94 tys. zł ma zapłacić przedsiębiorca kontrahentowi za wykonane roboty budowlane. Koszty, które przy tym sam poniósł, nie zostały rozliczone z powodu braku dowodów i umów.
Reklama
TEZA Sprawą o czynsz jest sprawa, która dotyczy obowiązku płacenia czynszu, jego rodzaju, wysokości, sposobu płacenia oraz istnienia zobowiązania z tego tytułu. W tym zakresie Sąd Najwyższy nie rozstrzygnie sporu przedsiębiorców o rozliczenia z najmu maszyn budowlanych, bowiem skargi kasacyjne są tu niedopuszczalne.

Reklama
STAN FAKTYCZNY Jan Nowak był właścicielem maszyn budowlanych (powód). Były one parkowane na terenie należącym do przedsiębiorcy budowlanego Tomasza Kowalskiego (pozwany; dane stron zmienione). Uzgodnili, że Kowalski w ramach rozliczenia będzie mógł korzystać ze sprzętu. W 2009 i 2010 r. koparka Nowaka wykonywała prace na terenie budowy prowadzonej przez Kowalskiego, zaś w 2010 r. pozwany wykorzystywał spycharkę Nowaka. Strony zawarły umowę przez e-mail. Rozliczenie miało nastąpić według stawki 250 zł/rbg pomniejszonej o koszty partycypacji Kowalskiego w kosztach. Ten zawarł umowę z operatorem koparki, wskazanym mu przez Nowaka. Poniósł koszty dojazdów, zakwaterowania operatora, zakupu paliwa i oleju, pomocy warsztatowej w naprawie spycharki. Z tytułu wykonanych robót Nowak wystawił dwie faktury na 99 tys. zł łącznie. Sprawa o zapłatę trafiła do sądu. Sąd nakazem zapłaty uwzględnił powództwo o zapłatę 99 tys. zł. Kowalski uznał roszczenie jedynie co do 3,5 tys. zł. Wyrokiem wydanym na skutek zarzutów od nakazu zapłaty sąd zasądził od Kowalskiego 36 tys. zł. Stwierdził, że strony łączyła umowa najmu, bowiem udostępnianie określonych składników majątku przedsiębiorstwa nie może być uznane za wykonywanie usługi. Dokonał rozliczenia stron. Odnosząc się do kwestii potrącenia wierzytelności z tytułu najmu części nieruchomości pozwanego zajętej przez sprzęt powoda, sąd – po uwzględnieniu zarzutu przedawnienia, podniesionego przez Nowaka – pomniejszył ją do kwoty 13 tys. zł, którą odjął od wierzytelności powoda. Nowak wniósł apelację. Sąd apelacyjny podwyższył zasądzoną mu kwotę do 94 tys. zł i oddalił apelację pozwanego. Sąd, zgadzając się z ustaleniem, że powód wyraził zgodę na potrącenie wierzytelności pozwanego z tytułu kosztów, uznał, że Kowalski nie mógł z tego skorzystać. Postępowanie toczyło się w trybie nakazowym, stąd należności do potrącenia powinny być udowodnione dokumentami. Niezależnie od tego sąd uznał, że pozwany nie wykazał merytorycznych przesłanek potrącenia. Pozwany wniósł skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE Sąd Najwyższy odrzucił skargę. Wyjaśnił, że pojęcie „sprawy o czynsz najmu lub dzierżawy” z art. 3982 par. 2 pkt 1 k.p.c. było przedmiotem wykładni. Przepis mówi, że skarga kasacyjna jest niedopuszczalna m.in. w sprawach o czynsz najmu. Pojęcie to powinno być interpretowane szeroko i obejmować zarówno sprawy o ustalenie stosunku prawnego lub prawa czy sprawy o ukształtowanie, jeśli przedmiotem ustalenia bądź ukształtowania dokonywanego orzeczeniem sądu ma być czynsz najmu (postanowienie SN z 17 kwietnia 1998 r., sygn. akt II CKN 587/97). Sprawa o czynsz dotyczy zatem obowiązku płacenia czynszu, jego rodzaju, wysokości, sposobu płacenia oraz istnienia zobowiązania z tego tytułu. SN podzielił kwalifikację przyjętą przez sąd apelacyjny. Judykatura zgodnie przyjmuje, że o kwalifikacji danego stosunku prawnego decydują elementy przedmiotowo istotne, przy czym zasadnicze znaczenie ma układ interesów stron z uwzględnieniem ich zgodnego zamiaru i celu umowy. Posiadaczem zależnym maszyn w okresie trwania stosunku zobowiązaniowego był Kowalski, decydując o sposobie i zakresie ich wykorzystywania, miejscu przechowywania, zapewniając własnym kosztem środki umożliwiające ich pracę. On też na własny rachunek zawarł umowę o świadczenie usług z operatorem i poniósł związane z tym wydatki. W tym wypadku przedmiotem świadczenia było danie, a nie – czynienie, zatem strony zawarły umowę najmu.
Postanowienie Sądu Najwyższego z 9 grudnia 2015 r., sygn. akt II CSK 14/15

KOMENTARZ EKSPERTA

Bartłomiej Witucki, Adwokat

Postanowienie SN jest trafne, gdyż z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, że pomimo dość zawiłego stanu faktycznego roszczenie wynikało nie z umowy o świadczenie usług, ale ze stosunku najmu rzeczy. W tego rodzaju sprawach skarga kasacyjna nie jest dopuszczalna. K.p.c. przewiduje niedopuszczalność tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia ze względu na określony przedmiot postępowania (np. w sprawach o rozwód lub alimenty) lub ze względu na wartość przedmiotu zaskarżenia. Skarga nie przysługuje, gdy jest ona niższa niż 50 tys. zł w sprawach o prawa majątkowe oraz niższa niż 10 tys. zł w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Kryterium to jednak nie ma zastosowania w określonych sprawach z zakresu ubezpieczenia społecznego, a także o odszkodowanie z tytułu wyrządzenia szkody przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem.