Autopromocja

Seremet staje po stronie rejonów

25 lutego 2015

Prokurator generalny chce bardziej sprawiedliwie podzielić obowiązki między wszystkie jednostki prokuratury. Ale to, co podoba się rejonom, jest nie w smak apelacjom.

Zgodnie z projektem zarządzenia Andrzeja Seremeta dyżurować mają nie tylko – jak dotąd – prokuratorzy z najniższego szczebla, ale też ich koledzy z okręgów i apelacji. Ukłonem w stronę rejonów jest też wykładnia dotycząca podziału spraw między okręgami a rejonami i wprowadzenie korzystnej dla prokuratorów referentów zasady rozstrzygania sporów kompetencyjnych z wyższymi szczeblami. Wszystko po to, aby w lipcu, kiedy wejdzie w życie reforma procesu karnego, prokuratura miała szansę podołać nowym obowiązkom.

Niechciane dyżury

Prokuratorom apelacyjnym nie podoba się, że – zgodnie z projektem zarządzenia PG – wszyscy mają pełnić dyżury w dwóch przestrzeniach: swojej właściwości rzeczowej i pomocniczo w prokuraturach rejonowych.

– wskazuje Artur Wrona, prokurator apelacyjny w Krakowie.

Jak przekonuje, konieczne jest także jednoznaczne zdefiniowanie dyżuru zdarzeniowego.

– pyta Artur Wrona.

Prokuratura Generalna przyznaje, że opinie apelacji są krytyczne.

– informuje Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy PG.

– uważa jednak Jacek Skała, szef Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury.

– mówi.

Różne interesy

Murem za zmianami proponowanymi przez Seremeta stoją prokuratorzy z rejonów i związkowcy.

– komentuje Mateusz Wolny, przewodniczący Rady Okręgowej ZZPiPP w Bielsku.

Jak mówi, jeśli chodzi o pieczątki, to wystarczy sięgnąć do szuflady, a ostatecznie dokumenty można opatrzyć pieczęcią następnego dnia. Elektronicznych narzędzi ewidencyjnych typu SIP (system informatyczny prokuratury) na dyżurze się nie używa.

– dodaje Mateusz Wolny.

Kolejnym problemem podnoszonym przez przeciwników zarządzenia PG jest brak możliwości konsultowania środka zapobiegawczego z przełożonym: prokurator sam musi podjąć decyzję o środku i sam ponieść za nią przed sądem odpowiedzialność.

– podkreśla Jacek Skała.

Marcin Pękalski, szef Rady Okręgowej ZZPiPP w Radomiu, ma nadzieję, że prokurator generalny nie ugnie się pod naciskiem lobbingu ze strony niechętnych dyżurowaniu.

– uważa.

Czy w ten spór zaangażuje się Krajowa Rada Prokuratury? Na razie nie otrzymała jeszcze do opiniowania projektu zarządzenia dyżurowego.

– zapewnia Edward Zalewski, przewodniczący Krajowej Rady Prokuratury.

O właściwości rzeczowej

PG w rozesłanej opinii rozwiewa też wątpliwości prokuratorów apelacyjnych w sprawie podziału obowiązków między rejonami a okręgami. I znów robi to na korzyść tych pierwszych. Chodzi o sytuację, w której nie jest jasne, czy dana sprawa jest dość poważna, by przekazać ją do prowadzenia prokuraturze okręgowej.

– podkreśla Jacek Skała.

Korekta takiej decyzji przez przełożonego będzie możliwa jedynie w trybie art. 8a ust. 1 ustawy o prokuraturze (Dz.U. z 2011 r. nr 270, poz. 159 ze zm.), a więc wymaga formy pisemnej i jest włączana do akt sprawy.

– dodaje szef związkowców.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png