Obowiązek alimentacyjny jest jednym z podstawowych obowiązków wynikających z więzów pokrewieństwa. Powszechnie wiadomo, że obciąża on między innymi rodziców względem swoich dzieci. Powyższe nie wyklucza jednak żądania alimentów od dziadków. Kiedy zatem wnuki będą mogły żądać dostarczania środków utrzymania od swoich dziadków i co muszą wykazać przed sądem? Odpowiedź na te i inne pytania znajdziecie w dzisiejszym poradniku.
Uwaga! Chcesz poprawnie przygotować pozew o alimenty, przejdź do formularza Pozew o alimenty - pobierz formularz

Czym jest obowiązek alimentacyjny?

Na obowiązek alimentacyjny składa się obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania. Obowiązek ten obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.

Reklama

Kolejność podmiotów zobowiązanych do świadczeń alimentacyjnych

Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych - obciąża bliższych stopniem przed dalszymi. Na gruncie powyższego należy stwierdzić, że jeżeli osoba uprawniona do alimentów ma dorosłe dzieci oraz swoich rodziców i dziadków to może ona dochodzić alimentów w następującej kolejności:
1. Od zstępnych ( od dzieci);
2. Od wstępnych ( od rodziców i następnie od dziadków).

Reklama

Krewnych w tym samym stopniu obciąża obowiązek alimentacyjny w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym. Krewnymi w tym samym stopniu są np. ojciec i matka; dziadek i babcia.

Kto ma prawo do świadczeń alimentacyjnych?

Po pierwsze, do świadczeń alimentacyjnych ma prawo dziecko, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Jak wynika z regulacji zawartych w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Rodzice mogą jednak uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.
Poza powyższymi przypadkami uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku.

Co w sytuacji, gdy jedno z rodziców nie jest wstanie wykonywać ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego?

Jeśli jedno z rodziców jest całkowicie niezdolne do wykonywania ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego - obowiązek ponoszenia w całości ciężarów związanych z utrzymaniem i wychowaniem wspólnych dzieci - spoczywa w zasadzie na pozostałym rodzicu (por. orz. SN z 24.V.1966 r., III Cr 89/66). Dopiero gdyby zostało ustalone, że drugi z rodziców - mimo odpowiedniej staranności i wykorzystania wszystkich możliwości zarobkowych - nie jest w stanie w całości lub części sprostać swoim obowiązkom względem dziecka i z tego powodu dzieci mogłyby znaleźć się w niedostatku - w grę wchodziłby subsydiarny obowiązek dalszych krewnych, a w szczególności dziadków (art. 128 i 129 k.r.o.).

Obowiązek alimentacyjny dalszego krewnego istnieje także wtedy, gdy bliższy krewny mimo możliwości nie wywiązuje się ze swych obowiązków alimentacyjnych

Obowiązek alimentacyjny dziadków powstaje nie tylko wtedy, gdy bliższy krewny(np. rodzic) nie ma środków na to, by wywiązywać się z obowiązków alimentacyjnych. Jak wskazuje się w orzecznictwie, obowiązek alimentacyjny dalszego krewnego istnieje nie tylko wtedy, gdy bliższy krewny nie ma możliwości wypełniania tego obowiązku, lecz może powstać także wtedy, gdy bliższy krewny mimo takich możliwości nie wywiązuje się ze swych obowiązków (orzeczenie SN z dnia 14 maja 1962 r. 2 CR 167/62 OSNCP 1963/4 poz. 91).

Kiedy wnuki mogą domagać się alimentów od dziadków i co muszą wykazać przed sądem?

Przede wszystkim należy odróżnić tzw. potencjalny obowiązek alimentacyjny, który pojawia się wraz z powstaniem stosunku rodzinnoprawnego (czyli stosunku wynikającego z faktu przynależności do rodziny, np. stosunek dziadkowie - wnuki) od jego skonkretyzowanej formy przejawiającej się w uzyskaniu roszczenia o zapłatę alimentów. Roszczenie to pojawia się dopiero w przypadku zaistnienia określonych w ustawie przesłanek po stronie uprawnionego i po stronie zobowiązanego.

W przypadku roszczenia alimentacyjnego względem dziadków nie wystarczy powołać się na fakt, że wnuk nie jest jeszcze w stanie samodzielnie się utrzymać. Zgodnie z treścią art. 133 § 2 k.r.o. konieczną przesłanką dla powstania tego roszczenia o zapłatę jest to, aby uprawniony znajdował się w niedostatku. Zauważyć należy, że niedostatek jest przesłanką powstania obowiązku alimentacyjnego we wszystkich przypadkach poza tym, gdy alimentów żąda dziecko od rodziców (wyr. SA w Nowym Sączu z dnia 5 grudnia 2013 r., III Ca 775/13). Tym samym nawet jeśli bezsprzecznie wykaże się, że jedno z rodziców zobowiązanych do świadczeń alimentacyjnych nie wykonuje tegoż obowiązku, to konieczne jest jeszcze wykazanie drugiej przesłanki koniecznej dla domagania się zapłaty alimentów od dziadków macierzystych, a mianowicie podstaw do uznania, że wnuki znajdują się w niedostatku.

Pojęcia niedostatku wskazanego w art. 133 § 2 k.r.o. nie można ograniczać do wypadków, gdy uprawniony do alimentacji nie ma żadnych środków utrzymania, lecz przez pojęcie to należy rozumieć i taką sytuację materialną, w której osoby uprawnione nie mogą w pełni zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb w zakresie utrzymania i wychowania na podstawowym poziomie. Kwestia niedostatku osób uprawnionych do alimentacji musi być oceniana w sposób zindywidualizowany, poprzez porównanie czy posiadane przez nich środki są wystarczające na pokrycie niezbędnych w ich sytuacji życiowej i zdrowotnej potrzeb (zob. wyr. SA w Nowym Sączu z dnia 5 grudnia 2013 r., III Ca 775/13). Sąd będzie zatem brał pod uwagę koszty ponoszone na leki, edukację itp.

Pozew o alimenty - pobierz formularz

Podstawa prawna:
Art. 128. Art. 129, art. 133 ustawy z dnia z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2015r., poz. 583).

Natalia Szok, aplikant radcowski, redaktor SerwisPrawa.pl