statystyki

Życie w trzeźwości warunkiem dobra narodu, czyli problemy z ustawą alkoholową

autor: Małgorzata Kryszkiewicz30.04.2015, 07:10
Alkohol

Praktyka nijak ma się do przepisów. Placówki medyczne wyznaczają odległe, nierzadko kilkuletnie terminy przyjęcia alkoholików na oddział. To rodzi absurdy.źródło: ShutterStock

Przymusowe leczenie odwykowe, wymyślone w PRL, jest nieskuteczne, co roku obciąża budżet państwa niebagatelnymi kosztami i spowalnia sądy. Czas odesłać je do lamusa.

 „Uznając życie obywateli w trzeźwości za niezbędny warunek moralnego i materialnego dobra Narodu, stanowi się, co następuje: (...)” – to nie początek odezwy do narodu wygłoszonej przez I sekretarza PZPR z okazji dnia trzeźwości, a preambuła do nadal obowiązującej ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1356 ze zm.). Ustawy, dodajmy, uchwalonej w 1982 r., a więc w okresie, kiedy na wszelkie możliwe sposoby ograniczano swobody obywatelskie. I zbieżność dat nie jest tu przypadkowa.


Pozostało 86% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane