statystyki

Dorota Hildebrand-Mrowiec - sędzia z entuzjazmem

autor: Paulina Szewioła24.04.2015, 08:41; Aktualizacja: 27.04.2015, 10:05
Praktyka karnistyczna nie poszła jednak na marne, procentuje aktualnie przy postępowaniach w sprawach nieletnich

Praktyka karnistyczna nie poszła jednak na marne, procentuje aktualnie przy postępowaniach w sprawach nieletnichźródło: ShutterStock

Dorota Hildebrand-Mrowiec jest nowym prezesem Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych w Polsce. Zastąpiła na tym stanowisku wieloletnią szefową organizacji Ewę Waszkiewicz

Wtej pracy trzeba rozumieć i kochać ludzi. Trzeba chcieć im pomagać i wyciągać z problemów, z którymi sobie nie radzą. Trzeba mówić, słuchać, prosić i tłumaczyć. Rozstrzygać sprawy, zachęcać do zgody, a czasem do przebaczenia sobie nawzajem. Trzeba mieć do tego dużo cierpliwości, dobroci, dużo siły i wiary, żeby samemu nie zwątpić i nie wypalić się” – to cytat z książki „Społeczne role sędziów rodzinnych” autorstwa dr Magdaleny Arczewskiej, który widnieje na stronie Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych. Znalazł się tam właśnie z inicjatywy sędzi Hildebrand-Mrowiec. Jej zdaniem wyraża on bowiem esencję zawodu sędziego rodzinnego.

– Często jednak media kreują zupełnie odmienny obraz naszej profesji. Negatywny. A on nie jest prawdziwy – mówi sędzia Dorota Hildebrand-Mrowiec. Dla przykładu przytacza anegdotę: – Siedziałyśmy, ja i koleżanka, w pokoju sędziowskim. Nagle dostałyśmy telefon z sekretariatu, że dwóch chłopców chce się z nami widzieć. Zaskoczone poprosiłyśmy, żeby ich do nas wpuszczono. Okazało się, że uciekli z lekcji i teraz nie chcą wrócić do domu, bo boją się, że zostaną skarceni. Gdy koleżanka wyszła na chwilę z pokoju, aby zadzwonić do ich opiekunów, jeden z nich zapytał mnie, czy naprawdę jesteśmy sędziami. Odpowiedziałam, że tak, ale jednocześnie chciałam wysondować, skąd wzięły się jego wątpliwości. A on na to: „Bo panie są młode i miłe”. Prawdę powiedziawszy, byłam nieco zdumiona. Ten przykład doskonale pokazuje jednak, w jaki sposób postrzegany jest sędzia, i to nie tylko przez młodych ludzi, lecz przez całe społeczeństwo.


Pozostało 66% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Marek(2015-05-04 09:36) Zgłoś naruszenie 10

    Dobrze by było,żeby sędziowie nie zachowali się w sądach z minami jak gestapo przed wyrokiem kary śmierci.To jest paraliż naszych sądów dla "klientów" wyjaśnij sprawę ,jak na Ciebie spojrzy albo burknie Sędzina to przerażenie zwłaszcza w Warszawie w Okręgówkach .To jest ponury szok

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane