Żurek: Czy chodzi o przejęcie Sądu Najwyższego?

03.06.2016, 07:07; Aktualizacja: 03.06.2016, 11:36
sąd, temida

Autor zarzuca sędziom, że chowają się za hiperformalizmemźródło: ShutterStock

Wystarczy węgierskim modelem pomanipulować i już połowa Sądu Najwyższego idzie w stan spoczynku. Wtedy, aby obsadzać „swojakami” trzeba mieć uległą, spolegliwą, pełną chętnych do awansu Krajową Radę Sądownictwa. Może właśnie dlatego toczy się dzisiejsza batalia o KRS - pisze sędzia Waldemar
Żurek, rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (53)

  • xyz(2016-06-03 07:54) Zgłoś naruszenie 7863

    Jestem jednym z 5 tys Piebiaków z SR popieram jego zamiary i rządu a nie ciebie żurku.Niech ręka boska broni ministra przed pobieraniem "rad" w sprawie reform u Pałacowych

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • 50 latek(2016-06-03 10:04) Zgłoś naruszenie 6920

    Jestem starszym sędzią i znam określenie znacznie starsze. To Bizancjum. Także Panie Sędzio albo nie ma Pan wiedzy albo cynicznie zataja niewygodną prawdę. Czekam, aż przeczytam, że środowisko dokonało samooczyszczenia jak mawiał s. Strzębosz. A doskonale każdy z nas wie, że to nieprawda, że zaczęły sie tworzyć pseudo elity, które skutecznie promują i wybierają sobie podobnych. KRS, który nigdy ale to nigdy nie pomagał sędziom rejonowym. Jeżeli już to tym namaszczonym przez prezesów, funcyjnych i inyych tego typu. Bzdury Pan pisze o transparentności i jakości wyborów członków KRS czy awansów. Doskonale Pan to wie, ale generalnie rozumiem Pana, bo jest Pan przedstawicielem jednego z najbardziej skostniałych organów. Musi Pan bronić jego pozycji. Szkoda tylko, że osoba, która miała szereg świetnych wystąpień - w ten sposób pisze o reformatorach, o sędziach rejonowych. Obraża ich Pan. Zaryzykuję nawet brutalne stwierdzenie pod adresem ciała, jakie Pan reprezentuje. KRS będzie pierwsza do awansowania wiceministra i przedstawienia jego kandydatury Prezydentowi w zamian za chociażby jego dobre słowo. To brudna polityka i ta polityka jest uprawiana właśnie przez Was. Przykładów jest wiele - wystarczy przejrzeć ostatnie 10 lat konkursów z udziałem panów z MS-u - kto zawsze był według Was najlepszy? Także proszę nie pisać o Waszej czystości - bo jesteście właśnie pierwsi do wymiany i to całkowitej. Jesteście tzw. spółdzielnią w której rządzi polityka. I jako sędzia SSO, który awansował w wieku 49 lat - nie jestem już "sfrustrowany rejonowy". Po prostu wstyd mi za Was i Wasz stosunek do kolegów.,

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • jorry123(2016-06-03 07:47) Zgłoś naruszenie 6359

    A może po prostyu trzeba SN zdekomunizować? Jestem za rozwiazaniem węgierskim i tojak najszybszym!

    Odpowiedz
  • Robert SSR(2016-06-03 09:35) Zgłoś naruszenie 5827

    Ładny artykuł, ale skutecznie spalony i zepsuty przez powielenie obrazy sędziów rejonowych, których jest 80%. Nazwanie kolejny raz nas nieudacznikami, frustratami życiowymi - tylko niestety dowodzi, że macie daleko w nosie dobro sądownictwa - Wam chodzi tylko o zachowanie status quo i dobranie do swojej śmietanki Wam podobnych. Reszta to frustraci, co się ośmielają buntować. Przykro mi to napisać, bo wiem ile zmiany niosą za sobą zagrożeń, ale im szybciej wprowadzi się te reformy tym lepiej dla każdego sędziego rejonowego. Was czas się skończył

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Mirek(2016-06-03 07:47) Zgłoś naruszenie 5142

    Nareszcie solidna i merytoryczna polemika.Ciekawe,czy P.Dobrowolski spróbuje nadal bronić swoich"obiektywnych"argumentów ?????

    Odpowiedz
  • yorru 456(2016-06-03 09:35) Zgłoś naruszenie 4816

    Środowiska sędziowskiego nie podzielił Minister Sprawiedliwości ani też poniwierany przez sędziego Żurka wiceminister sprawiedliwości sędzia Pebiak, ale korporacjonizm, który wkradł się do wymiaru sprawiedliwości i któremu biernie przyglądał się KRS. Ten organ nie zrobił nic przez wiele lat, aby wyrównać obciążenie między sędziami, bo niwielka część środowiska sędziowskiego chętnie z tego systemu profity. Transparentny system wyboru i awansu sędziego to mit, który Pan Żurek ciągle powtarza. Gdy pojawia się wolny świat, to sędziowie nie zastanawiają się kto stanie do konkursu, tylko pytają kogo Pan Prezes i bliska mu wierchuszka mają na to stanowisko. Nie rzadko do konkursu na sędziego wyższej instancji staje jeden kandydat - jedynie słuszny. Pozostali sędziowie rezygnują brania udziału w tak nierównych zawodach. Panie sedzio Źurek: Jak to jest, że do konkursu na jakieś tam wolne stanowisko SSR staje kilkadziesiąt osób (asystenci, referendarze), a w środowisku sędziowskim wiadomo, kto wygra? Przecież nikt nie jest prorokiem. Panie sedzio Żurek: " Kończ Pan, wstydu oszczędź."

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • tros(2016-06-03 10:11) Zgłoś naruszenie 4810

    szanowny Panie ,a gdzie był Pana głos,kiedy to TK wdeptał w ziemię awanse poziome zaś sędziom nominowanym przez ś.p prezydenta Kaczyńskiego zabroniono nawet posługiwać się tytułem

    Odpowiedz
  • adam(2016-06-03 08:45) Zgłoś naruszenie 4730

    Na podstawie tego samego Art. Konstytucji , który zezwalał na kradzież pieniędzy z OFE i tego samego,który zezwalał na podniesienie wieku emerytalnego i tego samego,który zezwalał na wydłużenie służby funkcjonariuszom - Proszę o wymiecenie na zbity pysk z polskiego sądownictwa całej komuszej pozostałości po PZPR,WSI i SB . Powołując się na powyższe art. i wyrok TK proszę zmienic stan spoczynku i olbżymie pieniądze na zwykłe ubeckie emerytury - 800 zł.

    Odpowiedz
  • mały rejonek(2016-06-03 09:36) Zgłoś naruszenie 469

    Ja bardzo szanuję Pana Sędziego Żurka, uważam, że jest to wzór do naśladowania dla wszystkich rzeczników prasowych sądów, może wynika to z doświadczenia Pana Sędziego. Rzeczywiście w tym tekście Pan sędzia punktuje Pana Dobrowolskiego, jednakże Panie Sedzio mówiąc prawdę sędziowie sądów rejonowych dość mają poniewierania przez sędziów pałacowych: okręgowych, apelacyjnych, SN i niestety tych zasiadających w Radzie. Niestety na przełomie lat musze stwierdzić, ze Rada ignoruje problemy rejonów, wielokrotnie nie stawała w imieniu ssr, więc niech Pan się nie dziwi, że rejonowi zgodzą się na wszystko co zaproponuje obecna władza byle tylko mogli normalnie orzekać a nie tak jak dotychczas czuć, że pracują w fabryce a nie w sądzie i zewsząd słychać połajanki i z byle powodu mieć uchylone wyroki bo pałacowym lepiej uchylić orzeczenie niż brać odpowiedzialność. Taka jest gorzka prawda, pozdrawiam serdecznie. Mówiąc kolokwialnie teraz Rada zbiera plon swojej pracy bo zamiast zbierać wcześniej chwasty przy wszystkich kłosach wybierała jedynie te duże, piękne a te małe zostawiając na pastwę losu (gawiedzi).

    Odpowiedz
  • P.(2016-06-03 08:25) Zgłoś naruszenie 4643

    Panie Sędzio, Pański polemiczny wywód przeczytałem z przyjemnością i uznaniem, szczególnie dla przedstawionych propozycji uzdrowienia wymiaru sprawiedliwości! Brawo! Uważam, że ich zastosowanie, bez wywrócenia całego systemu, przyniesie oczekiwane efekty. Jeszcze raz brawo!

    Odpowiedz
  • Bcd(2016-06-03 10:02) Zgłoś naruszenie 439

    Krs zbiera teraz plony swojej działalności i wieloletnich zaniechań. Jaka była np. Rola KRS w sprawach dyscyplinarnych, w których sędziom zarzucano bezczynność i pisanie uzasadnień po terminie , a w których SN ich uniewinniał i stwierdzał, że byli tak obciążeni, że nie mogli nad wszystkim zapanować? Jak KRS "pomagał" tym sędziom" ? Ano tak - odwoływał się od orzeczeń sądów I instancji na niekorzyść tych sędziów. To nie minister Piebiak jest problemem, on próbuje posprzątać waszą stajnię Augiasza.

    Odpowiedz
  • sufet(2016-06-03 09:30) Zgłoś naruszenie 4220

    ~xyz też jestem Piebiakiem z SR i też popieram jego zamiary. Szczególnie jak czytam taki artykuł sugerujący, że w SR jesteśmy gorsi. To ja się pytam w czym jesteśmy gorsi, że tylko niektórzy z nas nadają się do SO, czyżby w SO były trudniejsze sprawy? Ciekawy jestem z jakiej kategorii.

    Odpowiedz
  • zażenowany(2016-06-03 09:24) Zgłoś naruszenie 3334

    To jest po prostu nagonka robiona przeciwko wszystkim bez wyjątku organizacjom samorządowym,demokratycznym, nie kontrolowanym przez pis.Kaczyński jest, tak jak ja, w wieku w którym jeszcze pamięta jak robił to totalitaryzm komunistyczny. Właśnie wówczas największe autorytety byly opluwane przez działających niby z własnej inicjatywy sługusów władzy.Pis chce wywrócić porządek demokratyczny w Polsce którego ostoją są między innymi sądy powszechne.Hasła o potrzebie kontroli społecznej to populizm w czystej postaci, który jest podstawowym narzędziem tej ekipy.Chodzi o zapewnienie sobie wladzy na długie lata.Z historii pamiętamy,że Mikołajczyk też naiwnie myślał,że stanie do wyborów,tymczasem został zaszczuty przez bolszewizm.Reasumując,takie artykuły pisane na zamówienie przez ludzi bez wiedzy i dorobku to deja vu w Polsce.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • sufet(2016-06-03 09:51) Zgłoś naruszenie 298

    Ojojoj, to w apelacjach są tacy, co to jak trafią do SN będą chodzić na pasku władzy? Ależ to niemożliwe, przecież sam szanowny Kolega Żurek napisał, że sędzia, który coś już zdobył nie ma pędu do kariery. No chyba, że połowę SN obsadzą "reżimowymi" prokuratorami, adwokatami, radcami i profesorami.

    Odpowiedz
  • Alois Hudal(2016-06-03 13:23) Zgłoś naruszenie 283

    Moim zdaniem głębokiej reformy wymaga Sąd Najwyższy. Nie powinno dochodzić do sytuacji, że któryś z sędziów orzeka w nim po 30-35 lat, jak to ma miejsce obecnie w wypadku co najmniej kilkunastu sędziów. Oznacza to bowiem, że całe życie zawodowe sędzia spędza w Sądzie Najwyższym ( sic ! ). Optymalna byłaby jedna 10-12 letnia kadencja, a potem stan spoczynku albo sąd apelacyjny i powrót do realnej praktyki sądowej. Poza tym, sędziowie SN to jedyna grupa zawodowa, która konsekwentnie lobbowała o przedłużenie możliwości pracy do 75 roku życia, w sytuacji gdy większość grup zawodowych toczy desperacką walkę o obniżenie wieku emerytalnego. To doskonale obrazuje, jaką "ciężką" mają pracę. Niestety, słaby poziom dużej części orzeczeń ( zwłaszcza w izbie cywilnej, gdzie jest najwięcej zasiedziałych sędziów ) oraz wręcz tragikomiczny poziom postanowień w przedmiocie odmowy przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, w mojej ocenie wskazują, że jednak prawa biologii ( w tym starzenie się ) dotyczy także sędziów SN. Mityczne "doświadczenie życiowe" ubytku sił witalnych nie zrównoważy. P.S. co by o obecnej aktywności Pana Piebiaka nie powiedzieć, sędzią jest znakomitym - wiem z autopsji.

    Odpowiedz
  • sceptyk(2016-06-03 12:28) Zgłoś naruszenie 286

    Co do roboty przez Sąd Najwyższy polecam rozmowę jednego z sędziów (przewodniczącego wydziału) z drugim reprezentującym stronę o tym jak napisać kasację. Bardzo pouczające.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • abc(2016-06-03 09:44) Zgłoś naruszenie 2438

    Panie sędzio, świetny artykuł i pomysły!

    Odpowiedz
  • Misiek(2016-06-03 14:06) Zgłoś naruszenie 236

    Starałem się przeczytać artykuł bardzo dokładnie i nie znalazłem nic o postępowaniach dyscyplinarnych oraz karnych prowadzonych wobec sędziów. Może rzecznik o nich zapomniał. Postępowania dyscyplinarne prowadzone są tak długo, aż się przedawnią. Sędzia z Poznania , która zasądziła alimenty w wysokości 100 tys. została przeniesiona do Rzeszowa, następnie przeniesiona w stan spoczynku. Nie można zakończyć procesu prezesa Sądu Rejonowego w Zwoleniu oskarżonego o molestowanie. Znana przed laty sprawa sędziego W. z Torunia. Sąd Najwyższy w Polce liczy ponad 100 sędziów, Sad Najwyższy w USA aż 9 sędziów.To są poważne zarzuty zwykłych obywateli wobec środowiska sędziowskiego i pan rzecznik o nich także milczy.

    Odpowiedz
  • Zwróćmy, szanowni, uwagę,(2016-06-04 11:33) Zgłoś naruszenie 2313

    pan sędzia Żurek nim wszedł w polemikę z Dobrowolskim gorączkowo szukał o nim informacji. Było dla niego ważne kim jest Dobrowolski, a nie to co powiedział, a choćby i słusznie. O czym to świadczy, co to za mentalność? Dlaczego Żurek chciał wiedzieć kogo zaczepia? No bo taka jest mentalność ubecka, mafijna! To strach, że wejdzie w konflikt z kimś stojącym wysoko, dobrze umocowanym, z silnymi patronami. A taki konflikt to prosta droga do degradacji. Pan Żurek dobrze wie jakie są stosunki, relacje w palestrze i nie chce się głupio narażać. A że Dobrowolski żadnych patronów nie ma, no to se po nim pojechał i zaliczył też kilka plusów u niemca. Jak kapo.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Dean35(2016-06-03 12:16) Zgłoś naruszenie 2229

    Gratuluję, wreszcie w jednym artykule odpowiedzi na wszystkie zarzuty kierowane przeciwko sądom i sędziom. Polecam wszystkim wnikliwą lekturę, a w szczególności tym, którzy "łykają" argumenty populistów będących u władzy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane