statystyki

Urzędnicy wolą czekać z kontraktem na rozstrzygnięcie sporu przetargowego

autor: Sławomir Wikariak15.06.2016, 09:49; Aktualizacja: 15.06.2016, 10:41
podatki dokumenty urzędnik

Aby rozstrzygnięcia w sprawie uchylenia zakazu zawarcia umowy zapadały jak najszybciej, przepisy wprowadziły wiele ułatwień dla zamawiających.źródło: ShutterStock

Zamawiający coraz rzadziej występują o uchylenie zakazu zawarcia umowy przed rozpoznaniem odwołania. Gdy już to robią, zazwyczaj nie mają wystarczających argumentów.

Jak wynika z opublikowanego właśnie sprawozdania Krajowej Izby Odwoławczej, w 2015 r. zamawiający złożyli tylko 40 wniosków o uchylenie zakazu zawarcia umowy przed rozstrzygnięciem odwołania. To wyjątkowo mało, zważywszy na 2877 odwołań. Liczba takich wniosków maleje od kilku lat. W 2009 r. było ich 124 na 1985 wniesionych odwołań.

Dlaczego urzędnicy coraz rzadziej sięgają po ten instrument?

– Powodów może być kilka. Jednym z nich jest na pewno szybkość postępowań odwoławczych. Wyroki są wydawane przeciętnie w ciągu 14 dni. Termin na rozpoznanie wniosku o uchylenie zakazu to pięć dni. W praktyce więc zamawiający zazwyczaj może zyskać nie więcej niż kilka dni – zauważa Artur Wawryło, ekspert Centrum Obsługi Zamówień Publicznych.

Warunki trudne do spełnienia

Innym powodem może być to, że trudno jest wykazać spełnienie przesłanek pozwalających na uchylenie zakazu. W minionym roku tylko 17 proc. wniosków okazało się skutecznych.

– Jak pokazuje praktyka, wnioski o uchylenie zakazu dotyczą w ostatnim czasie głównie postępowań o świadczenie usług porządkowych. I tu dotykamy istoty problemu. Warunkiem uchylenia zakazu jest wykazanie negatywnych skutków dla interesu publicznego, i to przewyższającego korzyści dla ochrony innych interesów, np. interesu wykonawców. Przypadki, gdy przesłanka ta jest spełniona, są bardzo rzadkie – zauważa Rafał Kasterski, radca prawny z kancelarii Kasterski i Wspólnicy. – Jak wynika z opublikowanych orzeczeń KIO, w tym roku tylko raz izba uznała za zasadne wyrażenie zgody na uchylenie zakazu, i to w szczególnej sytuacji, gdy w związku z zapytaniem do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i koniecznością odroczenia rozprawy zamawiający wykazał, że nie ma możliwości odpowiedniej ochrony niszczejącego zasobu archiwalnego – wskazuje prawnik.

Z roku na rok coraz mniej wniosków

Z roku na rok coraz mniej wniosków

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Niewykluczone również, że urzędnicy biorą pod uwagę możliwe komplikacje, jeśli okaże się, iż KIO uwzględni zarzuty podniesione w odwołaniu, a umowa będzie już zawarta. – Uchylenie zakazu zawarcia umowy nie wstrzymuje samego orzeczenia. Jeśli rację ma wykonawca, to wówczas KIO orzeka o naruszeniu ustawy – wyjaśnia Artur Wawryło. Takie orzeczenie daje przedsiębiorcy możliwość ubiegania się o odszkodowanie.


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane