Czy ekspozycja butelek wina w sklepowej witrynie tak, by były widoczne z zewnątrz, może doprowadzić do utraty koncesji? Zasadą obowiązującą w polskim prawie jest zakaz promocji i reklamy napojów alkoholowych. O tym wiedzą wszyscy sprzedawcy, tyle tylko, że precyzyjne określenie tego co wolno, a czego nie wolno, sprawia liczne trudności.
Przepisy definiują zakazaną promocję napojów alkoholowych jako wszelkie formy publicznego zachęcania do ich nabywania. Do takich działań zalicza się zwłaszcza: organizowanie publicznych degustacji alkoholi, rozdawanie związanych z nimi rekwizytów czy sprzedaż premiowana. Zakazaną reklamą jest natomiast każde publiczne rozpowszechnianie oznaczeń indywidualizujących napoje alkoholowe w celu ich popularyzacji. Te oznaczenia to znaki towarowe i symbole graficzne związane z alkoholami oraz nazwy i symbole graficzne ich producentów, gdy te nie różnią się od zamieszczanych na alkoholach.
W przepisach przewidziane są jednak dwa wyjątki od zakazu promocji i reklamy alkoholi. Pierwszy dotyczy piwa, które w przeciwieństwie do innych trunków może być publicznie reklamowane i promowane przy zachowaniu szczególnych zasad. Drugi wyjątek ma charakter miejscowy – zakaz nie obejmuje reklamy i promocji innych napojów alkoholowych prowadzonej wewnątrz pomieszczeń, w których sprzedawane są alkohole, a więc np. hurtowni, sklepów alkoholowych, wydzielonych stanowisk. Proste? Okazuje się, że w praktyce wcale nie.