TEZA: Postanowienie organu o uzupełnieniu bądź odmowie uzupełnienia decyzji administracyjnej na wniosek strony nie podlega zaskarżeniu. Zarzuty wobec takiego aktu administracyjnego można jedynie podnosić w odwołaniu od samej decyzji.
Sygn. akt II OSK 818/15, POSTANOWIENIE NACZELNEGO SĄDU ADMINISTRACYJNEGO z 21 kwietnia 2015 r.
Reklama
STAN FAKTYCZNY

Reklama
Zgodnie z art. 111 par. 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.) strona postępowania w chwili, gdy została już wydana przez organ decyzja administracyjna, może żądać jej uzupełnienia, m.in. co do rozstrzygnięcia. Z tego prawa skorzystała mieszkanka Małopolski. Wystąpiła do tamtejszego wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego z wnioskiem o uzupełnienie wydanej już decyzji. Po przeanalizowaniu sprawy organ wydał postanowienie o odmowie uzupełnienia swojej decyzji w zakresie żądanym przez stronę. Artykuł 111 par. 1b k.p.a. stanowi bowiem, że uzupełnienie bądź odmowa uzupełnienia decyzji następuje w formie postanowienia. Takie rozstrzygnięcie obywatelka zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.
Skład orzekający odrzucił skargę. Uznał ją za niedopuszczalną z przyczyn formalnych. Powołał się przy tym na jedną z zasad postępowania sądowoadministracyjnego, która mówi o tym, że zaskarżalne są tylko takie postanowienia, przy których ustawodawca zagwarantował wprost w przepisach takie prawo (tj. na które służy zażalenie) albo które kończą postępowanie w sprawie albo rozstrzygają sprawę co do jej istoty. Przesądza o tym art. 3 par. 2 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.). Tymczasem przy wspomnianym wyżej postanowieniu nie występuje żadna z tych przesłanek. W sytuacji gdy na postanowienie o uzupełnieniu bądź odmowie uzupełnienia decyzji nie służy zażalenie, to w dalszej kolejności nie służy na nie skarga do sądu administracyjnego.
WSA podkreślił, że zgodność takiego postanowienia z prawem można skontrolować jedynie w czasie rozpatrywania skargi na decyzję administracyjną, z którą powiązane było takie postanowienie. Trzeba bowiem pamiętać, że zgodnie z art. 111 par. 2 k.p.a. w przypadku wydania opisywanego tu postanowienia termin dla strony do wniesienia odwołania od decyzji przesuwa się i jest liczony jako 14 dni od chwili doręczenia postanowienia.
Od rozstrzygnięcia krakowskiego WSA obywatelka złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Podniosła w niej, że sąd powinien zbadać postanowienie pod kątem merytorycznym, jako że ma ono istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż wydając taki akt, organ może zmienić kształt decyzji kończącej postępowanie w sprawie. NSA nie przekonała taka argumentacja, więc uznał skargę kasacyjną za niezasadną.
UZASADNIENIE
Skład orzekający podkreślił, że orzeczenie organu o uzupełnieniu decyzji lub o odmowie realizacji takiego postulatu nie ma bytu samodzielnego, a pozostaje de facto częścią aktu, którego uzupełnienia domaga się strona. Dzieje się tak dlatego, że w sensie materialnym orzeczenie organu o uzupełnieniu wydanej wcześniej decyzji administracyjnej stanowi niejako dodatkowy składnik tej ostatniej, a nie całkowicie odrębny akt administracyjny.
W konsekwencji powyższego wspomniane postanowienie jest całkowicie związane z decyzją administracyjną i dzieli jej losy w postępowaniu odwoławczym. Brak samodzielnego bytu postanowienia w przedmiocie uzupełnienia powoduje możliwość jego oceny jedynie wraz z decyzją, której dotyczyło uzupełnienie bądź odmowa uzupełnienia. Jeśli więc strona zaskarży decyzję administracyjną, to organ drugiej instancji, a potem ewentualnie sąd administracyjny, będzie badał również legalność wspomnianego postanowienia. Jeśli uchyli decyzję organu pierwszej instancji, to z obrotu prawnego zostanie wyeliminowane również rzeczone postanowienie. Jest to jedyna szansa na kontrolę prawidłowości wydania opisywanego tu postanowienia. Innymi słowy, zaskarżeniu podlega decyzja będąca przedmiotem wniosku strony o jej uzupełnienie, a nie samo postanowienie z art. 111 k.p.a., w którym organ odniósł się do tego żądania.