G.S.B. jest obywatelem Arabii Saudyjskiej i Stanów Zjednoczonych, mieszkającym w Miami. W 2008 r. amerykański urząd podatkowy odkrył, że tysiące podatników (w tym właśnie G.S.B.) posiadało konta w szwajcarskim banku UBS, które nie zostały zadeklarowane krajowym organom. W celu uniknięcia odpowiedzialności karnej UBS zawarł ugodę z rządem USA i w zamian za zawieszenie postępowania karnego przez Departament Sprawiedliwości zobowiązał się zapłacić 780 mln dol.
Reklama
Dziennik Gazeta Prawna
W 2009 r. urząd podatkowy wszczął postępowanie na drodze administracyjnej, mające doprowadzić do przekazania przez bank informacji o 52 tysiącach amerykańskich klientów i wysokości trzymanych przez nich w UBS aktywów. W celu przeprowadzenia tak poważnej migracji danych, pomiędzy rządem USA a Szwajcarią została zawarta umowa międzypaństwowa, która została odpowiednio zmodyfikowana w 2010 r. W tym samym roku administracja Szwajcarii wydała decyzję o zobowiązaniu banku do udostępnienia informacji o G.S.B. urzędowi podatkowemu w Stanach Zjednoczonych. Mężczyzna złożył bezskuteczne odwołanie, wskazując m.in., że umowa pomiędzy USA i Szwajcarią dotyczyła możliwości przekazania danych tylko w razie postępowania karnego, a nie administracyjnego oraz, że nie można stosować jej postanowień retroaktywnie, do sytuacji sprzed zawarcia traktatu. W 2012 r. dane bankowe G.S.B trafiły za ocean.

Reklama
G.S.B. zwrócił się ze skargą (nr 28601/11) do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, podnosząc, że ujawnienie danych bankowych stanowiło naruszenie prawa do życia prywatnego. W wyroku z 22 grudnia 2015 r. sędziowie strasburscy wskazali, iż argument skarżącego o braku podstaw prawnych do wydania decyzji o przekazaniu danych był nietrafiony. Rząd Szwajcarii potwierdził umowę bilateralną po jej przyjęciu. ETPC przypomniał, że na podstawie Konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów strony mogą postanowić w umowie o wyłączeniu zasady nieretroaktywności oraz o tym, że postanowienia dokumentu będzie można stosować do wydarzeń przed jego wejściem w życie. Ponadto, skarżący, który działał przy pomocy prawnika, nie mógł nie wiedzieć, że umowa znajdzie zastosowanie również w jego przypadku. Tym samym ingerencja w jego prywatność miała podstawę prawną.
Badając, czy takie działanie miało na celu ochronę jakiegoś dobra, trybunał wskazał, że sektor bankowy jest kluczowy dla gospodarki szwajcarskiej, dlatego konflikt UBS z amerykańskim urzędem musiał być rozwiązany przy wsparciu władz Szwajcarii. Te ostatnie kierowały się interesem ochrony krajowego rynku bankowego, co uzasadniało podpisanie umowy z USA i przekazanie danych.
Analizując, czy ingerencja była niezbędna w demokratycznym państwie, ETPC zwrócił uwagę, że tylko finansowe informacje na temat skarżącego zostały przekazane do USA. Trafiły one do konkretnego urzędu podatkowego w celu weryfikacji, czy mężczyzna nie zalega z należnościami. Transferem nie zostały natomiast objęte żadne dane dotyczące życia prywatnego. Dodatkowo trybunał wskazał, że G.S.B. przysługiwały gwarancje proceduralne, w szczególności prawo odwołania od decyzji organu administracyjnego do Federalnego Sądu Administracyjnego, z którego skorzystał. Tym samym był on chroniony przed arbitralnym stosowaniem umowy pomiędzy USA a Szwajcarią. W sprawie nie doszło do naruszenia art. 8 konwencji.
Wyrok oraz argumenty w nim podniesione powinny być brane pod uwagę przy rozważaniach na temat umowy Transatlantyckiego Partnerstwa na Rzecz Handlu i Inwestycji (TTIP), która przy okazji wzmocnienia kontaktów handlowych umożliwia na transfer danych osobowych z krajów Unii Europejskiej do USA.