statystyki

Prawnicze taksy niezgody. Obrona z urzędu wyceniania inaczej niż ta z wyboru

autor: Anna Krzyżanowska28.12.2015, 07:36; Aktualizacja: 28.12.2015, 08:06
prawnik; adwokat

Dysproporcja w poziomie kształtowania kosztów jest wyraźnie widocznaźródło: ShutterStock

Nowe rozporządzenia w sprawie taks adwokackich i radcowskich jeszcze nie weszły w życie, a już budzą wątpliwości konstytucyjne. Problem dotyczy rozporządzenia w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2015 r. poz. 1801) i analogicznego rozporządzenia dotyczącego taks radcowskich.

W obu aktach, które zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2016 r., zawarto przepis, zgodnie z którym sądy, ustalając wynagrodzenie prawnika z urzędu, przyznawać mają co do zasady co najmniej 1/2 opłaty maksymalnej. Takiego założenia nie ma natomiast w – również nowo wprowadzanych – rozporządzeniach dotyczących taks za prowadzenie spraw z wyboru. W ocenie prawników może to zakłócać zasadę równowagi stron w sytuacji, gdy jedna reprezentowana jest przez pełnomocnika z urzędu, podczas gdy druga – z wyboru.

Różne koszty procesu

– Przegrywający posiadający pełnomocnika z urzędu zobowiązany będzie zapłacić stronie wygrywającej koszty w pełnej wysokości określonej prawem, jakie poniosła na prawnika z wyboru. Klient adwokata z wyboru, który przegra sprawę ze stroną reprezentowaną przez pełnomocnika z urzędu, zapłaci natomiast tylko połowę maksymalnej taksy – wyjaśnia adwokat Rafał Dębowski, sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej.

Przykład? Sprawa o rozwód. Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800) koszt jej prowadzenia z wyboru to minimum 720 zł. Ta sama wartość została również przewidziana w rozporządzeniu w sprawie taks za urzędówki – ale jako opłata maksymalna za sprawę rozwodową. Tu jednak funkcjonuje zasada, że zasądza się co najmniej połowę opłaty maksymalnej. Efekt? Strona uznana za wyłącznie winną rozpadu małżeństwa reprezentowana przez pełnomocnika z urzędu zobowiązana będzie zapłacić swojemu eksmałżonkowi posiadającemu pełnomocnika z wyboru minimum 720 zł. W przypadku wygranej jej przeciwnik zobowiązany będzie wnieść jedynie połowę tej kwoty.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • R(2015-12-28 11:30) Zgłoś naruszenie 00

    wątpliwości konstytucyjne i inne budzi niema wszystko, co może świadczyć min o słabości i tego aktu, to norma jednym zabierają, by innym może coś dać, ale kiedy i co ?

    Odpowiedz
  • m(2015-12-28 14:48) Zgłoś naruszenie 00

    Pomocy prawnej w sprawach karnych powinien udzielać urząd, a nie prywatne osoby lub kancelarie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane