statystyki

KRS: powinna być jedna lista obrońców z urzędu

autor: Anna Krzyżanowska17.02.2015, 07:35; Aktualizacja: 17.02.2015, 09:11
prawnik; adwokat

„Rada negatywnie opiniuje rozwiązania (...) dotyczące tworzenia list obrońców z podziałem na odrębne zestawienia dla adwokatów i dla radców prawnych."źródło: ShutterStock

Od 1 lipca uprawniania adwokatów i radców zostaną zrównane. Dlatego też przedstawiciele obu samorządów prawniczych powinni figurować na jednej liście obrońców. Takie stanowisko przedstawiła Krajowa Rada Sądownictwa, opiniując projekt rozporządzenia w sprawie sposobu zapewnienia oskarżonemu korzystania z pomocy obrońcy z urzędu. Powyższy dokument to akt wykonawczy do dużej nowelizacji procedury karnej.

Na jej mocy w każdym sądzie do 1 lipca powstać ma lista obrońców z urzędu. Zgodnie natomiast z opisywanym rozporządzeniem wyznaczanie obrońcy – co do zasady – odbywać ma się z części A takiej listy. Znajdować się na niej będą ci radcy i adwokaci, którzy zadeklarowali gotowość udzielania oskarżonym pomocy prawnej z urzędu. Dodatkowo w obrocie funkcjonować ma lista B obejmująca pozostałych członków obu samorządów prawniczych, którzy nie chcą z tego uprawnienia korzystać w sprawach z urzędu.

W ocenie KRS to rozwiązanie jest nieprawidłowe.

„Rada negatywnie opiniuje rozwiązania (...) dotyczące tworzenia list obrońców z podziałem na odrębne zestawienia dla adwokatów i dla radców prawnych. W myśl art. 82 k.p.k. w brzmieniu obowiązującym od 1 lipca 2015 r. obrońcą może być osoba uprawniona do obrony według przepisów o ustroju adwokatury lub ustawy o radcach prawnych. Ustawodawca w nowelizacji ww. ustawy zrównał adwokatów i radców prawnych w prawach i obowiązkach w postępowaniu karnym, w żaden sposób nie różnicując ich kompetencji obrończych” – czytamy w uchwale KRS z 5 lutego.


Pozostało 70% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • wjw(2015-02-17 08:57) Zgłoś naruszenie 00

    KRS to niech się zajmie najpierw swoim podwórkiem...

    Odpowiedz
  • ja adw.(2015-02-17 09:09) Zgłoś naruszenie 00

    Dla mnie jedna lista nie jest problemem. Mam tylko nadzieję, że sędziowie się będą do niej stosować, a nie jak obecnie są osoby, które mają po kilkadziesiąt-kilkaset przyznawanych urzędówek karnych rocznie (bo sędziowie mają 2-3 ulubieńców, którym dają sprawy) i utrzymują kancelarię z tych urzędówek (jedyny taki znany mi przypadek, że można kancelarię z urzędówek utrzymać, ale to karne, tam jest płatne za każdy termin), a inni nie są wyznaczani w ogóle.
    Czy jest jakiś problem, żeby lista wisiała w sekretariacie i żeby w każdej chwili adwokat i radca (jakikolwiek) mogli wejść i sprawdzić, czy urzędówki są wyznaczane według wpływu alfabetycznie?
    W niektórych sądach takie rozwiązanie wprowadzono (wniosek o obrońcę z urzędu, 5 minut przerwy w rozprawie, protokolant idzie do wydziału, sprawdza, kto jest następny wg alfabetu do wyznaczenia i sędzia wyznacza taką osobę). Ale to są nieliczne, bardzo nieliczne wyjątki.

    A może mamy zacząć składać wnioski o udzielenie informacji publicznej, czy poprosić NIK, żeby się temu przyjrzał?

    Odpowiedz
  • DOBROWOLNOŚĆ URZĘDÓWEK(2015-02-17 13:05) Zgłoś naruszenie 00

    DOBROWOLNOŚĆ URZĘDÓWEK!!! Urzędówki powinny być dobrowolne i wówczas istnieć powinna jedna lista tych profesjonalnych pełnomocników, którzy zadeklarowali gotowość udzielania oskarżonym pomocy prawnej z urzędu. Ja nie chcę być na takiej liście, bo nie chcę udzielać pomocy prawnej z urzędu, a jednocześnie nie życzę sobie być na jakiejś "drugiej" liście "B" obejmującej pozostałych członków obu samorządów prawniczych, którzy nie chcą z tego uprawnienia korzystać w sprawach z urzędu (w tym zatem także i adwokatów). Po co w takim razie lista B? Stanowisko KRS w kwestii jednej listy jest niedopuszczalne i bardzo niebezpieczne... Uważam, że przymuszanie kogokolwiek do pracy poniżej kosztów łamie prawa człowieka. Zróbmy wreszcie dobrowolną pomoc prawną z urzędu (dla chętnych), oczywiście za uczciwe pieniądze...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane