Kamil Zaradkiewicz kontra TK. Zagadkowa przemiana

autor: Emilia Świętochowska23.07.2016, 08:00; Aktualizacja: 25.07.2016, 11:57
Krótko po tych wywiadach Zaradkiewicz został poproszony przez szefa biura TK Macieja Granieckiego o rozważenie rezygnacji z stanowiska dyrektora, a do tego otrzymał zakaz wypowiadania się w mediach

Krótko po tych wywiadach Zaradkiewicz został poproszony przez szefa biura TK Macieja Granieckiego o rozważenie rezygnacji z stanowiska dyrektora, a do tego otrzymał zakaz wypowiadania się w mediachźródło: Wikimedia Commons

Zwieńczeniem kariery Kamila Zaradkiewicza mógł być, zdaniem niektórych, nawet urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego. On sam otwarcie kwestionuje dziś sens istnienia tej instytucji.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (36)

  • Pszek(2016-07-23 14:15) Zgłoś naruszenie 5945

    ten typ powinien być wyrzucony na zbitą twarz - w każdej innej firmie, instytucji wylatuje dyscyplinarnie

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Jestem Polakiem, mam obowiązki polskie.(2016-07-23 10:29) Zgłoś naruszenie 5773

    Gazeta Prawna należy do Niemców, nie reprezentuje polskich interesów, stąd tak tendencyjny artykuł. Zawsze przed przeczytaniem artykułu sprawdzam, kto jest właścicielem danego medium, wtedy lepiej rozumiem intencje wydawcy.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • gd(2016-07-23 17:44) Zgłoś naruszenie 5232

    Każdy, kto trochę pomyśli i to niezależnie od sympatii politycznych zapewne musi dojść do wniosku, o co chodzi w tej zabawie, tyle, że może to różnie oceniać, np. ... dobrze! A chodzi o to, że PiS, czy może osobiści ich Wódz nie mogąc wprost zmienić Konstytucji chce za wszelką cenę mieć uległy sobie TK, a może nawet w ogóle go zlikwidować, a wszystko po to, żeby nikt nie bruździł, kiedy będą uchwalane ustawy sprzeczne z Konstytucją. Nie mając natomiast nad sobą kontroli konstytucyjności (a ciekawe, że nawet B. Obama się musi liczyć z tamtejszym SN, który w USA jest sadem konstytucyjnym i gdyby nie uznawał jego wyroków, to Amerykanie by go pewnie na taczce wywieźli z tego Białego Domu, ale tam jest inna świadomość społeczeństwa) można sobie uchwalać bezkarnie ustawy dowolnie z Konstytucją sprzeczne! No, choćby można zdelegalizować tzw. liberalne media, albo ... przedłużyć obecną kadencję sejmu i senatu bez przeprowadzania wyborów, co by się zresztą bardzo podobało ich twardemu elektoratowi! Opozycja natomiast robi błąd za błędem (teraz np. chcą zaskarżać nową ustawę o TK do... TK – głupota do sześcianu!) nie mogąc przyjąć do wiadomości, że wyborów się nie wygrywa głosami np. profesorów prawa i że dla przeciętnego wyborcy nie jest ważny jakiś tam TK (może nawet nie wiedzieć, co to takiego...), natomiast ważne jest 500+ i perspektywa wcześniejszej emerytury, a skąd na to rząd weźmie kasę, to też oczywiście nie ma znaczenia. Co więcej: ten wyborca może nawet uwierzył, że jakiś TK chce mu odebrać to 500+ i w związku z tym może popiera działania rządzących do sparaliżowania tej instytucji! Co w tej sytuacji robić?... Ano, na pewno nie licytować i nie obiecywać programu 1000+ i np. dalszego obniżania wieku emerytalnego, chociaż gdyby jacyś szaleńcy to obiecywali, to mnóstwo wyborców by to oczywiście kupiło! Należy natomiast wykonać solidną pracę organiczną, żeby uświadomić ludziom np.: że rząd nie ma żadnych pieniędzy do rozdawania, bo najpierw musi nam je zabrać w postaci podatków, że budżet państwa to nasze wspólne dobro, że bogactwo się nie bierze z redystrybucji, tylko z pracy i kapitału, wreszcie jak ważny jest podział władzy i jak duże niebezpieczeństwa wynikają z łamania tego podziału. Jeśli tego się nie zrobi, PiS będzie się cieszyło nadal ok. 35-38 proc. poparciem, bo siła populizmu u nas jest porażająca i mnóstwo ludzi daje się nabierać na obiecywanie gruszek na wierzbie i w zamian za to godzi się na łamanie podstawowych praw na których zbudowany jest demokratyczny ustrój. Oczywiście tzw. „twardego elektoratu” się nie przekona, bo on będzie stał murem za swoim ukochanym PiS-em i Panem Prezesem niezależnie od tego, co oni zrobią, ale głosami tylko tego elektoratu nie wygraliby wyborów, bo ten twardy elektorat jest chyba sporo mniejszy, od tych – powiedzmy - 38 proc. Jeśli ludziom się uświadomi, jakie niebezpieczeństwa wynikają z takiego sposobu sprawowania władzy, z jakim mamy do czynienia obecnie, to jest realna szansa, że notowania PiS-u spadną w perspektywie najbliższy 2-3 lat – powiedzmy – o 10 proc. i będą się trwale utrzymywać na tym poziomie, albo wykazywać tendencję spadkową. Wtedy Kaczyńskiemu bardzo trudno będzie wygrać następne wybory, no, chyba , że tak zmieni ordynację, żeby wyraźnie promować swoją partię, albo... do tych wyborów w ogóle nie dopuści! Wtedy jednak grozi to rozruchami i protestami na ogromną skalę i to sobie Pan Jarosław też musi wkalkulować w plany utrzymania swoich autorytarnych rządów. Oczywiście opozycja musi się w tym czasie zmienić nie do poznania, a przede wszystkim zjednoczyć, bo w obecnej postaci, przy przegranej PiS-u w wyborach, nie miałby kto w tym kraju rządzić!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ech(2016-07-23 09:02) Zgłoś naruszenie 4861

    A dlaczego negatywne odbierają jego zmianę? Może wreszcie uwolnił się od biurokratycznej sitwy i mówi co myśli... Tendencyjny artykuł...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • psps(2016-07-23 18:53) Zgłoś naruszenie 4046

    GP pokazuje nam swoją twarz. Nie jest to twarz niezależna. Dzisiaj nie trudno sprzeciwić się szefowi TK słuchając jego wypowiedzi i oceniając jego działania. Jego praca, za którą płacimy, nie ma nic wspólnego z ostoją demokracji jaką powinien być TK. Obecnie prezes TK mamrocze jak politycy .N - bez jakiegokolwiek merytorycznego uzasadnienia neguje wszystko i wszystkich obraża. Wg mnie powinien wziąć wolne i odpocząć. Długo tak nie pociągnie. Widać oznaki przemęczenia. Trudno się dziwić że wypowiada takie dziwne słowa i dziwne wyroki. Okradł nas z pieniędzy OFE. A poprzedni sędziowie, będący teraz w stanie spoczynku pozwolili na okradanie nas przez OFE od wielu lat. Więc może trochę pokory i wstydu w swoich wypowiedziach.

    Odpowiedz
  • Bezpartyjny(2016-07-24 05:20) Zgłoś naruszenie 3631

    Wolność wypowiedzi dla opozycji, ale nie dla Zaradkiewicza ? Powinien milczeć i jak w Norymberdze wskazywać na konieczność wykonywania "demokratycznych" rozkazów niepoważnego Rzepińskiego ? Najbardziej zabawne jest to, że wraz z Budką szef TK świadomie dopuścił do nadmiernego wyboru sędziów przed oddaniem władzy, a teraz bez żadnej uczciwej refleksji ze strony większości mediów, najgłośniej krzyczą obecnie o braku demokracji.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • a(2016-07-24 10:25) Zgłoś naruszenie 3428

    Zabawny atak na wydawcę GP. Dziennikarze zawsze żyją z konfliktów. Za to mają płacone. A K. Zaradkiewicz to karierowicz - jakich bardzo wielu. Można go porównać do T. Rydzyka. Wierni mu wierzą, KC Episkopat chroni, PiS - rząd polski daje dotacje - to dobrze żyje i oszukuje. I ten urzędnik sądowy, jest taki sam jak urzędnik Rzymu, robi to samo i za to samo. Obaj służą karierze i mamonie. GP tylko relacjonuje. Nie trzeba zaraz dąć w surmy zdrady i manipulacji. A propos - dlaczego bank angielski HSBC wycofał się z Polski, parę lat temu? Bo przewidział ponowny konflikt w Polsce. Szczególne zasługi w tym konflikcie będize mieć NATO, a teraz PiS stara się jak może.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • karo(2016-07-24 19:11) Zgłoś naruszenie 2828

    Ten artykuł to klasyczna propaganda 1. zawiera wyłącznie negatywne opinie i oceny Zaradkiewicza, mimo że jest mnóstwo opinii pozytywnych o jego ostatnich działaniach. Trzeba tylko spojrzeć szerzej niż towarzystwo takich tuzów intelektualnych i moralnych jak mgr Stępień, który raczej nie dzięki kwalifikacjom naukowym został prezesem TK... 2. Szczególnie w przedostatnim akapicie zawiera anonimowe oskarżenia ("ci, którzy znają Zaradkiewicza") wraz z głęboką kuchenną psychoanalizą o "kompensowaniu braku pewności siebie". Klasyk rodem z Wybiórczej lub Lisweeka. 3. Szczególnie zabawny jest fragment o usunięciu z Googla odnośników do prac Zaradkiewicza. Ten Zaradkiewiecz, a może cały PiS, jest już tak potężny, że kontroluje Internet i usuwa niewygodne treści z różnych portali??

    Odpowiedz
  • ola(2016-07-24 11:46) Zgłoś naruszenie 2533

    Artykuł bardzo rzeczowy i ciekawy.

    Odpowiedz
  • Krzysztof(2016-07-24 15:37) Zgłoś naruszenie 2327

    Ten, co twierdzi, że gazeta jest niemiecka i dlatego nie ma racji, przyznaje tym samym, że brak mu rozumu, by samemu osądzić merytorycznie treść artykułu. Tylko po co się taki upośledzony wypowiada?

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • blodbad(2016-07-23 21:01) Zgłoś naruszenie 1924

    Dobry i potrzebny artykuł. Dziennikarstwo przez wielkie d. Pewnie jak stawiał "2" z prawa cywilnego, to nie dlatego, że student nie miał wiedzy ;)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • korek(2016-07-25 13:44) Zgłoś naruszenie 1910

    Teraz dopiero ci wybitni byli sędziowie TK doceniają jego fachowość. Przez z górą 15 lat musiał wysługiwać się im przygotowując oprawę ich orzecznictwa. Doskonale wiedział dlaczego mają zapadać takie a nie inne wyroki na polityczne zamówienia. Dlaczego nikt z tych sędziów nie krytykuje takich samych zachowań-wystąpień politycznych prezesa Rzeplińskiego? To przecież on razem z byłym prezydentem Komorowskim i PO zaczął demontaż Trybunału Konstytucyjnego. W jaki sposób to już doskonale wiemy. Gdyby tego nie robił nie było by problemu. A tak walka idzie na całego a zarazem i upadek całego już wymiaru sprawiedliwości. .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • myczek(2016-07-23 21:32) Zgłoś naruszenie 164

    Każdy wchodząc do nowego środowiska między wrony kracze jak i one ,ale zawsze kiedyś się to kończy,długo się samego siebie nie sposób okłamywać !

    Odpowiedz
  • jux(2016-07-26 08:24) Zgłoś naruszenie 1511

    Moja ocena jest krótka. Pan Zaradkiewicz stał się dla GP i jej niemieckiego wydawcy wrogiem publicznym. Stąd ten propagandowy i tendencyjny artykuł mający go oczernić i zniszczyć jego wizerunek.

    Odpowiedz
  • zzz(2016-07-25 11:58) Zgłoś naruszenie 1519

    Zmiana poglądów za intratną posadę w spółce skarbu państwa, nic więcej. W obecnej dobrej zmianie takich przykładów jest mnóstwo, szkoda że to kupczenie pieniędzmi podatników.

    Odpowiedz
  • DZIADEK -63 LATA -STAZ 48 LAT-16 WARUNKI SZKODLIWE(2016-07-24 11:15) Zgłoś naruszenie 126

    TU CHODZI O TO POLAKU ZAMILCZ I SIE NIE ODZYWAJ TYLKO MY MAMY RACJE I NASZA GAZETA. NIE BEDZIE NIEMNIEC PLUL NAM W TWARZ.DOSYC CHAMSTWA I OBLUDY JAK NIE CHCECIE SLUCHAC PREZYDENTA DUDY.TO CO SIE DZIEJE DLA TEGO SWIAT DOSTAJE GLUPOTY I SZALEJE.WYCHODZO KOMPUTRY TABLETY SMARTFONY A W GLOWIE BALONY I KOLOROWE NEONY.

    Odpowiedz
  • Mirek(2016-07-25 12:14) Zgłoś naruszenie 83

    Miałem u niego ćwiczenia, był zafascynowany prawem cywilnym, okazał się życzliwym człowiekiem, mimo jego opinii surowego egzaminatora. Był trochę sprzeczny, z jednej strony miał żywą pasję do prawa, z drugiej był wycofany i nieco nieśmiały w kontaktach. Chyba się zagubił we własnych emocjach.

    Odpowiedz
  • Norbert Lato(2016-07-26 14:49) Zgłoś naruszenie 86

    Ach ten okropny pan Zaradkiewicz ! Jak on smie wypowiadac sie publicznie na temat tego naszego przeswietnego jasnie oswieconego trybunalu ! Wara mu od polityki ! Polityka jest przecie doswolona tylko wybrancom - takim jak nasz szanowny pan prezes Trybunalu ! Prosze dostrzec jego blyskotliwosc , niezaleznosc i sprawiedliwosc ! Najsmieszniejsze , ze chce byc sedzia w swojej wlasnej sprawie ! Cos takiego to bylo rzeczywistoscia ostatnio w mrocznych czasach stalinizmu !!! He he he! Szanowny autor tego tekstu stara sie udowodnic prawdopodobie swoim przelozonym, jak bardzo jest nieobiektywny, ale zawsze duspozycyjny!!!!

    Odpowiedz
  • ale typowe dla neofitki(2017-05-05 01:28) Zgłoś naruszenie 22

    To nie mit pismaku tylko prawda, a ty wykształcona jak tyPOwy homo sovieticus jesteś żałosna jak i do cna zdemoralizowana. Typowe lewactwo udające prawice, ohyda. Ciekawe od kiedy w kościele?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane