statystyki

Adwokaci nie są świętymi krowami, też podlegają odpowiedzialności karnej

autor: Anna Krzyżanowska13.08.2016, 07:30
Wiarygodność wykonywania zawodu to oczywiście ważny aspekt, na który istotny wpływ ma tajemnica adwokacka.

Wiarygodność wykonywania zawodu to oczywiście ważny aspekt, na który istotny wpływ ma tajemnica adwokacka.źródło: ShutterStock

Jeżeli chcemy poświęcić naszą wolność dla bezpieczeństwa, to znaczy, że nie zasługujemy ani na jedno, ani na drugie – mówi adwokat Zbigniew Krüger, partner w kancelarii Krüger&Partnerzy.

Wiarygodność wykonywania zawodu adwokata opiera się w głównej mierze na możliwości zachowania w tajemnicy informacji uzyskanych od klienta. Jak się pan czuje, mając świadomość, że państwo może dziś monitorować pana rozmowy z klientami?

Wiarygodność wykonywania zawodu to oczywiście ważny aspekt, na który istotny wpływ ma tajemnica adwokacka. Jednak nie jest to aspekt najważniejszy. Zawsze powtarzam, że tajemnica adwokacka, podobnie jak dziennikarska i inne tajemnice zawodowe, nie są przywilejem dla osób wykonujących te zawody. Stanowią one gwarancje poszanowania praw i wolności zwykłych obywateli. W praktyce i tak, nawet przed wejściem w życie kontrowersyjnej ustawy nowelizującej ustawę o policji i inne akty regulujące funkcjonowanie służb i organów ścigania, adwokaci przykładali szczególną wagę do zachowania poufności komunikacji z klientem. W tym zakresie nic się nie zmieni. Jestem przekonany, że adwokaci będą w stanie zapewnić tajemnicę i prywatność komunikacji z klientami, także tej elektronicznej. Już teraz istnieją odpowiednie narzędzia kryptograficzne, pozwalające na zachowanie tajemnicy korespondencji. Problem tkwi gdzie indziej: na poziomie ogólnym, na poziomie zasad. Państwo daje wyraźny sygnał obywatelom: nawet wasze rozmowy i korespondencja z adwokatem nie są chronione. Świadomość, o którą pyta pani redaktor, daje poczucie uczestniczenia w grze, w której jedna ze stron (państwo i jego aparat bezpieczeństwa) funkcjonuje na zasadach korzystniejszych niż druga (obywatel), co więcej zasady te zmieniane są w trakcie meczu, a i tak jeden z zawodników ich nie przestrzega. Reasumując, w praktyce adwokaci zapewnią zachowanie tajemnicy adwokackiej, jednak w sferze symbolicznej nowelizacja ustawy o policji i innych ustaw jest bardzo złym, niepokojącym sygnałem.

Czy służby posiadają odpowiednią wiedzę, by ocenić, czym jest tajemnica obrończa, a czym zawodowa?

Oczywiście, że nie. Przyjęta przez ustawodawcę koncepcja, według której policjant prowadzący kontrolę operacyjną – a więc osoba z oczywistych względów zainteresowana wszczęciem i prowadzeniem postępowania – ma ocenić, czy zgromadzony materiał zawiera tres´ci chronione jako tajemnica obron´cza lub adwokacka, jest absurdalna. Przyjęcie takiego rozwiązania świadczy albo o naiwności ustawodawcy, albo jego złej woli i próbie celowego przyjęcia rozwiązania zagrażającego tajemnicy obrończej. Z uwagi na wczesny, zazwyczaj przedprocesowy charakter czynności operacyjno-rozpoznawczych, do których zalicza się kontrola operacyjna, istnieje ryzyko, że materiał dotyczący każdego poufnego kontaktu adwokata z osobą niebędącą formalnie jeszcze podejrzanym, uznawany będzie za niezawierający informacji chronionych, tudzież zawierający informacje objęte tajemnicą, o kto´rej mowa w art. 180 par. 2 k.p.k. Taka praktyka w oczywisty sposób naruszać będzie prawo do obrony, które aktualizuje się z chwilą zgłoszenia się klienta do adwokata, nie zaś formalnego przedstawienia zarzutów.

Adwokat nie ma jednak świadomości, że służby w danym momencie gromadzą informacje objęte tajemnicą obrończą. To w opinii Komisji Weneckiej daje służbom zdecydowaną przewagę taktyczną. Czy można jakoś z tego pata wybrnąć?


Pozostało 70% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • psps(2016-08-13 11:12) Zgłoś naruszenie 24

    Najlepsze jest to co wywalczyły adwokaty obwiniony może kłamać. Tą drogą wszelkie sprawy błądzą lub sie wleką lub są umarzane bo sprawca może kłamać i mataczyć. Chore prawo. Za kłamanie w sądzie lub policji kara powinna być podwójna.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Polacy ubezwłasnowolnieni z ustawy(2016-08-13 14:22) Zgłoś naruszenie 22

    Dlaczego adwokaci mają przywile państwowe? Dlaczego państwo ubezwłasnowalnia ustawą Polaków, zakazując im dokonywania wolnego wyboru pełnomocnika sądowego? Tylko człowiek ubezwłasnowolniony ma ograniczoną zdolność podejmowania decyzji i wyrażania woli.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • I(2016-08-13 12:35) Zgłoś naruszenie 03

    wlasnie są .liczą razem z sędziami ,aby otrzymac swe wynagrodzenie ,za łamanie praw i ustaw , wynagrodzenie to jest wypłacane za swięte krowy którym im nikt nie zrobi ,ze SKARBU PANSTWA KLIENT MUSI CZEKAC I CZYTAC ,SŁUCHAC ICH KŁAMSTWW RP

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane