„Z dniem 1 stycznia 2017 r. współużytkowania wieczyste gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe związane z prawem odrębnej własności lokalu albo z udziałem we własności budynku przekształcają się we współwłasność tych gruntów” – tak ma brzmieć pierwszy artykuł ustawy, która – w zamyśle rządzących – rozwiąże problemy użytkowników wieczystych.
Chodzi o właścicieli mieszkań w blokach czy kamienicach, którzy chcieliby uwłaszczyć się na gruntach pod tymi budynkami. Obowiązujące przepisy nie gwarantują bowiem realizacji roszczeń o takie przekształcenie. Powód? Zgodnie z ustawą o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości (Dz.U. z 2012 r. poz. 89) do uwłaszczenia potrzebna jest zgoda wszystkich właścicieli lokali w danym budynku. A więc choćby z żądaniem przekształcenia wystąpiła uprawniona liczba współużytkowników (których suma udziałów wynosi co najmniej połowę) wystarczy, gdy jeden z sąsiadów zgłosi sprzeciw i postępowanie jest zawieszane. Sprawa kierowana jest do sądu, a to istotnie odwleka w czasie cały proces.
Pomysł na rozwiązanie tego problemu, przedstawiony właśnie przez resort infrastruktury i budownictwa, jest prosty. Zakłada mianowicie, że z początkiem 2017 roku użytkownicy wieczyści gruntów pod budynkami wielorodzinnymi stają się współwłaścicielami tych działek. Przez 20 lat mają jednak uiszczać roczne opłaty przekształceniowe. Ich wysokość ma być równa opłacie rocznej z tytułu użytkowania wieczystego obowiązującej 31 grudnia 2016 r. Podlegać ona jednak będzie waloryzacji – z urzędu albo na wniosek osoby zobowiązanej do jej ponoszenia, ale nie częściej niż raz na 5 lat. W przypadku sprzedaży lokalu przed końcem 20-letniego okresu obowiązek wnoszenia opłaty przechodzić ma na każdorazowego nabywcę.