Autopromocja

Wystawienie towarów to nie reklama

sklep, market, hipermarket, zakupy, handel
sklep, market, hipermarket, zakupy, handelShutterStock
6 grudnia 2016

Supermarket, eksponując towary danej firmy, nie ma na celu przysporzenia jej dodatkowych korzyści. On tylko prezentuje klientom własną ofertę. Tak uznał SA w Warszawie.

Powództwo wytoczyła spółka, która żądała od sklepu wielkopowierzchniowego zapłaty kilkudziesięciu tysięcy złotych z tytułu bezpodstawnych korzyści uzyskanych w wyniku czynu nieuczciwej konkurencji. Chodziło o pobieranie przez supermarket innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie do sprzedaży towarów dostarczanych przez powódkę. Jedna z tych opłat była pobierana za usługi reklamowe i marketingowe. Powódka jednak twierdziła, że supermarket takich usług nie świadczył. Pozwany bronił się, wskazując, że ekspozycja towarów w tzw. kuwetach sklepowych zwiększała popyt na produkty. W jego opinii więc istotnie przyczyniała się do zwiększenia obrotów powodowej spółki.

Sądy obu instancji nie dały się jednak przekonać i zasądziły na rzecz powódki żądaną kwotę. Najpierw sąd okręgowy podkreślił, że ekspozycja towarów stanowiła realizację interesów pozwanego. Reklamowane były bowiem towary stanowiące już własność supermarketu, i to w taki sposób, że identyfikacja dostawcy nie była możliwa. Oczywiste jest więc, że działalność powódki nie była promowana. Celem pozwanej strony było więc zwiększenie własnych korzyści, które wynikały z obciążenia powódki wynagrodzeniem za rzekome usługi marketingowe.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.