Autopromocja

Komisja prawa karnego rozważa dymisje

Paragraf, prawo
Paragraf, prawoShutterStock
28 grudnia 2015

Komisja Kodyfikacyjna Rzeczypospolitej Polskiej będzie przygotowywała dla ministra sprawiedliwości projekty aktów prawnych. Zajmie miejsce dotychczasowych dwóch odrębnych komisji – Prawa Karnego i Prawa Cywilnego. Jak tłumaczy resort sprawiedliwości, to nawiązanie do rozwiązań z czasów II RP.

– Takie kroki nie mają żadnego merytorycznego uzasadnienia. To pretekst, aby powyrzucać dotychczasowych członków komisji – komentuje jednak prof. Andrzej Zoll, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego.

– W 1919 r., kiedy na nowo tworzono jeden system prawny w miejsce prawa porozbiorowego, takie działania miały swoje uzasadnienie. Dziś chodzi zupełnie o coś innego – przekonuje.

Ministerstwo tłumaczy jednak, że konstrukcja dwóch odrębnych komisji zajmujących się jedynie wąskimi specjalizacjami prawa karnego i cywilnego była anachroniczna.

– Potrzebne jest spojrzenie całościowe, a nie partykularne z punktu widzenia poszczególnych obszarów prawa – tłumaczy resort.

Wskazuje także na trwający od miesięcy paraliż prac Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego oraz na opinie o potrzebie większej reprezentatywności obu komisji – z punktu widzenia pluralizmu doktryny i praktyki prawniczej.

Przed dwoma tygodniami wykonano już pierwszy krok do utworzenia jednej komisji – zlikwidowano Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego, wręczając jej członkom akty odwołania podpisane przez premier Beatę Szydło. Formalnie istnieje zaś wciąż Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego. W ostatnich dniach urzędowania ministra Borysa Budki doszło w niej do ostrego konfliktu. Eksperci odpowiedzialni za kluczowe reformy procesu i prawa karnego materialnego podjęli uchwałę o zawieszeniu działalności komisji. Powodem był spór z – powołanym w kwietniu – nowym szefem komisji, prof. Piotrem Kruszyńskim.

– W związku z podjętą przez komisję uchwałą o zawieszeniu działalności nieznany jest termin jej najbliższego posiedzenia. Członkowie KKPK nie zostali dotychczas odwołani – słyszymy w ministerstwie.

Trwają już jednak prace koncepcyjne nad strukturą i szczegółowymi zadaniami nowego gremium. W Komisji Kodyfikacyjnej RP zakładane jest powołanie – oprócz sekcji cywilnej i karnej – także sekcji rodzinnej oraz ustrojowej. Mają w niej zasiadać również specjaliści z zakresu prawa administracyjnego, konstytucyjnego i teoretycy prawa. Spekuluje się już także o personaliach przyszłego jej szefa.

– Wśród kandydatów z największymi szansami wymieniany jest m.in. dotychczasowy szef Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego – mówi DGP jeden z członków komisji.

Profesor Kruszyński jednak ucina: – Nie mam żadnych oficjalnych informacji, kto będzie stał na czele nowej komisji.

Jak ujawnia nam prof. Andrzej Zoll, członkowie KKPK sami chcą zrezygnować z prac dla ministerstwa i rozważają złożenie dymisji. Czy ministrowi sprawiedliwości uda się zebrać na ich miejsce innych wybitnych profesorów?

– Uda się, bo dworskich prawników nie brakuje. Słuchać przecież ostatnio nawet o nowej kategorii ułaskawień, jaką są ułaskawienia abolicyjne – odpowiada prof. Zoll. 

Autopromocja
381298mega.png
vAT KOMENTARZ.png
380777mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png