Dużo podróżuję, dużo zwiedzam. Przywykłem już do tego, że niektóre muzea pobierają opłaty za fotografowanie, inne zakazują robienia zdjęć w ogóle – opowiada pan Andrzej. – Pamiętam nawet, jak kiedyś zapłaciłem za pięć zdjęć, a za mną chodziła pani i liczyła, ile ich zrobiłem. Ostatnio jednak byłem świadkiem, jak inny turysta przekonywał muzealników, że zakaz fotografowania jest niezgodny z prawem. Czy to prawda? Jak przekonać do tego panią w kasie lub pana pilnującego ekspozycji? Bo temu turyście, którego wspominam, to się wcale nie udało.
Spotkany przez pana Andrzeja turysta miał rację, a muzeum bezprawnie nie pozwoliło mu na fotografowanie. W 2010 r. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał za niedozwolone postanowienia regulaminu korzystania z ekspozycji muzealnej stosowanego przez Muzeum Regionalne im. Dzieci Wrzesińskich we Wrześni. Zapisano w nim wtedy, że „Zabrania się fotografowania i filmowania eksponatów oraz sal ekspozycyjnych bez uzyskania pozwolenia dyrektora muzeum. Fotografowanie możliwe jest po uzyskaniu zgody i uiszczeniu opłaty”. Sformułowanie z tego regulaminu znalazło się w prowadzonym przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rejestrze klauzul niedozwolonych pod numerem 1945. A to oznacza, że zapisu takiego nie wolno stosować we wszystkich innych muzeach.
Wyegzekwowanie prawa do fotografowania nie jest jednak proste. Jeżeli wiemy o takim zakazie, możemy się uzbroić w wydruk z rejestru klauzul i przedstawić go w muzeum. Jeśli jednak pracownicy placówki nadal nie umożliwią robienia zdjęć, odwiedzającemu pozostanie jedynie zawiadomienie UOKiK o stosowaniu przez to konkretne muzeum praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Jeśli urząd zajmie się sprawą, muzeum grożą dotkliwe kary finansowe.
Reklama
Na marginesie warto jednak zaznaczyć, że muzea bronią się przed fotografowaniem, tłumacząc, że błysk fleszy szkodzi zbiorom albo że kompozycja wystawy jest chroniona prawem autorskim. Co ciekawe, także wielu turystów popiera zakaz fotografowania, twierdząc, że osoby fotografujące, zwłaszcza przy użyciu fleszy, przeszkadzają w zwiedzaniu. Dlatego zakaz robienia zdjęć z lampą błyskową ma rację bytu i trzeba się do niego zastosować. Bo to należy do dobrych obyczajów.
Podstawa prawna
Wpis do rejestru klauzul niedozwolonych nr 1945. Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 5 marca 2010 r., sygn. akt XVII AmC 1145/09. Art. 3851 par. 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.).