Komentarz tygodnia
Do połowy stycznia ma powstać projekt nowelizacji przepisów o zamówieniach publicznych. Tym samym, po kilku tygodniach wahań, rząd zdecydował, że jednak nie będzie pracował nad przygotowanym przez Urząd Zamówień Publicznych i przyjętym przez gabinet Ewy Kopacz projektem całkiem nowej ustawy – Prawo zamówień publicznych. W przeciwieństwie do niektórych nie uważam tego za powód do wielkiej radości. Jestem natomiast przekonany, że było to jedyne rozsądne rozwiązanie.