„Działania policji sądowej polegające na poddaniu adwokata uczestniczącego w rozprawie kontroli osobistej i przeszukiwaniu posiadanego przez niego bagażu są działaniami sprzecznymi z przepisami prawa międzynarodowego oraz Konstytucji RP” – takie stanowisko przedstawiła właśnie Okręgowa Rada Adwokacka w Poznaniu. To reakcja na zdarzenie, jakie miało miejsce w Sądzie Rejonowym Poznań-Nowe Miasto i Wilda.
Reklama
23 stycznia br. adwokat – będąca obrońcą dwóch oskarżonych – została zatrzymana przed salą rozpraw przez policję sądową i poinformowana, że każda osoba wchodząca na salę – z wyłączeniem prokuratora – zostanie poddana kontroli. Prawniczka została skontrolowana urządzeniem do wykrywania metalu, zażądano od niej otwarcia torby (w której oprócz rzeczy osobistych były też akta), a następnie została przeszukana. Gdy już trafiła na salę rozpraw, zrelacjonowała powyższe zdarzenie przewodniczącemu składu i zapytała o podstawę prawną, na której odbywa się przeszukiwanie. Wtedy przewodniczący zwrócił się do policjantów, aby nie kontrolowali już adwokatów. Po ogłoszeniu przerwy i ponownym wywołaniu sprawy miała jednak miejsca kolejna kontrola, a ponownie zapytany o jej podstawę prawną przewodniczący i policjant wskazali regulamin porządkowy sądu, stanowiący zarządzenie jego prezesa.
Tym razem jednak adwokat odmówiła poddania się czynnościom, przez co nie została wpuszczona na salę rozpraw. W efekcie sąd prowadził rozprawę pod nieobecność obrońcy.

Reklama
O powyższym incydencie adwokat poinformowała władze samorządowe. W jednomyślnie podjętej uchwale ORA w Poznaniu domaga się wyjaśnienia „niezgodnego z prawem działania policji sądowej”. Wskazuje też, że par. 4 regulaminu, na który powoływał się poznański sąd – „po okazaniu legitymacji przez sędziów, prokuratorów należy odstąpić od legitymowania oraz kontroli osobistej i bagażu” – narusza prawo.
„Art. 7 prawa o adwokaturze (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 635 ze zm. – dalej: p.o.a.) wprost wskazuje, że adwokat podczas i w związku z wykonywaniem obowiązków zawodowych korzysta z ochrony prawnej podobnie jak sędzia i prokurator. Powyższa norma prawna winna, zdaniem ORA, mieć również odzwierciedlenie w treści par. 4 cytowanego powyżej regulaminu i zrównać w wyłączeniu z obowiązku poddania się osobistej kontroli adwokatów z sędziami i prokuratorami” – czytamy w uchwale.
W dokumencie podkreśla się, że p.o.a. w art. 4 ust. 1 stanowi również, że zawód adwokata polega m.in. na występowaniu przed sądami i urzędami. Zgodnie natomiast z jego art. 3 adwokat w wykonywaniu swoich obowiązków zawodowych podlega tylko ustawom. „Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 87 stanowi, że źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia. Żaden z przepisów powszechnie obowiązującego prawa nie uprawnia policji sądowej do kontroli osobistej adwokata oraz jego bagażu” – akcentuje poznańska ORA.
W jej ocenie działania, jakie podjęto w poznańskim sądzie, mogą doprowadzić do naruszenia konstytucyjnego prawa do obrony oraz ustawowej tajemnicy adwokackiej. „Adwokat w bagażu wnoszonym na salę rozpraw posiada akta sprawy, w których może się znajdować korespondencja z klientem. Przeszukanie przez policję sądową torby obrońcy wchodzącego na salę rozpraw nie tylko daje możliwość organom ścigania (w skład których wchodzi również policja sądowa) do zapoznania się z aktami prowadzonej przez adwokata sprawy, ale także może wywołać na oskarżonym wrażenie braku równości stron procesu” – zauważają członkowie palestry.
Przeszukanie przez policję sądową torby obrońcy wchodzącego na salę rozpraw może wywołać wrażenie braku równości stron