statystyki

Komisja prawa karnego rozważa dymisje

autor: Ewa Ivanova28.12.2015, 07:36; Aktualizacja: 28.12.2015, 08:31
Zdaniem ministerstwa konstrukcja dwóch odrębnych komisji była anachroniczna

Zdaniem ministerstwa konstrukcja dwóch odrębnych komisji była anachronicznaźródło: ShutterStock

Komisja Kodyfikacyjna Rzeczypospolitej Polskiej będzie przygotowywała dla ministra sprawiedliwości projekty aktów prawnych. Zajmie miejsce dotychczasowych dwóch odrębnych komisji – Prawa Karnego i Prawa Cywilnego. Jak tłumaczy resort sprawiedliwości, to nawiązanie do rozwiązań z czasów II RP.

– Takie kroki nie mają żadnego merytorycznego uzasadnienia. To pretekst, aby powyrzucać dotychczasowych członków komisji – komentuje jednak prof. Andrzej Zoll, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego.

– W 1919 r., kiedy na nowo tworzono jeden system prawny w miejsce prawa porozbiorowego, takie działania miały swoje uzasadnienie. Dziś chodzi zupełnie o coś innego – przekonuje.

Ministerstwo tłumaczy jednak, że konstrukcja dwóch odrębnych komisji zajmujących się jedynie wąskimi specjalizacjami prawa karnego i cywilnego była anachroniczna.


Pozostało 77% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • *(2015-12-28 23:16) Zgłoś naruszenie 11

    ...pan Rzepliński orzekł dzisiaj,że jako prezes TK odpowiada tylko przed Konstytucją...całkiem chłopu się popierdoliło w głowie od nadmiaru władzy.

    Odpowiedz
  • r(2015-12-28 10:28) Zgłoś naruszenie 01

    Tu i tam „wyrzucają” jak i kiedy chcą i mało kto lub nikt się tym nie przejmuje, można iść do sądów pracy, gdzie bez opłat w zasadzie, możliwe że i w niektórych na kilka lat, wszystko przyniesiesz sądowi (napiszesz, przedstawisz), a ten „łaskawie” orzeknie w zasadzie kiedy chce i jak chce, wyda zarządzenie za kilka miesięcy, wreszcie kiedyś orzeknie może „niezawiśle” może nie , cokolwiek by to znaczyło , ale ten „pracodawca” zrobił z tobą tak w państwie bezprawia że nie masz już siły i zdrowia albo znacznie mniej a sąd jak miałeś szczęście zasądził „na chleb” !

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane