Drogówka woli odebrać prawo jazdy niż wlepić mandat. Sądy zwracają kierowcom dokumenty

autor: Tomasz Żółciak05.05.2016, 07:50; Aktualizacja: 05.05.2016, 08:57
Tylko w ubiegłym roku policyjna drogówka odebrała kierowcom łamiącym przepisy ponad 55,4 tys. dokumentów.

Tylko w ubiegłym roku policyjna drogówka odebrała kierowcom łamiącym przepisy ponad 55,4 tys. dokumentów.źródło: ShutterStock

Mundurowi coraz częściej, zamiast wlepić mandat, wolą odebrać kierowcy prawo jazdy. Nie zraża ich to, że sądy zwykle nie przyznają im racji i zwracają dokumenty właścicielom.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • resortowy żebrak(2016-05-05 09:26) Zgłoś naruszenie 130

    W Policji nic nie dzieje się samowolnie i w/g widzi mi się policjanta.Zawsze było tak,że wszelakie restrykcje wynikały z konkretnych poleceń w formie "Zarządzenia Komendanta Głównego" Dotyczy to wszystkich pionów Policji.Policjant -jego przełożony mając taki"instrument" musi wykonywać polecenia.Pisanie czy używanie słownych wybiegów typu"polecem,zalecam" to tzw."dupochron" tego który to podpisuje.W rzeczywistości jest to polecenie służbowe i z tego rozliczany jest po służbie lub w okresie sprawozdawczym policjant.Nie dziwmy się,że Oni walczą o swoje "wyniki" bo wyniki to kasa to awans i otwarta droga do kariery.Inaczej w rozliczeniu ze służby przed przełożonym wygląda notatka z wyników gdzie figuruje zapis-"zatrzymano praw jazdy-50" lub ujawniono kierujących pojazdem po spożyciu,niż ukarano za zaśmiecanie,przechodzenie w miejscach niedozwolonych itd itd.Co to za wyniki w służbie-?Policjant może także "pouczyć" i to także jest forma kary,ale szczerze,taki funkcjonariusz musi być naprawdę"uczłowieczony" aby w pierwszej chwili interwencji pomyślał właśnie o takiej formie kary.Większość walczy "o życie" o przetrwanie i dla kariery,są całkowicie ubezwłasnowolnieni i pozbawieni możliwości samodzielnego myślenia.

    Odpowiedz
  • sr(2016-05-12 14:26) Zgłoś naruszenie 40

    W moim sądzie, jeżeli trafi do nas prawo jazdy zatrzymane za coś innego niż pijanstwo, to zawsze zwracamy. Policja przegina.

    Odpowiedz
  • polki(2016-05-06 10:52) Zgłoś naruszenie 11

    I tak ma być , nie wolno zabierać prawa jazdy za wykroczenia drogowe, z wyjatkiem osób nietrzeżyuchmajacych tj pow 0,5 promila akoholu. Na zacodzie, krajach cywilizowanych dopuszcalna norma zzawartoscoi alkoholu jest od 0,5 promila do 0,8

    Odpowiedz
  • R(2016-05-06 00:05) Zgłoś naruszenie 111

    Lepiej, jeśli zabranie prawa uchroni innnych uczestników ruchu choć w 1 procencie. A polskie sądy oczywiście popierają przestępczość. Jak wiadomo "nie rób drugiemu co tobie niemiłe".

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane