Do rzecznika praw obywatelskich trafiła właśnie skarga kierowcy na sposób prowadzenia czynności wyjaśniających w sprawach o wykroczenia ujawnione przez fotoradary. Chodzi o standardowe pisma, które po zarejestrowaniu wykroczenia Główny Inspektorat Transportu Drogowego przesyła do właścicieli lub posiadaczy pojazdów.
Są to oświadczenia, w których posiadacz auta przyznaje się lub nie do przekroczenia prędkości, wskazuje inną osobę, która prowadziła, albo ani się nie przyznaje, ani nikogo nie wskazuje, z tym że zostanie wówczas ukarany z art. 96 par. 3 za niewskazanie.
– Moje wątpliwości wzbudził zakres wymaganych danych, np. imię i nazwisko matki, którego w zasadzie nigdzie się już nie podaje. Kiedy zacząłem analizować, na jakiej podstawie żąda się tak szczegółowych danych, okazało się, że wzory pism, które dostałem, powinno określać rozporządzenie. Z tym że ono nigdy nie zostało wydane – opowiada czytelnik.