– Dzisiaj dopiero wpłynęła opinia Biura Analiz Sejmowych. Nie zdążyliśmy się z nią zapoznać. Jest złożonych 36 poprawek i też nie zdążyliśmy im się przyjrzeć – tak szef podkomisji do spraw nowelizacji prawa karnego Andrzej Matusiewicz (PiS) uzasadniał wczoraj odroczenie posiedzenia, na którym miała być rozpatrzona rządowa nowelizacja kodeksu postępowania karnego.
Ma ona odwrócić gros zmian wprowadzonych 1 lipca 2015 r. przez poprzedni rząd. Z naszych informacji wynika, że poprawki obejmą np. art. 351 k.p.k. i będą polegały m.in. na wprowadzeniu w szerszym zakresie zasady losowania sędziów.
Śpieszyć się powoli