Enrico Oliari i jego partner w 2008 r. zwrócili się o wydanie zaświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński do urzędu stanu cywilnego w Trydencie. Po odrzuceniu ich wniosku udali się do sądu, wskazując, że od dawna żyją wspólnie. Sąd I instancji oddalił ich skargę, sąd II instancji wystąpił z pytaniem do włoskiego Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że prawo do zawarcia związku małżeńskiego zarezerwowane jest dla par różnopłciowych. Zasygnalizował jednocześnie, że uregulowanie praw i obowiązków osób tej samej płci pozostaje w gestii parlamentu.
Reklama
Oliari oraz dwie inne pary znajdujące się w podobnej sytuacji wystąpiły do trybunału w Strasburgu ze skargą na naruszenie prawa do poszanowania życia prywatnego (art. 8 konwencji), prawa do zawarcia małżeństwa (art. 12) oraz zakazu dyskryminacji (art. 14).

Reklama
ETPC przypomniał, że już wcześniej miał okazję uznać żyjące razem pary jednopłciowe jako „rodzinę”, chronioną na mocy art. 8 konwencji. We Włoszech istniała możliwość rejestracji w lokalnym urzędzie osób żyjących razem (niezależnie od relacji ich łączących), niemniej jednak w praktyce odmawiano rejestracji parom homoseksualnym. Jeżeli, w świetle konstytucji, pary tej samej płci nie mogą zawrzeć małżeństwa, to istotne jest, by miały możliwość wstąpienia w związek partnerski. Jest to najwłaściwszy sposób, który zagwarantuje im odpowiednią ochronę.
Strasburscy sędziowie rozważyli też kwestię proporcjonalności praw jednostek, które mogą mieć interes w uregulowaniu związków partnerskich względem interesów całego społeczeństwa. Zdaniem trybunału rząd włoski nie przedstawił, co jego zdaniem stanowiłoby taki interes (rząd powoływał się w postępowaniu przed ETPC na margines uznania państwa w zakresie regulowania związków małżeńskich).
ETPC zwrócił też uwagę, że włoski ustawodawca zignorował poparcie społeczne dla takich związków i wcześniejsze orzeczenia włoskiego Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego, które wskazywały na potrzebę wprowadzenia stosownych rozwiązań (większość Włochów, co pokazują statystyki, akceptuje związku jednopłciowe i popiera ich uregulowanie i ochronę). Trybunał uznał, że doszło do naruszenia art. 8 konwencji i przyznał każdej z par 5 tys. euro zadośćuczynienia.
Odnosząc się do skargi na naruszenie prawa do zawarcia małżeństwa, wskazał, zgodnie ze wcześniejszym orzecznictwem, że art. 12 konwencji nie nakłada na państwa obowiązku wprowadzenia małżeństw jednopłciowych. Sędziowie zauważyli jednak, że również w tym zakresie widać ewolucję w podejściu; 11 państwa członkowskich Rady Europy wprowadziło takie małżeństwa do swoich ustawodawstw.
Wyrok ETPC w sprawie Oliari i inni stanowi ważny przełom w dotychczasowym orzecznictwie dotyczącym regulacji związków partnerskich osób tej samej płci. W trybunale na rozpoznanie czeka podobna sprawa z Polski, dotycząca dwóch kobiet, które w skardze wskazały na dyskryminujące traktowanie wynikające z braku regulacji związków partnerskich.