statystyki

Wymiar sprawiedliwości popełnia błędy. I musi je naprawiać

autor: Ewa Ivanova29.07.2014, 07:35; Aktualizacja: 29.07.2014, 09:51
Dr Łukasz Chojniak, adwokat i karnista z Uniwersytetu Warszawskiego, współautor raportu „Przyczyny niesłusznych skazań w Polsce” (FOR, 2012)

Dr Łukasz Chojniak, adwokat i karnista z Uniwersytetu Warszawskiego, współautor raportu „Przyczyny niesłusznych skazań w Polsce” (FOR, 2012)źródło: Materiały Prasowe

Jak wytłumaczyć w małej miejscowości, że zarzut pedofilii okazał się nietrafiony? Realnie niewielkie znaczenie ma to, że taki ktoś jest w świetle prawa niewinny - mówi w wywiadzie dla DGP Dr Łukasz Chojniak, adwokat i karnista z Uniwersytetu Warszawskiego, współautor raportu „Przyczyny niesłusznych skazań w Polsce” (FOR, 2012).

Mamy odpowiedzialność za niesłuszne skazania. Natomiast nasza procedura karna nie przewiduje żadnej odpowiedzialności za nietrafione zarzuty czy bezpodstawne akty oskarżenia. Poza jednym wyjątkiem: paradoksalnie, sytuacja zmienia się na korzyść oskarżonego lub podejrzanego, jeżeli stosowano wobec niego niezasadnie tymczasowe aresztowanie. Wówczas ma on postawę w k.p.k. domagania się odszkodowania i zadośćuczynienia. Ale jeżeli stosowano tylko np. poręczenie majątkowe czy dozór policji, wówczas pozostaje mu tylko postępowanie cywilne. A wiadomo, że na ogólnych zasadach trudniej jest egzekwować taką odpowiedzialność.

Stoję na stanowisku, że kiedy doszło do uniewinnienia, kiedy akt oskarżenia się nie potwierdził albo gdy wcześniej umorzono postępowanie po przedstawieniu zarzutów, podejrzany lub oskarżony powinien mieć prawo do żądania zadośćuczynienia i odszkodowania. Oczywiście wszystko zależy od tego, czy rzeczywiście poniósł krzywdę, czy dotknęły go negatywne konsekwencje w życiu prywatnym, zawodowym, czy też z tego powodu podupadł na zdrowiu. Nie może być w takim przypadku automatyzmu.


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • StAAbrA(2014-07-29 08:49) Zgłoś naruszenie 10

    Mafijny i agenturalny proceder tzw. wymiaru sprawiedliwości , to nie popełnianie błędów , umówmy się .

    Odpowiedz
  • Zdziwiony(2014-07-29 09:25) Zgłoś naruszenie 10

    Naprawdę nasza procedura karna nie przewiduje żadnej odpowiedzialności za nietrafione zarzuty czy bezpodstawne akty oskarżenia? Przecież automatycznie taka osoba powinna otrzymać wysokie odszkodowanie, które powinno obciążać prokuratora. Nie dziwię się w takim razie dlaczego w naszym kraju jest tak wiele tzw. afer, które niszczą życie jednostek i ich rodzin, a panowie prokuratorzy opływają w dostatki. POWINNI ODPOWIADAĆ CAŁYM, SWOIM MAJĄTKIEM ZA BEZPODSTAWNY AKT OSKARŻENIA. BEZWZGLĘDNIE!!!11

    Odpowiedz
  • Oburzony(2014-07-29 09:38) Zgłoś naruszenie 10

    "Stoję na stanowisku, że kiedy doszło do uniewinnienia, kiedy akt oskarżenia się nie potwierdził albo gdy wcześniej umorzono postępowanie po przedstawieniu zarzutów, podejrzany lub oskarżony powinien mieć prawo do żądania zadośćuczynienia i odszkodowania. Oczywiście wszystko zależy od tego, czy rzeczywiście poniósł krzywdę, czy dotknęły go negatywne konsekwencje w życiu prywatnym, zawodowym, czy też z tego powodu podupadł na zdrowiu. Nie może być w takim przypadku automatyzmu."
    Panie Autorze! Pisze Pan bzdury!!! Jeśli ktoś ma niesłusznie postawione zarzuty a tym bardziej jeśli zostaje oskarżony, TO JUŻ PONIÓSŁ KRZYWDĘ I TO OGROMNĄ !!! Jedna osoba zareaguje automatycznie chorobą, u drugiej stres podziała po kilku latach. Konsekwencje zarzutów i oskarżenia ponosi każdy, kogo to dotyka.
    ODSZKODOWANIE POWINNO BYĆ W TAKIM PRZYPADKU AUTOMATYCZNE!!!

    Odpowiedz
  • MM(2014-07-29 09:58) Zgłoś naruszenie 00

    Nadal nie ma zasad etyki procesowej wiążących każdego, kto wchodzi w skład zespołu procesowego czy realizuje wydane zarządzenia. Nie ma zasad aby roszczenia nie były przypadkiem uzasadnione zanim sędzia napisze uzasadnienie oddalenia roszczenia z tytułu jego osobistego krzywdzenia.

    Odpowiedz
  • zbd(2014-07-30 07:26) Zgłoś naruszenie 00

    A tu S Rej Lublin syg akt IX Kp337/14 dzisiatki pism posiedzen postanowień Sadu, Prokuratury odwołan a na koncu akapit na postanowienie nie przysługuje zażalenie Koszty tych posiedzeń i wzajemnego wspierania i obrony wydanego nakazu egzekucyjnego przez referendarza tego sadu przewyzszają wartość kwoty egzekucji.Efekt taki że od 2012 r zainteresowany nie wie konkretnie za co wydano nakaz egzekucyjny,skąd taka kwota.Jedyny dowód ujawniony mu po prawie 2 latach przez Sąd to jakiś numer z ewidencji ksiegowe jakiejś kolejnej nie znanej firmy windykacyjnej.Ciekawe ze jeden z tamtejszych Sadów ujawnił że nakaz który zainteresowany nie otrzymał był dostarczony wadliwie.ale nastepne Sady już tego nie brały pod uwage i nie komentowały.Oto prawo w Polsce.Bedzie znowu ETPCz miał co robic i pewnie osmieszyć znowu Polskę.

    Odpowiedz
  • dziadek(2014-07-30 08:43) Zgłoś naruszenie 00

    to całkiem wygodne : podatnik robi składkę na utrzymanie tego aparatu, tenże aparat krzywdzi swym działaniem podatnika, po czym podatnik robi kolejna składkę na wypłacenie odszkodowania za błedy tych co żyja ze składek podatkika a zwą sie wymiarem sprawiedliwości,
    tylko podatnik idiota nie dostrzega jak wspaniały jest wymiar
    ale to chyba jakaś przypadłość świecznika: piłkarze też wiedzą ze są wspaniali i baaaaaardzo wiele im się należy, i co z tego ze efektów nie widać

    Odpowiedz
  • MM(2014-07-29 14:44) Zgłoś naruszenie 00

    Uderzam ciągle w ten sam dzwon rozsądku i sprawiedliwości i zauważam, ze kiedy uderzę zapada wszędzie cisza.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane