Zwolnienie od kosztów sądowych w sprawach cywilnych – a więc tzw. prawo ubogich, jak określa się je w nauce oraz orzecznictwie – zostało zawarte w art. 102 ust. 1 oraz ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. 2014 r. poz. 1025 ze zm. – dalej u.k.s.c.).
Reklama
Zgodnie z ich wykładnią językową strona chcąca skorzystać ze zwolnienia od kosztów składa stosowny wniosek wraz oświadczenie obejmujące dane o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania. Deklaracja ta stanowi jedyny, uprawdopodobniający stan majątkowy, środek dowodowy w tego typu sprawie (postanowienie SN z 16 listopada 2012 r., sygn. akt III CZ 81/12, postanowienie SN z 27 września 2012 r. sygn. akt III CZ 69/12). Na podstawie takiego kompletu dokumentów sąd decyduje o zwolnieniu od kosztów bądź też odmawia takiego zwolnienia.
W praktyce można się jednak spotkać ze stosowaniem art. 102 ust. 1 i 2 u.k.s.c. w dwojaki sposób. Część sądów wymaga – zgodnie z przepisem – złożenia stosownego wniosku oraz oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania. Inne sądy natomiast wychodzą poza treść powyższego przepisu i wzywają dodatkowo stronę do złożenia (pod rygorem zwrócenia wniosku na mocy art. 102 ust. 2 u.k.s.c. w zw. z art. 130 par. 1 k.p.c.) np. wyciągów bankowych, rachunków za gaz, wodę, prąd, za lekarstwa itp., z których ma wynikać, iż obciążenia finansowe danej osoby uniemożliwiają ponoszenie kosztów sądowych. Nasuwa się więc pytanie, która linia orzecznictwa jest legalna, a która nie.

Reklama
Podkreślenia wymaga to, iż wezwanie do złożenia dodatkowych dokumentów, o których mowa powyżej, byłoby możliwe jedynie po zarządzeniu wszczęcia dochodzenia na podstawie art. 109 ust. 1 u.k.s.c. Na marginesie wskażmy, że ilekroć ustawa wskazuje, iż „sąd zarządza”, to należy przez to rozumieć, że sąd wydaje postanowienie. Dopiero po jego wydaniu uruchamia się ustawowo przewidziany kolejny etap badania wniosku w ramach dochodzenia. Wydanie postanowienia to warunek sine qua non. I dopiero w ramach dochodzenia sąd może żądać od strony uzupełnienia złożonych wyjaśnień albo przedstawienia środków dowodowych dokumentujących sytuację rodzinną, majątkową, źródła dochodów i utrzymania (tak m.in. P. Feliga, „Komentarz do art. 109 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych”, stan prawny 1 lipiec 2015 r., Lex; wyrok SN z 12 grudnia 2000 r., sygn. akt V CKN 175/00).
Również porównanie treści art. 102 u.k.s.c. z art. 103 u.k.s.c. odnoszącym się do osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej nie pozostawia wątpliwości. W pierwszym przypadku – wobec osoby fizycznej – wymagane jest złożenie tylko wniosku o zwolnienie wraz ze stosownym oświadczeniem. Natomiast w drugim przypadku ustawa wymaga wykazania, a więc udowodnienia stosownymi dokumentami, że podmiot nie jest w stanie ponieść kosztów. Tym samym należy rozróżniać dwie odrębne od siebie sytuacje (tak również postanowienie SA w Poznaniu z 19 lipca 2013 r., sygn. akt I ACz1173/13). Wezwanie więc do uzupełnienia braków (w przypadku osób fizycznych) w trybie art. 130 par. 1 k.p.c. może nastąpić jedynie w przypadku, gdy braki formalne wynikają albo z niezałączenia do wniosku oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania, albo też oświadczenie to nie zawiera wszystkich wymaganych danych, których umieszczenie winno nastąpić w odpowiednich rubrykach (tak: postanowienie SN z 25 stycznia 2007 r. sygn. akt I PZ 30/06).
Nie ulega więc wątpliwości, że sąd, rozpatrując wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych, nie może wezwać strony w trybie art. 130 par. 1 k.p.c. do uzupełnienia braków w postaci dodatkowych dokumentów, jeżeli nie zostało zarządzone postanowieniem dochodzenie. Przyjmuje się, że „według utrwalonych w orzecznictwie zasad interpretacji przepisów prawa podstawowe znaczenie ma wykładnia językowa, a dopiero wtedy, gdy ta zawodzi, prowadząc do wyników niedających się pogodzić z racjonalnym działaniem ustawodawcy i celem, jaki ma realizować dana norma, sięga się do dyrektyw wykładni systemowej i funkcjonalnej”. Sąd tym samym nie może uzupełniać wykładnią rozstrzygnięć ustawodawcy (uchwała SN z 11 czerwca 1996 r. sygn. III CZP 52/96, oraz orzeczenia TK tam wskazane: z 28 maja 1986 r. U 1/86 i z 5 listopada 1986 r. U 5/86).
Przepisy odnoszące się do tej materii precyzyjnie określają procedurę zwalniania z kosztów sądowych. Wezwanie tym samym osoby fizycznej do uzupełnienia wniosku poprzez załączenie dokumentów niewymaganych przepisami bez wszczęcia dochodzenia w trybie art. 109 u.k.s.c. stanowi pozaprawne działanie sądów naruszające w oczywisty sposób zasadę legalizmu. Przepis art. 7 Konstytucji RP wskazuje zaś, że organy państwowe (w tym przypadku sąd) działają na podstawie prawa i zgodnie z nim. Ponadto naruszenie procedury zwalniania od kosztów sądowych stanowić może także złamanie prawa dostępu do sądu wyrażonego w art. 45 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 europejskiej konwencji praw człowieka.
Naruszenie określonej w ustawie procedury zwalniania z kosztów stanowić może złamanie prawa dostępu obywatela do sądu