statystyki

Tematy zleca ministerstwo. A my badamy

autor: Rozmawiała Ewa Szadkowska12.09.2014, 06:12
Andrzej Siemaszko, kryminolog, dyrektor Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości / fot. Wojtek Górski

Andrzej Siemaszko, kryminolog, dyrektor Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości / fot. Wojtek Górskiźródło: DGP

Prof. Andrzej Siemaszko: Są kolosalne różnice pod względem stylu karania między poszczególnymi okręgami sądowymi. Dosłownie tak jakby w kraju uprawiano 45 różnych „polityczek kryminalnych”

Ewa Szadkowska: Z państwa niedawnego raportu do opinii publicznej przebiła się głównie informacja, że komornik zarabia średnio kilka razy więcej niż sędzia Sądu Najwyższego. Czyli, jak rozumiem, obniżenie ich stawek jest uzasadnione?

Prof. dr hab. Andrzej Siemaszko, kryminolog, dyrektor Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości: Najpierw kilka słów o samym raporcie. Jego podstawę stanowiły dane (zanonimizowane, rzecz jasna) udostępnione instytutowi przez Ministerstwo Finansów, które z kolei uzyskało je z Izb Skarbowych. Krótko mówiąc chodziło o tzw. PIT-y. Trudno o dane bardziej wiarygodne, co należy z naciskiem podkreślić. Udało się zidentyfikować zeznania podatkowe niespełna 900 komorników, tj. ponad 85 proc. spośród wszystkich działających w kraju w roku objętym analizą. Mam więc wrażenie, że zarówno z warstwą metodologiczną jak i merytoryczną raportu dr. Pawła Ostaszewskiego (nawiasem mówiąc, przeze mnie wypromowanego) nie sposób polemizować, chyba że ktoś opracował jakiś nowatorski sposób obliczania średniej arytmetycznej, mediany czy dominanty (śmiech). No i rzeczywiście wychodzi na to, że przeciętny miesięczny dochód komornika to 46 tys. zł, roczny zaś dochód rekordzisty wyniósł blisko 11 mln zł. Co gorsza, te niebotyczne, nieprzyzwoite wręcz zarobki nie pozostają w związku z efektywnością pracy komorników. Proszę sobie wyobrazić, że kwoty faktycznie przez nich wyegzekwowane stanowią zaledwie 10 proc. tego, co powinno zostać wyegzekwowane.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Amigos(2014-09-12 12:43) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież nie ma czegoś takiego, jak taksa komornicza, i to już od wielu lat. Zarówno pani Szadkowska, jak i przede wszystkim pan Profesor powinni takie rzeczy wiedzieć.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane