« Powrót do artykułu

Dobijanie spółdzielczych własnościowych praw do lokali

Wojnę z mieszkaniami spółdzielczymi rozpoczął ustawodawca, który najpierw zakazał ustanawiania własnościowych praw do lokali, a wkrótce potem rozpoczął akcję uwłaszczeniową pod hasłem „mieszkanie spółdzielcze za darmo”. Teraz do walki z resztkami spółdzielczych praw własnościowych przystąpił Sąd Najwyższy.

blok, mieszkanie

żródło: ShutterStock

Stawiając tezę o powstaniu hipoteki łącznej na przekształconych we własność lokalach spółdzielczych, Sąd Najwyższy naruszył niemałą liczbę ustaw

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (12)

  • spóółdzielca(2015-06-29 10:12) Zgłoś naruszenie 42

    Definicja mafii spółdzielczej
    Mafia spółdzielcza - organizacja przestępcza rekrutująca się często ze środowisk postkomunistycznych (byłych członków aparatu państwa totalitarnego), o strukturze hierarchicznej, funkcjonująca najczęściej w spółdzielniach-molochach liczących kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Działalność organizacji jest oparta na wyzysku lokatorów spółdzielni mieszkaniowych w wyniku pobierania zawyżonych opłat czynszowych. Istnienie organizacji charakteryzuje się nieusuwalnością i nietykalnością władz, nadmierną konsumpcją środków finansowych przez tzw. "zaprzyjaźnione firmy" oraz przerośnięty aparat administracyjny, kominowymi płacami członków zarządu, inwestowaniem spółdzielczych funduszy w przedsięwzięcia nie związane ze statutowymi celami spółdzielczości, degradacją społeczności spółdzielni-molocha (powszechny brak prawa własności, podwyższona przestępczość, skupiska biedy, duża liczba eksmisji, dewastacje mienia).

    Głównym narzędziem finansowania organizacji i rozszerzania jej wpływów jest mechanizm wyprowadzania środków finansowych ze spółdzielni poprzez stosowanie systemu zakupu towarów i usług w zawyżonych cenach oraz księgowania fikcyjnych faktur usługowych. Legalizacja procederu jest możliwa dzięki kreatywnej księgowości i skutecznemu pozbawieniu członków spółdzielni możliwości realnego nadzoru nad wydatkami i polityką finansową dzięki manipulowaniu obsadą stanowisk w zarządzie i organach SM. Wielomilionowe budżety spółdzielni-molochów są źródłem łatwego pozyskiwania i transferowania pieniędzy do "zaprzyjaźnionych firm". Z powodu ogromnych kwot do rozdysponowania, niemożliwe jest księgowanie w spółdzielni wyłącznie fikcyjnych faktur (tylko usług, bez obrotu materiałowego), dlatego klasyczną metodę stanowią zakupy towarów po zawyżonych cenach (zawyżenia średnio od kilkunastu do kilkudziesięciu procent zależnie od czynników lokalnych). Niejednokrotnie też, w celu zagospodarowania rocznego budżetu realizuje się całkowicie pozbawione sensu ekonomicznego roboty (np. remonty elewacji budynku rok po roku).

    Organizacja, manipulując kryteriami wyboru dostawców w praktyce eliminuje z zaopatrzenia spółdzielni oferentów z wolnego rynku. Dostęp do zleceń zachowuje jedynie wyselekcjonowana, uprzywilejowana grupa tzw. "zaprzyjaźnionych firm" - często firm członków rad nadzorczych, rad osiedli, pracowników spółdzielni, członków rodzin zarządu, osób powiązanych z wpływowymi środowiskami. Wskutek eliminacji konkurencji i pozyskiwania wykonawców jedynie w zamian za łapówki i podział wynagrodzenia za zlecenie, roboty są niskiej jakości, niejednokrotnie wykonywane niezgodnie z zasadami sztuki budowlanej i powodujące straty finansowe na szkodę spółdzielców.

    Organizacja w celu zapewnienia sobie bezkarności i hegemonii w lokalnej społeczności przenika do struktur organów wymiaru sprawiedliwości, samorządu, jednostek administracji państwowej, środowisk naukowych i biznesu. Spółdzielniane organizacje przestępcze z całego kraju komunikują się ze sobą uzgadniając generalne kierunki polityki organizacji, angażują się też w działalność polityczną, tworząc silne lobby parlamentarne oparte na strukturach partii postkomunistycznych. Naczelnym zadaniem lobby jest przeciwdziałanie reformom w spółdzielczości i torpedowanie wszelkich zmian, które mogłyby doprowadzić do demokratyzacji w funkcjonowaniu spółdzielczości i dać członkom – poprzez uwłaszczenie i podział spółdzielni-molochów - prawo samostanowienia i godnego życia.

    Odpowiedz
  • spółdzielca(2015-06-29 10:06) Zgłoś naruszenie 31

    To skandal i żenada.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Joanna Żakowska(2015-06-26 22:26) Zgłoś naruszenie 21

    Zaraz , zaraz- odebrać immunitety wszystkim i pognać do łopaty ! Co to jest , żeby uczciwy obywatel nie znał dnia ani godziny !!! Co właściwie robi TS.. Z mafią się walczy a nie akceptuje !

    Odpowiedz
  • oskubana i skubanadalej(2015-06-26 10:48) Zgłoś naruszenie 21

    caly ten bajzel to jeden wielki przekret od gory do dolu i od dolu do gory! jesli komunalne nieruchomosci jak w przypadku Warszawy pokradli urzednicy z hochsztaplerami - jesli Jolanta Brzeska zginela jak zginela - to oznacza , ze zadnych praw nabytych czy nadanych czy wogole innych poza szurawcami i zlodziejami nie respektuja nawet najwyzsze pseudo"wladze"
    zenada - to nie jest wykonywanie prawa - to szaber w bialy dzien na Polakach, ktorzy sa skubani przez 70 juz lat - a i przedtem rowniez!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • I(2015-09-24 16:29) Zgłoś naruszenie 20

    WSZYCY PODPISUJĄ SI ZE REZYGNUJĄ ZE SPM I MAJĄ ULGĘ W PLACENIU CZYNSZU CO MIESIĄC LIKWIDACJA SPM POWINNA BYC ZLIKWIDOWANA JUZ PO WYKUPIE MIESZKANIA PORAZ DRUGI CZYLI ODREBNA WŁASNOSC CZEKAMY AZ SIE SPM ROZLICZY Z NAMI ,BO NASZE MIESZKANIA OD DNIA WYKUPU W ODREBNĄ WLASNOSCIĄ NALEZĄ DO URZĘDU MIASTA CO PLACMY PODATEK ZA ULAMKOWY GRUNT ZAMIESZKIWANIA

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • prawnik(2016-10-13 09:37) Zgłoś naruszenie 11

    Sąd Najwyższy jest zobowiązany do przestrzegania prawa, zatem nie może wydawać wyroków jawnie sprzecznych z ustawą, a krzywdzących właścicieli mieszkąń po to, żeby zaspokoić krzywdę innych osób. Czy w SN nie powinni orzekać tylko dobrzy prawnicy?

    Odpowiedz
  • złodzieje(2015-07-20 20:09) Zgłoś naruszenie 12

    Jak długo jeszcze ta PO-wsko złodziejska ferajna będzie działać na SZKODĘ OBYWATELI ?! Kiedy wreszcie ta cała banda dostanie WYKOP od koryt i z tego kraju ?! Zdziercy i złodzieje WON !!!

    Odpowiedz
  • sa(2015-06-28 23:43) Zgłoś naruszenie 11

    Zobaczcie wyborcy jakie prawo i Państwo zgotowali oni POparciPSL przez 8lat,że nie wiadomo czy miln. mieszkańców z pr.spółdz.własnościowym odpowiadają za wszystkie długi SM swoim mieszkaniem czy nie ,grozi wg tej interpretacji SN wyleceniem na bruk .Miało być, pisano wielokrotnie ,że odp.członek takiego mieszkania tylko majątkiem wspólnym,pożytkami , wpisowym SM , bez zabierania mieszkania poprzez ustanowieniu zabezpieczenia hipotecznego za długi SM na jego lokalu mieszkalnym. Wg tej interp.SN ,wszystko jest inaczej, czy Rząd,Sejm . Dlaczego Rząd Sejm nie wzięli się od lat do roboty nie poprawili w DU prawa(apel do Pani Poseł Staroń, aby się wypowiedziała w tej sprawie!!! Jak w końcu jest ???.) Ci ludzie chcą dalej nami rządzić o zgrozo jak tak dalej ma być!!!

    Odpowiedz
  • ja-obywatel(2015-06-27 16:07) Zgłoś naruszenie 11

    A czego się spodziewać po tym Sądzie Najwyższym?
    Właśnie zamieciono pod dywan sprawę korupcji w SN z powodu rzekomego braku możliwości wykorzystania zebranych dowodów. A więc dowody są tylko prokurator uznał, że nie ma możliwości ich wykorzystania, choć działania CBA były legalne. Jakie karkołomne to uzasadnienie? Chyba dla idiotów.
    To co się dzieje w krajowym sądownictwie i organach ścigania jest przerażające. Co to znaczy, że nie ma możliwości? Kto czy co mu tego zabrania? Jakieś obce prawo, czy jacyś ludzie?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!