TEZA: Sąd może dopuścić dowód z urzędu wyjątkowo, gdy zachodzi potrzeba ochrony szczególnego interesu publicznego. W rozpoznawanej sprawie pozwanego reprezentował zawodowy pełnomocnik, spór toczył się między przedsiębiorcami, nie było więc powodów, aby sądy zastępowały inicjatywę dowodową stron własnym działaniem.
Reklama
Sygn. akt II CSK 131/15, WYROK SĄDU NAJWYŻSZEGO z 13 stycznia 2016 r.
STAN FAKTYCZNY
Sąd okręgowy zasądził od przedsiębiorcy C.D. prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą, będącego liderem konsorcjum, na rzecz S. w A. partnera owego konsorcjum, dochodzoną kwotę z tytułu wynagrodzenia za roboty wykonane na rzecz gminy. W apelacji pozwany podniósł, że w sprawie bezpodstawnie ustalono, iż otrzymał od gminy wynagrodzenie.

Reklama
Zgłaszając zarzut potrącenia kwoty, którą został obciążony z tytułu kar umownych za nieterminowe wykonanie robót przez powoda, przedstawił dowody (wskazując, że są nowe i nie mógł ich powołać wcześniej), tj. oświadczenie o potrąceniu i pismo urzędu gminy z informacją, że obciążenie z tytułu kar umownych zostało pomniejszone o kwotę z faktury. Sąd apelacyjny uznał, że zarzut potrącenia nie mógł być uznany za skutecznie podniesiony. W skardze kasacyjnej pozwany zarzucił naruszenie art. 217 par. 3 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.; dalej: k.p.c.) przez uznanie, że sporne kwestie zostały wyjaśnione oraz art. 232 k.p.c. przez niedopuszczenie z urzędu dowodów potwierdzających, iż nie otrzymał z winy powoda wynagrodzenia.
UZASADNIENIE
Sąd Najwyższy oddalił apelację. Wskazał, że obrona przedsiębiorcy C.D. reprezentowanego przez zawodowego pełnomocnika ograniczyła się przed sądem I instancji do wniesienia odpowiedzi na pozew oraz złożenia oświadczenia, że powód wykonał umowę z opóźnieniem, a pozwany został obciążony karą umowną i o tę kwotę obniżono jego wynagrodzenie. W rozprawie apelacyjnej pełnomocnik nie wziął udziału. Sąd Najwyższy zauważył, że skuteczność zarzutu naruszenia art. 217 par. 3 k.p.c. jest uzależniona od wykazania, iż skarżący zachował w postępowaniu apelacyjnym uprawnienie do przytaczania okoliczności faktycznych i dowodów. Przysługuje ono, gdy środki dowodowe zgłoszone przed sądem I instancji zostały bezzasadnie niedopuszczone oraz gdy skarżący zmierza do odparcia wniosków i twierdzeń zgłoszonych w apelacji strony przeciwnej, której wnioski dowodowe zostały dopuszczone przez sąd II instancji. W rozpoznawanej sprawie żadna z tych sytuacji nie zaistniała.
W ocenie Sądu Najwyższego przewidziane w art. 232 zd. 2 k.p.c. uprawnienie sądu do dopuszczenia dowodu niewskazanego przez strony ma charakter wyjątkowy, co oznacza, że nieprzeprowadzenie tego dowodu z urzędu tylko w szczególnym wypadku może uzasadniać podstawę kasacyjną. Działanie sądu z urzędu może prowadzić do naruszenia prawa do bezstronnego sądu i odpowiadającego mu obowiązku przestrzegania zasady równego traktowania stron. Sąd może dopuścić dowód z urzędu wyjątkowo, gdy zachodzi potrzeba ochrony szczególnego interesu publicznego. W rozpoznawanej sprawie takie przesłanki nie zaistniały. Pozwanego reprezentował zawodowy pełnomocnik, spór toczył się między przedsiębiorcami, nie było więc powodów, aby sądy zastępowały inicjatywę dowodową stron własnym działaniem.