Raz zasądzone świadczenie może ulec zmianie. Zwiększenie się usprawiedliwionych potrzeb małoletniego jest naturalną konsekwencją jego wzrostu – uznał Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim
Reklama

Sprawa dotyczyła podwyższenia alimentów na małoletniego. Pozew złożyła matka dziecka, której po rozwodzie przyznano opiekę nad synem. Ojciec został zobowiązany do wpłacania każdego miesiąca 700 zł na poczet alimentów. Takie rozstrzygnięcie wydał sąd podczas orzeczenia rozwodu, dziecko miało wtedy 4 lata.

W chwili złożenia pozwu o podwyższenie świadczenia małoletni miał 12 lat. Matka zwróciła uwagę, że w związku z rozwojem syna wzrosły koszty jego utrzymania. Przedstawiła dokumenty poświadczające konieczność korzystania przez syna z: zajęć sensorycznych, korekcyjnych, poradnictwa ortodonty oraz okulisty. Dodatkowo z uwagi na wadę wzroku dziecko musi nosić okulary korekcyjne. Miesięczne koszty utrzymania chłopca wyceniła na kwotę 2.300 zł a swoje zarobki na 2000 zł miesięcznie.

Powód poinformował, że zarabia netto 1600 zł. Prowadzi, co prawda działalność gospodarczą, ale przynosi ona straty. Swoje możliwości dodatkowego zarobkowania określił, jako trudne gdyż pracuje nad programem „na wyłączność” i nie może brać dodatkowych zleceń. Ponadto zaciągnął kredyt, którego miesięczna rata wynosi prawie 1400 zł.

Analizując sprawę sąd przychylił się do twierdzeń matki i zgodził się z nią, że koszty utrzymania dziecka od czasu wydania orzeczenia o rozwodzie wzrosły. Zrozumiałym jest, że podwyższeniu powinno ulec także zobowiązanie alimentacyjne.

Reklama

Wątpliwości sądu wzbudziły twierdzenia pozwanego. Zdaniem składu orzekającego jego zdolności majątkowe są większe niż podał. Za argumenty w sprawie nie zostały uznane informacje o pracy na wyłączność oraz zaciągniętym kredycie. Podjęcie pracy w takim charakterze „było wyłączną decyzją pozwanego” dlatego nie może on się na nią powoływać. Podobnie z kredytem ponieważ jego spłata „została rozpoczęta w sytuacji kiedy pozwany wiedział, że ma obowiązek alimentacyjny”. Dodał, że zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego (III CT 212/58, OSN 160, nr 2, poz. 48), podczas oceniania możliwości majątkowych danej osoby istotą nie jest jego aktualna sytuacja zarobkowa ale także to jakie posiada predyspozycje.

Zgodnie z art. 135 §1 ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2012r., poz. 788) - zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. W związku z tym przepisem sąd wskazał, że „każdorazowa zmiana w przedmiocie wysokości orzeczonych alimentów musi być poparta faktyczną zmianą w sytuacji materialnej, rodzinnej, majątkowej osoby, która z tej zmiany wywodzi skutki”. Usprawiedliwione potrzeby nie zostały zdefiniowane. Doktryna określa je, jako pozwalające na życie w godnych warunkach, zgodnie z wiekiem, stanem zdrowia i wykształceniem.

Sąd zarządził podwyższenie udziału finansowego ojca w kosztach utrzymania dziecka. Uznał, że „usprawiedliwione potrzeby chłopca są naturalną konsekwencją jego wzrostu”.

Zarządzenie Sądu Rejonowego w Grodzisku Mazowieckim, sygn. akt: III RC 77/14