Toalety w lokalu przedsiębiorcy dostępne także dla klientów

autor: Jakub Styczyński25.10.2016, 12:04; Aktualizacja: 25.10.2016, 12:20
Toaleta

Za brak zapewnienia toalet ogólnodostępnych stosuje się sankcjeźródło: ShutterStock

Wielu przedsiębiorców prowadzących sklepy, bary, niewielkie lokale gastronomiczne lub inne lokale usługowe sądzi, że obowiązek posiadania toalety dla klientów ich nie dotyczy. Okazuje się, że często są w błędzie. Bo jeżeli tylko lokal spełnia definicję budynku użyteczności publicznej (która jest bardzo szeroka), to trzeba zapewnić w nim ogólnodostępne toalety.

Z przepisów wynika m.in., że ogólnodostępne WC to warunek wydania pozwolenia na budowę takiego obiektu. Z zastrzeżeniem jednak, że jeżeli liczba osób w pomieszczeniach przeznaczonych na pobyt ludzi na danej kondygnacji jest mniejsza od 10, to dopuszcza się umieszczenie WC na najbliższej, wyższej lub niższej, kondygnacji.

Kłopot polega na tym, że urząd wydający pozwolenie na budowę sprawdza, czy w projekcie znajduje się wymagana przez prawo toaleta, ale nie bada, czy będzie ona udostępniana klientom. Tą kwestią powinny się zająć powiatowe stacje sanepidu. A te różnie podchodzą do kwestii kontroli. Jedne przymykają oko, a inne podchodzą restrykcyjnie i potrafią nawet nakazać zawieszenie działalności do czasu udostępnienia toalet. Cały ten bałagan i problemy z interpretacją przepisów biorą się z tego, że są one rozrzucone po wielu aktach prawnych, które w dodatku powstały w różnych instytucjach, wśród których są m.in. Główny Inspektorat Sanitarny, Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwo Finansów oraz Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. A zatem teoretycznie prosta kwestia została tak skomplikowana, że przedsiębiorcy nie są świadomi swoich obowiązków i gubią się niejednokrotnie w gąszczu przepisów. Fora dyskusyjne pełne są wątpliwości. Odpowiadamy zatem na niektóre pytania.

PYTANIE 1

Kto zgodnie z przepisami ma obowiązek urządzania toalet w swoich placówkach?

Kwestia urządzania toalet w miejscach użyteczności publicznej została uregulowana m.in. w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakimi powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1422; dalej: rozporządzenie, r.s.w.t.). Zgodnie z par. 84 ust. 1 r.s.w.t. toalety ogólnodostępne należy urządzić w zakładach pracy oraz w tzw. budynkach użyteczności publicznej.

Definicję budynków użyteczności publicznej znajdziemy w par. 2 ust. 6 r.s.w.t. Stanowi on, że są nimi: „budynki przeznaczone na potrzeby administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym, oraz inny budynek przeznaczony do wykonywania podobnych funkcji”. Za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy lub socjalny. Zdaniem Katarzyny Kosik, wspólnika w kancelarii prawnej Świeca i Wspólnicy, do tego zbioru wliczają się zatem m.in. supermarkety, sklepy osiedlowe i restauracje.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • ole.pl(2016-10-26 11:18) Zgłoś naruszenie 30

    zdecydowanie przydałaby się regulacja przepisów w kwestii toalet publicznych.

    Odpowiedz
  • WC kwadrat(2016-10-25 13:41) Zgłoś naruszenie 20

    budynki kultu religijnego, czyli ogólnodostępne WC w kazdym kościele?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • senior(2018-02-04 12:58) Zgłoś naruszenie 21

    właśnie przeżyłem taki problem, jestem w starszym wieku, wiadomo, problemy z częstym moczem, jest niedziela, najbliżej był hotel Brda, w Bydgoszczy, dwie panie w recepcji odmówiły mi skorzystania z toalety (jest toaleta, rzecz jasna), gdyż nie jestem hotelowym gosciem (a oni mają przecież w pokojach łazienki, nie muszą), takie mają zarządzenie kierownictwa; mówię im, że mam problem moczowy, zapłacę za korzystanie z toalety, gdzie mam z tym biegać, nic to je nie obchodzi, nie można i tyle; pobieglem szukać ratunku, niedaleko była lodziarnia, tam bez problemu za odpłatnością (bo wszedłem z ulicy, nic nie brałem w lokalu) trafiłem do toalety; pomimo że są przepisy miejskie i sanepidu nakazujące udostępnianie toalet (dla gości bezpłatnie, dla innych np. odpłatnie), to wielki bałagan i brak jednoznacznego zapisu prawnego powodują, że to zależy od tego, czy ktoś chce, czy nie chce udostępnić, i tyle; za to, gdybym nasikał w korytarzu pobliskiej kamienicy lub w parku, dostałbym jednoznaczny mandat policyjny, a kto wie, co jeszcze (publiczne obnażanie się?), bardzo proszę Gazetę Prawną, by spowodowała uregulowanie tej sprawy w skali ogólnopolskiej, to wstyd, że tego nie zrobiono do tej pory,

    Odpowiedz
  • 63-latka (2019-03-06 09:19) Zgłoś naruszenie 00

    JA MIAŁAM PROBLEM W URZĘDZIE SKARBOWYM W TYCHACH ( AL. NIEPODLEGŁOSCI) GDZIE JEST JEDNA TOALETA NA KLUCZ ......HEHEHE....OD PORTIERA KTÓRY MI NIE DAŁ BO NIBYE MIAŁ...KAZAŁ MI ISĆ NA ZEWNĄTRZ..... DO SZALETU PUBLICZNEGO... ALE JA STAŁAM W KOLEJCE JUŻ PONAD GODZINĘ... I JESZCZE MUSIAŁAM STAĆ ....ŻEBY MNIE OBSŁUZYŁA ..PANI JEDYNA KTÓRA OBSŁUGIWAŁA... MAM 63 LATA I PROBLEMY Z PĘCHERZEM...KLUCZA NIE DOSTAŁAM NIE WIEM DLACZEGO PRZECIEŻ TO MIEJSCE PUBLICZNE ZWŁASZCZA ŻE JEST TO CZAS ROZLICZEŃ (4.03.2018 ROK)DUZO LUDZI... stałam pod toaletą nikogo tam nie było drzi zamkniete a ciec nie chciał otworzyć...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane