Zamówienia publiczne: Sobota w przetargach jednak pracująca

autor: Sławomir Wikariak02.09.2015, 07:26; Aktualizacja: 02.09.2015, 10:14
Jeśli termin na wniesienie odwołania upływa w sobotę, to faktycznie jest skracany o jeden dzień

Jeśli termin na wniesienie odwołania upływa w sobotę, to faktycznie jest skracany o jeden dzieńźródło: ShutterStock

Przedsiębiorstwa, którym termin na złożenie odwołania wypada szóstego dnia tygodnia, powinny je wnieść dzień wcześniej. Tak uznały sądy okręgowe w dwóch niezależnych orzeczeniach

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • odzp(2015-09-03 10:04) Zgłoś naruszenie 00

    O co tyle szumu? Przecież nowela Pzp od 2010 roku daje prawo wniesienia odwołania w postaci elektronicznej opatrzonej bezpiecznym podpisem. Tym samym, można je wnieść nawet w niedzielę jak ktoś chce.
    Problem zasadniczy nie dotyczy ustawy Pzp tylko ma szerszy wymiar albowiem odnosi się generalnie do zasad prawa cywilnego (do którego zresztą błędnie odsyła ustawa Pzp), które nie zalicza soboty do dni świątecznych. Zgodnie z prawem UE nikt nie powinien być zmuszany do pracy w sobotę i niedzielę (a więc nie powinien być zmuszany także do składania odwołania). Gra toczy się zatem o coś więcej niż tylko o iluzoryczny spór o jeden dzień w przetargach (jest takowym wobec istniejących rozwiązań dotyczących możliwości złożenia odwołania w postaci elektronicznej) ale generalnie o respektowanie praw socjalnych z czym nasze władze mają duży problem.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane