Utrudnianie kontaktu z dzieckiem to naruszenie dóbr osobistych

08.11.2015, 13:00
Rower

Zerwanie więzi emocjonalnej z dziećmi godzi w dobro osobiste ojcaźródło: ShutterStock

Więź rodzicielska jest więzią szczególną. Jej naruszenie wiąże się ze znacznym cierpieniem psychicznym. Za nieuprawnioną należy uznać interpretację wskazującą, że roszczenia powstały na skutek sporu o charakterze rodzinnym, nie mogą być rozstrzygane w oparciu o art. 448 w zw. z art. 24 § 1 w zw. z art. 23 k.c. Przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie stanowią lex specialis w stosunku do przepisów kodeksu cywilnego dotyczących ochrony dóbr osobistych, dlatego mogą być one równolegle stosowane – tłumaczą adwokaci z Kancelarii Duraj & Reck i Partnerzy.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: Źródło zewnętrzne

Polecane

Reklama

Komentarze (18)

  • mamusia ktora nie utrudnia(2018-05-20 12:59) Zgłoś naruszenie 40

    Do zniesmaczonej i innych modliszek: Dziad jeden nawet jak sobie znalazł kochankę to mu wolno. Stosunki pomiędzy rodzicami nie maja nic do miłości do dzieci. Świat dorosłych jest skomplikowany a dzieci tego nie rozumieją. NIE WOLNO krzywdzić dzieci przez żadną ze stron. A "mamuśki modliszki" wiedza lepiej. Zawłaszczają dzieci jakby były rzeczą. I uważają, że mają wyłączne prawo do dziecka tak jakby poczęły je w wyniku partogenezy. Chęć zemsty na ojcu dziecka poprzez utrudnianie mu kontaktu z dzieckiem jest krzywdzeniem tych dzieci. O tym to już te kochające mamuśki z bożej łaski nie myślą w swoim zaślepieniu nienawiścią do ojca dziecka. Tyle, że te dzieci dorastają i kiedyś będą pełnoletnie. Wtedy się dowiedzą jakie to "kochające" inaczej mamusie miały. Takie postępowania mamusiek jest łamaniem dziecku kręgosłupa, wychowywanie emocjonalnego inwalidy i łamaniem mu życia. Że też sądy nadal współpracują na tym polu z tymi ogarniętymi wściekłością mamuśkami. najpierw taka modliszka utrudnia a potem oskarża ojca dziecka, że unika kontaktów z dzieckiem. A ojcowie odpuszczają, bo ileż można być narażonym na ataki wścieklej larwy? Mamuśki modliszki opamietajcie sie bo krzywdzicie własne dzieci. jak facet przestał was kochać to znajdźcie sobie takiego który was kochać będzie. A DZIECKO nie powinno być kartą atutowo przetargową bo to nie poker a życie.

    Odpowiedz
  • fif(2018-01-05 17:45) Zgłoś naruszenie 11

    najlepsze jest rozwiązanie siłowe , choć nikogo do tego nie namawiam

    Odpowiedz
  • Ja(2017-12-10 16:08) Zgłoś naruszenie 10

    Byłam i jestem w podobnej sytuacji. Nie jestem w stanie naprawić relacji ojca z dziecmi. Które sam popsuł. Dzieci utożsamiaja się ze mną jako matką. Jego poniżanie. Wyzwanie w obecności dzieci. Jak i przemoc np. Ugryzienie dziecka przez ojca i mówienie że jej nie ugryzł tylko że zahaczyla się o jego zęba. Te i inne sytuację powodują lęk u dzieci. Do ojca. I teraz za co mam być ukarana? Za zachowanie ojca.? Jak zmusić dzieci do spotkania z nim. A sąd stwierdził że dzieci nie są wydawane. Mimo że każdorazowo widział się w każdy swój dzień z dziecmi. Twierdził że siła ich nie bedzie bral. Na terapię z dziecmi nie chciał iść

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Ika(2017-01-20 07:35) Zgłoś naruszenie 40

    Naruszenie dóbr osobistych dziecka również.

    Odpowiedz
  • Smakowita(2016-04-23 22:55) Zgłoś naruszenie 81

    Ej! "ZNIESMACZONA"? Zepsuta "samico" (bo na kobietę trzeba sobie zasłużyć) A skąd ty znasz takie szczegóły? Że zdradzał. Nawet gdyby to co ma sex do relacji ze swoimi dziećmi?! A może to Ty jesteś tą przegraną właścicielką waszych dzieci?! Widać chyba cię w dzieciństwie ktoś mocno skrzywdził bo tak rzygać jadem...

    Odpowiedz
  • Zbigniew(2015-11-30 07:31) Zgłoś naruszenie 342

    Miód na serce jak czytam wściekłość ZNIESMACZONEJ.
    Oby więcej takich wyroków łącznie z pozbawianiem opieki nad dziećmi matkom.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Stowarzyszenie "Tata jest OK!"(2015-11-09 14:32) Zgłoś naruszenie 241

    Dziecko powinno mieć dobry i nieskrępowany kontakt z obojgiem rodziców, niezaleznie od tego czy żyją wspólnie czy w rozłączeniu. (www.TjOK.pl)

    Odpowiedz
  • Tetida(2015-11-09 09:01) Zgłoś naruszenie 132

    Takie orzeczenia sadow to rzadkosc. Realnie to ciezko ukarac matke dziecka nawet za nierealizowanie konktaktow.

    Odpowiedz
  • Ktosik(2015-11-08 21:08) Zgłoś naruszenie 84

    Zniesmaczona... a gdzie zgubilas umiejetnosc czytania ze zrozumieniem?? Tego ucza już od szkoły podstawowej! Krew Cie zalewa jak czytasz takie artykuly?? A gdzie napisali cos o tym, ze zdradzil zone? Gdzie napisali, ze chce widywać dzieci wtedy gdy mu wygodnie? Nastepnym razem jak zaczniesz pieniactwo w necie to przeczytaj 3 razy i pomysl 5 razy. I komentuj to co jest napisane a nie jakies własne historie!

    Odpowiedz
  • nieznajoma(2015-11-08 20:55) Zgłoś naruszenie 103

    Zniesmaczona...a co powiesz, kiedy to ojciec dziecka został zdradzony, oszukiwany latami przez żonę - wydało się (bo prawda ma krótkie nogi) a teraz ona systematycznie ogranicza kontakt ojca z dzieckiem. Dodam, że ojciec ma mnóstwo dowodów na fakt, że nie jest przyczyną rozpadu ich małżeństwa prócz tego, że jego żona nie zdołała znieść okresu rozłąki, kiedy on wypełniał swoją pracę za granicą - dodajmy, że bardzo odpowiedzialną - zajmuje wysokie stanowisko. I co wtedy powiesz?
    A dodam jeszcze, że ja zostałam zdradzona, zostawiona i pierwszy okres był bardzo ciężki- emocje górą, jednak zauważam, że to nie jest konflikt dziecka z rodzicami. Ono chce mieć oboje rodziców. Rozwód najbliższych to ogromny stres dla dziecka więc dlaczego ma płacić za błędy rodziców. Mnie też trafia, jak przypomnę sobie kiedy dziecko miało wysoką temperaturę a ojciec w środku w nocy pracował- u kochanki. Wiele mogłabym pisać, ale nie o to tu chodzi. Oddzielmy rozwód- emocje od potrzeb dziecka. Mówię to z pełnym przekonaniem a do tego doświadczeniem, bo widzę co dzieje się z dziećmi, które mają ograniczony kontakt z jednym z rodziców.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zniesmaczona(2015-11-08 20:08) Zgłoś naruszenie 432

    Krew mnie zalewa jak czytam takie artykuły i talie orzeczenia sadow. Najpierw dziad jeden znalazł sobie kochankę, zostawił żonę z dziecmi wyruszając w rejs, a później biedaczek cierpi psychicznie,bo chce widywać dzieci kiedy jemu jest wygodnie, a ta wstretna zona nie chce mu ich dać. Mężczyźni to egoiści, ale tez bezwzględne gnidy! Bo się mu należy! A takiego powinien dostać. Wspolczuje kobiecie.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane