statystyki

Informatyzacja Temidy: Lepiej uczyć się na EPU

autor: Marcin Milewski04.07.2016, 07:42; Aktualizacja: 04.07.2016, 09:51
młotek, klawiatura, sąd, komputer, internet

Sprawność wdrożenia prawnych instytucji elektronicznych zależy w dużym stopniu od technicznej jakości rozwiązań informatycznychźródło: ShutterStock

Wielkimi krokami zbliża się 8 września 2016 r. W   tym dniu wejdzie w   życie większość uregulowań nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego (Dz.U. z   2015 r. poz. 1311). Zmiana wprowadza powszechną możliwość składania przez strony pism oraz udostępniania przez sąd akt postępowania i dokonywania doręczeń drogą elektroniczną.

Obecnie jest to możliwe jedynie w   elektronicznym postępowaniu upominawczym (EPU), które rozpoznaje e- S ąd w   Lublinie (Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w   Lublinie VI Wydział Cywilny). Ustawodawca przewidział dodatkowe trzy lata od wejścia w   życie nowelizacji na dostosowanie wszystkich sądów do prowadzenia postępowania w   systemie informatycznym.

Sprawność wdrożenia prawnych instytucji elektronicznych zależy jednak w   dużym stopniu od technicznej jakości rozwiązań informatycznych mających temu służyć. Z   punktu widzenia użytkownika obecnie funkcjonujące EPU dalekie jest od doskonałości. Przykładowe problemy, jakie można było napotkać w   EPU, to brak kompatybilności z   niektórymi przeglądarkami internetowymi, brak możliwości zapisywania treści pozwu na niektórych etapach tworzenia pozwu, brak możliwości automatycznego zapisywania treści pozwu podczas edycji czy wyświetlanie błędnych pouczeń o   możliwości wniesienia skargi na orzeczenie referendarza sądowego, na które skarga nie przysługuje. Szczególnie istotne jest, żeby unikać tego typu błędów przy tworzeniu systemów informatycznych dla powszechnego stosowania w   postępowania cywilnym oraz żeby stworzone systemy były sprawne, niezawodne, szybkie, bezpieczne oraz łatwe i   intuicyjne w   obsłudze.

Poza tym wspomniana nowela wprowadza wiele innych zmian, a   w   szczególności kilka modyfikacji w   funkcjonującym już obecnie elektronicznym postępowaniu upominawczym. Między innymi ustawodawca stwarza możliwość złożenia wraz z   pozwem wniosku o   umorzenie postępowania w   przypadku braku podstaw do wydania nakazu zapłaty lub uchylenia nakazu zapłaty. Umarzając na tej podstawie postępowanie, sąd będzie orzekał o   kosztach jak przy cofnięciu pozwu. Obecnie wiele pozwów jest kierowanych do EPU wyłącznie z   powodu niższej opłaty (w   trybie zwykłym wynosi ona co do zasady 5 proc. wartości przedmiotu sporu, w   EPU jest to 1 tej opłaty należnej w   trybie zwykłym). W   przypadku braku podstaw do wydania nakazu zapłaty, bądź w   razie wniesienia sprzeciwu albo uchylenia nakazu zapłaty wskutek przeszkody w   jego doręczeniu pozwanemu, sprawa jest przekazywana do sądu właściwości ogólnej, czyli właściwego według miejsca zamieszkania albo siedziby pozwanego. Z   punktu widzenia powoda często jest to rozwiązanie niekorzystne. Składając bowiem pozew w   trybie „zwykłym”, często może on skorzystać z   właściwości przemiennej i   przykładowo złożyć pozew w   sądzie właściwym według swojego miejsca zamieszkania albo siedziby. Skorzystanie z   EPU wyłącza taką możliwość. Z   tego względu czasem, jeśli nie uda się uzyskać nakazu w   EPU, powód cofa pozew z   zamiarem złożenia go ponownie przed sądem właściwym według siedziby powoda (cofnięcie pozwu przed jego doręczeniem pozwanemu nakłada na sąd obowiązek zwrotu powodowi całej opłaty od pozwu).


Pozostało 66% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • pytacz32(2016-07-04 17:00) Zgłoś naruszenie 00

    i co po to komu, zamiast uprościć przepisy to jeszcze bardziej komplikują informatyzując... komu to ma służyć?

    Odpowiedz
  • Andrzej(2016-07-06 21:25) Zgłoś naruszenie 00

    Moim zdaniem nie powinno być możliwości cofnięcia pozwu w EPU bez zgody pozwanego. Problem wcale nie leży we właściwości naprzemiennej ale w zwykłym naciąganiu dłużnika. Przykładowo posiadam dowód zapłaty, wygrywam proces i znikam z różnych rejestrów. Podobnie stawiam zarzut przedawnienia albo brak jest jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego dług.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane