statystyki

Bychawska-Siniarska: Wygrana mistrza

autor: Dominika Bychawska-Siniarska18.10.2016, 09:07; Aktualizacja: 18.10.2016, 09:26
prawo

Wyrok jest wyrazem sprzeciwu strasburskiego trybunału wobec represji, które coraz częściej spotykają działaczy na rzecz praw człowieka w krajach postradzieckich.źródło: ShutterStock

Garri Kasparow, mistrz szachista, pisarz i działacz polityczny, w maju 2007 r. chciał przedostać się z lotniska w Moskwie do Samary, gdzie miały się odbyć protesty w związku ze szczytem UE–Rosja. Jego bilet i paszport zostały zarekwirowane, kiedy próbował się zarejestrować na lotnisku. Kasparow został umieszczony w specjalnym pokoju, w którym był przesłuchiwany przez kilka godzin. Policja zabroniła jemu i kilku innym zatrzymanym osobom opuszczać pomieszczenie, co zostało udokumentowane odręcznie napisanymi przez działaczy oświadczeniami. Kasparow złożył do prokuratury zawiadomienie, wskazując, że był nielegalnie przetrzymywany. W sprawie nie wszczęto śledztwa, argumentując, że działania straży na lotnisku były związane z wieloma podrobionymi biletami, jakie próbowali wykorzystać ekstremiści w celu dostania się na szczyt w Samarze.

Szachista złożył skargę do ETPC, powołując się na art. 5 par. 1, 2 i 4 (pozbawienie wolności bez uzasadnienia i bez kontroli sądu) w związku z art. 11 (prawo do zgromadzeń) oraz art. 18 (zakaz ograniczania praw ze względów politycznych).

Trybunał w wyroku z 11 października 2016 r. rozstrzygnął w pierwszej kolejności o spornych okolicznościach sprawy. Stwierdził, że skarżący przedłożył dokładne notatki z dnia zatrzymania, wskazujące, że jego dokumenty zostały zarekwirowane, a on sam nie mógł opuścić pomieszczenia od godz. 8.30 rano do 1.30 po południu. Władze Rosji nie przedstawiły żadnych dowodów mających świadczyć o tym, że Kasparow mógł w każdej chwili opuścić pomieszczenie. Pięć godzin zatrzymania wykracza zdaniem trybunału poza czas niezbędny do weryfikacji dokumentów pasażera, ponadto nie miał on możliwości opuszczenia pomieszczenia, w którym był przetrzymywany, mimo że nie został formalnie aresztowany. Postępowanie straży lotniska wobec niego wykraczało poza rutynową kontrolę. Władze rosyjskie w toku postępowania nie uprawdopodobniły w żaden sposób, że toczyła się sprawa o podrobienie biletów lotniczych. Tym samym doszło do nielegalnego pozbawienia wolności w znaczeniu art. 5 par. 1 konwencji.

Strasburscy sędziowie wskazali również, że spóźnienie na samolot do Samary oznaczało, że skarżący nie zdąży na pokojową demonstrację. Ponieważ zatrzymanie było bezprawne i nieuzasadnione, jest prawdopodobne, że miało ono na celu uniemożliwienie udziału Kasparowa w protestach, czym naruszono art. 11 konwencji. Skarżącemu nie przyznano zadośćuczynienia, gdyż nie domagał się go w toku postępowania.


Pozostało 33% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane