Tylko specjalne rachunki bankowe, na które będą wpływać wyłącznie świadczenia niepodlegające egzekucji, mogą rozwiązać problem zajmowania 500 plus przez komorników.
To, że świadczenie wypłacane w ramach programu 500 plus nie podlega egzekucji, nie znaczy, że nie zdarzają się przypadki zajęcia tych kwot przez komorników w ramach dochodzenia wierzytelności z rachunku bankowego. Sam nowy zapis art. 833 par. 6 kodeksu postępowania cywilnego (obowiązuje od 1 kwietnia), który wskazuje świadczenia wychowawcze jako zwolnione spod egzekucji, rozwiązuje problem tylko na papierze. W praktyce nie chroni przed kłopotami dłużników otrzymujących wsparcie z programu 500 plus w przypadku, jeśli kwota ta wpływa na konto. Pieniądze bowiem, nawet te niepodlegające egzekucji, po wpłacie na rachunek „tracą swoją tożsamość”, co oznacza, że stanowią wierzytelność z rachunku bankowego podlegającą egzekucji.
Dzieje się tak dlatego, że nie wiadomo, w jakiej części środki zgromadzone na koncie stanowią świadczenia niepodlegające egzekucji, a w jakiej pochodzą z innych źródeł. Komornik sądowy, zajmując na wniosek wierzyciela rachunek bankowy, nie wie – i nie ma instrumentów, by się dowiedzieć – jakie pieniądze znajdują się na zajmowanym rachunku i jakie jest ich pochodzenie.
Reklama
Pieniądze pod specjalną ochroną / Dziennik Gazeta Prawna

Reklama

- Dlatego Krajowa Rada Komornicza na prośbę MS podjęła uchwałę, w której rekomendowaliśmy komornikom, by w przypadku zajęcia konta dopisywali klauzulę z pouczeniem dla banku, że w przypadku, gdy na zajęty rachunek bankowy wpływa "500 plus", kwota tego świadczenia nie podlega przekazaniu - mówi Rafał Fronczek, prezes KRK.

Pomoże dłużnikom...
W odpowiedzi banki informowały jednak, że wskazywane w zawiadomieniach o zajęciu ogólne zapisy o zwolnieniu świadczeń nie są podstawą do wyłączenia kwot wpływających na rachunek. A to dlatego, że nie ma wskazania konkretnych danych zwalnianego świadczenia. Co więcej, żaden przepis nie nakłada na banki obowiązku weryfikacji kwot wpływających na rachunek dłużnika. Dopiero gdy dłużnik wskaże komornikowi, które konkretnie przelewy stanowią te z 500 plus, komornik będzie mógł poinformować bank o konieczności zwolnienia tej kwoty spod zajęcia.
Rozwiązaniem problemu miał być prezydencki projekt nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który zmienia też m.in. ustawę – Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 128 ze zm.). Dodaje on art. 51 ust. 1a stanowiący, że środki na rachunkach bankowych pochodzące ze świadczeń, dodatków oraz innych kwot, o których mowa w art. 833 par. 6 i 7 k.p.c., są wolne od zajęcia na podstawie sądowego lub administracyjnego tytułu wykonawczego. Projekt przewiduje też niezbędne zmiany w k.p.c w przepisach regulujących egzekucję z rachunków bankowych. Oznacza to, że teraz banki będą musiały pilnować, by realizując wniosek o zajęcie rachunku, zwolnić spod egzekucji chronione świadczenia.
Co więcej, prezydencki projekt, który pod koniec kwietnia trafił do Sejmu, daje bankom możliwość wyłączenia spod egzekucji nie tylko pieniędzy przekazywanych w ramach 500 plus, ale też innych świadczeń, jak alimenty i cała gama dodatków socjalnych.
– Projekt prezydencki nie rozwiązuje problemu w taki sposób, w jaki powinno być to zrobione. Zabezpiecza tylko stronę organów egzekucyjnych, ale na pewno nie rozwiązuje problemu, który mają banki – mówi jednak dr Tadeusz Białek ze Związku Banków Polskich.
Jak wyjaśnia, banki mają ograniczone środki wychwytywania wszystkich przelewów, które związane są ze świadczeniami zwolnionymi spod egzekucji.
– Owszem Ministerstwo Rodziny poczyniło bardzo istotne kroki, które są odpowiedzią na m.in. nasze postulaty, ale to nie wystarczy – dodaje dr Białek.
Chodzi o stworzenie bazy numerów rachunków, z których są lub będą dokonywane wypłaty świadczeń wychowawczych (wraz z nazwą urzędu będącego właścicielem rachunku). Zgodnie z ministerialnymi wytycznymi każdy przelew świadczenia wychowawczego będzie oznaczony specjalnym tytułem „R500plus”.
– Oznaczenie przelewu wraz z informacją o jednostce będącej właścicielem rachunku bankowego umożliwi zarówno bankom, jak i organom egzekucyjnym identyfikację wypłaconych świadczeń wychowawczych i powinno skutecznie zabezpieczyć środki z programu „Rodzina 500 plus” przed egzekucją sądową lub administracyjną – informuje Ministerstwo Rodziny.
...ale dołoży pracy bankom
Okazuje się jednak, że wiele ośrodków pomocy społecznej posiada jeden rachunek bankowy, z którego realizuje przelewy zarówno zwolnione, jak i niezwolnione spod egzekucji.
– Poza tym nawet właściwe oznaczenie przelewów powoduje, że szczególnie w przypadku mniejszych banków spółdzielczych pracownik przy każdym zajęciu rachunku będzie musiał ręcznie weryfikować, czy na rachunku nie znajdują się pieniądze, których nie można przekazać komornikowi – tłumaczy dr Białek.
Banki będą też miały problem z określeniem kwoty zwolnionej z zajęcia. Gdy na rachunku znajduje się np. 500 zł, i wpływa drugie 500, z rządowego programu, razem jest już 1000 zł. Kiedy właściciel wypłaci 500 zł powstaje pytanie, które pieniądze wypłacił – z 500 plus czy z innych źródeł? I czy przy zajęciu konta bank powinien chronić rządowe 500 zł (skoro – potencjalnie – zostało już wypłacone), czy nie? Podobny problem dotyczący np. alimentów nie jest rozwiązany od lat.
Rozwiązaniem byłoby utworzenie postulowanych przez ZBP tzw. rachunków socjalnych, na które wpływałyby tylko świadczenia zwolnione spod egzekucji.
– Gdyby wszystkie trafiały na ten odrębny rachunek, który w całości podlegałby zwolnieniu spod egzekucji, odpadłby problem monitorowania przelewów, a właściciele rachunków mieliby zapewnioną pełną ochronę środków, które nie podlegają egzekucji – wskazuje dr Białek.
Koncepcja ta została już przedstawiona przedstawicielom resortów rodziny oraz sprawiedliwości.
– Ewentualne skorzystanie z tego rozwiązania przez rodziców i opiekunów pobierających świadczenie wychowawcze jest ich indywidualną decyzją – informuje jednak Ministerstwo Rodziny, które uważa, że właściwe oznaczenie przelewu w pełni zabezpiecza je przed egzekucją sądową lub administracyjną.