Spadek przestępczości i ochrona przed wrogiem z zewnątrz. Rozwój przemysłu, wzrost gospodarczy. Jednocześnie rozkwit kultury, a nawet lepszy stan zdrowia obywateli. Wszystko to można osiągnąć dzięki... umożliwieniu większej liczbie obywateli dostępu do broni palnej.
Tak przynajmniej zapewniają posłowie klubu Kukiz’15 w uzasadnieniu do ich projektu ustawy o broni i amunicji. Od korzyści ze zliberalizowania przepisów o dostępie do broni może w głowie zaszumieć.
Bo oto „Możliwie szeroki, aczkolwiek ściśle kontrolowany dostęp praworządnych obywateli do broni stanowi z jednej strony gwarancję poszanowania swobód obywatelskich, a z drugiej jest ważnym elementem zapewnienia bezpieczeństwa państwowego”. W tym miejscu trochę się zmartwiłem, bo jako, mam nadzieję, praworządny obywatel, nie miałem poczucia, że moje swobody obywatelskie są naruszane. Zaraz jednak pocieszyłem się, że kiedy już broń uzyskam, to za jej pomocą sam będę mógł teraz zadbać o poszanowanie moich swobód i praw.