trwałego urządzenia. Do nabycia służebności przez zasiedzenie stosuje się odpowiednio przepisy o nabyciu własności nieruchomości przez zasiedzenie.

Jak zatem z tego wynika, żeby mogło dojść do zasiedzenia służebności gruntowej, korzystanie z cudzej nieruchomości musi przejawiać się w korzystaniu z widocznego i trwałego urządzenia, jakim może być studnia, droga czy też rampa załadunkowa. Jeżeli natomiast chodzi o służebności drogowe, to w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że zasiedzenie jest możliwe wtedy, gdy droga została w specjalny sposób przystosowana do korzystania z niej.

Może to nastąpić poprzez jej utwardzenie, nawet tylko za pomocą żwiru. Ostatnio zaś utrwaliło się także stanowisko, że takie przystosowanie musi zostać dokonane przez posiadacza nieruchomości dążącego do zasiedzenia, a nie przez samego właściciela.

Ustawodawca zakłada, że jeśli ktoś toleruje wyposażanie swojej nieruchomości przez osobę trzecią w widoczne i trwałe urządzenia służące następnie do korzystania z tejże nieruchomości w sposób odpowiadający służebności gruntowej, to musi liczyć się z konsekwencją w postaci jej zasiedzenia.

Należy podkreślić, że termin zasiedzenia będzie wynosił dwadzieścia lat w przypadku uzyskania posiadania służebności w dobrej wierze, a w razie uzyskania go w złej wierze – trzydzieści lat. Niekiedy zdarza się, że już po wejściu w posiadanie gruntu dany posiadacz staje się posiadaczem w złej wierze. W takiej sytuacji jednak nie następuje wydłużenie terminu zasiedzenia do trzydziestu lat, podobnie jak przy zasiedzeniu nieruchomości.