Krajowa Rada Sądownictwa ma poważne zastrzeżenia do rządowej nowelizacji kodeksu postępowania karnego. Chodzi o projekt, którego celem jest odwrócenie większości zmian – w tym tej najważniejszej: kontradyktoryjności – wprowadzonych w lipcu ubiegłego roku.
Poważne zastrzeżenia KRS budzi sposób i tryb prowadzenia prac legislacyjnych nad projektem. „Z uwagi na zakres proponowanych zmian oraz rangę i znaczenie tych przepisów dla ogółu obywateli powinien być procedowany z zachowaniem właściwych standardów. Tego rodzaju prace legislacyjne powinny być poprzedzone stanowiskiem Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego” – można przeczytać w stanowisku KRS.
Reforma k.p.k., która weszła w życie 1 lipca ubiegłego roku (Dz.U. z 2013 r. poz. 1247), była efektem wieloletnich prac Komisji Kodyfikacyjnej, prowadzonych od listopada 2009 r. W ramach tego procesu – jak przypomina KRS – odbyły się trzy konferencje, a propozycje konsultowane były ze wszystkimi środowiskami prawniczymi. Sam projekt został przygotowany w lutym 2011 r.
Reklama
KRS przypomina, że znowelizowane przepisy obowiązywały zaledwie sześć miesięcy. A ocena funkcjonowania kontradyktoryjnego modelu postępowania powinna zostać przeprowadzona w dłuższym przedziale czasowym, po upływie 2–3 lat funkcjonowania regulacji. Celem ewentualnych zmian w k.p.k. powinna być poprawa sprawności postępowania karnego. Projekt obecnego rządu – zdaniem KRS – w żaden sposób nie odnosi się do tego problemu.
KRS podkreśla, że wprowadzenie go w życie spowoduje, że jednocześnie będą obowiązywały trzy różne ustawy procesowe. Pierwsza, obowiązująca do 30 czerwca 2015 r., przy zastosowaniu której toczą się postępowania sądowe wszczęte do tego dnia; druga, wprowadzająca kontradyktoryjny model postępowania, obowiązujący do czasu wejścia w życie projektowanej nowelizacji; oraz trzecia, przewidująca powrót do modelu mieszanego, inkwizycyjno-kontradyktoryjnego. Taki stan zaburza zaś stabilność porządku prawnego i będzie z pewnością znacząco utrudniał orzekanie w sprawach karnych.
KRS negatywnie ocenia też powrót do aktywnej roli sądu przy przeprowadzaniu dowodów, uchylenie art. 168a k.p.k. wprowadzającego zakaz posługiwania się dowodem uzyskanym do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego oraz rezygnację z instytucji obrońcy na żądanie. Równie krytycznie rada odnosi się do częściowego ograniczenia konsensualizmu procesowego,czy uchylenia art. 59a kodeku karnego (umorzenie pojednawcze).
Jedyny plus, jaki KRS dostrzega w nowelizacji, to pozostawienie obowiązującego od lipca reformatoryjnego modelu postępowania odwoławczego oraz rozszerzenie kompetencji orzeczniczych referendarzy sądowych.
Etap legislacyjny
Projekt po I czytaniu