statystyki

Jak przepisać majątek jednemu dziecku

autor: Mariusz Mosiołek11.07.2014, 19:00
Testament

Testamentźródło: ShutterStock

Pani Maria jest właścicielką kilku hektarów pola i działki budowlanej z domem, w którym mieszka. Ma czwórkę dorosłych dzieci, ale kontakt utrzymuje z nią tylko jedna córka Małgorzata, dlatego chciałaby darować jej działkę budowlaną wraz z domem. – Boję się, że po mojej śmierci pozostałe rodzeństwo zgłosi roszczenia do nieruchomości. Czy jest możliwość, by uchronić i zabezpieczyć interesy córki w związku z darowizną? – pyta zaniepokojona.

Gdy rodzice lub rodzic decydują się przekazać cały swój majątek lub jego znaczną część tylko jednemu dziecku, oznacza to pozbawienie spadku reszty potomstwa. W takiej sytuacji pani Małgorzata jako obdarowana, po śmierci mamy będzie musiała jednak wypłacić pozostałym spadkobiercom, czyli rodzeństwu, zachowek. Stanowi on bowiem korzyść, o którą mogą ubiegać się spadkobiercy ustawowi także wtedy, gdy zmarły nie pozostawił testamentu, ale jeszcze za życia rozporządził swoim majątkiem, dokonując darowizny. Zasadą jest, że przy ustalaniu prawa do zachowku dolicza się do spadku darowizny uczynione przez spadkodawcę. Jeśli więc w chwili śmierci majątek pani Marii byłby zerowy lub znikomy poprzez wcześniejsze dokonanie darowizny na rzecz jednego dziecka, to nie oznacza, że pozostałym nie należy się zachowek. Mogą się go domagać zstępni, małżonek i rodzice zmarłej osoby, ale tylko wtedy, gdyby byli powołani do spadku z mocy ustawy.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (23)

  • zwykły obywatel(2014-07-11 21:31) Zgłoś naruszenie 5020

    Zachowek to ubezwłasnowolnienie spadkodawcy. Powinien być zniesiony. Każdy ma prawo rozporządzać swoim majątkiem wg. własnego uznania. Nie bez powodu niektórych "członków" rodziny wyklucza się ze spadku.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • artur(2016-08-08 07:45) Zgłoś naruszenie 2912

    Nic nie jest czarno biale jak tu niektorym sie wydaje. U mnie w domu byl 1,3 h b skromny dom i bida z nedza. Gdy ojciec zachorowal 23 l temu jako jedyny z 6 stki rodzenstwa zajalem sie nim a po jego smierci zostalem z matka by nie byla sama tym bardziej ze byla i jest slabego zdrowia. Przez te lata zmienilem ten kawalek gruntu w hosposarstwo szkolkarskie , z wlasnych pieniedzy zarobionych na etacie w pracy wyremontowalem i wyposazylem caly dom , takze zaadaptowalem poddasze , zrobilem ogrodzenie , wyremontowalem budynek gosposarczy. Mysle ze samej gotowki wlozylem w to ze 200 tys. Dzieci mojego rodzenstwa dorosly mimo to wciaz chetnie przyjezdzaja na wakacje oczywiscie na moj koszt i nie da sie ukryc spogladaja zazdrosnie i wiem ze po cichu licza ile kasy byloby po spieniezeniu ich czesci spadku. I co ja mam zrobic? Chyba zabrac co moje czyli wlasciwie wszystko a reszte spalic to wtedy zostanie to co zostawil po sobie ojciec.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ZZ(2015-03-26 07:10) Zgłoś naruszenie 2766

    SKUNDLONY NAROD ZEBY DAWAC TAKIE RADY JAK POZBAWIC SPADKU CZLONKOW RODZINY !!! TO POWINNO BYC PIETNOWANE A NIE JESZCZE KTOS DAJE RADY JAK POZBYC SIE CZLONKOW RODZINY ZE SPADKU. .. PRYMITYWY I BANDA ZLODZIEJI !!!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • zetzet(2014-07-14 23:34) Zgłoś naruszenie 217

    Jakim prawem ustawodawca rozporządza cudzym prywatnym majątkiem? Majątkiem publicznym, czyli ogółu społeczeństwa - to rozumiem. Majątkiem prywatnym na cele publiczne też jestem w stanie zrozumieć, ale pod warunkiem, że jest to bardzo ważny cel i za słusznym odszkodowaniem. Ale majątkiem prywatnym na prywatny cel innej osoby i bez żadnego odszkodowania dla wywłaszczanego spadkobiercy - to jakim prawem?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Amigo(2018-06-14 12:33) Zgłoś naruszenie 2021

    Jakim trzeba być rodzicem żeby zapomnieć chociaż o jednym z dzieci przy podziale majątku . Każdemu należy się tyle samo . Przykład jak rodzic stawia obiad na stół , to tylko jedno dziecko je ?a reszta się przygląda , co mogą czuć te dzieci.....? Pomyślcie zanim to uczynicie rodzice . Jesteście dla dzieci jedyni na świecie jak oni dla Was

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • baba(2014-07-11 23:09) Zgłoś naruszenie 174

    Spadkodawca musi pamiętać w testamencie o wydziedziczeniu, bo inaczej zachowek zawsze będzie się rodzeństwu należał.

    Odpowiedz
  • Sławomir(2014-07-12 09:46) Zgłoś naruszenie 155

    No samo wydziedziczenie nie wystarczy, muszą byc przesłanki, nieuzasadnione wydziedziczenie nie bedzie odgrywac swojej roli

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2014-07-12 15:02) Zgłoś naruszenie 71

    Łańcuchowi przebierańcy załatwili sobie robotę i kasę - okradając de facto zmarłych z pozostawionego przez nich dobytku . A jakby kto pytał , to "w trosce o tych pokrzywdzonych" , których spadkodawca pominął .

    Odpowiedz
  • Anna(2014-07-17 02:04) Zgłoś naruszenie 73

    Samo wydziedziczenie dzieci moze nic nie pomoc, jesli pojawia sie wnuki I przed smiercia spadkodawcy beda nieletnie ( nieletnich nie mozna wydziedziczac w testamencie). W opisanej sytuacji jest jedno wyjscie: umowa dozywocia. Tylko w ten sposob nieruchomosc nie bedzie wliczana do schedy spadkowej. Niestety nie mozna zrobic tego z innymi skladnikami majatku.

    Odpowiedz
  • Szary_Ka(2015-07-21 12:10) Zgłoś naruszenie 58

    Niestety, rzeczywistość jest gorsza niż opisują to artykuły. Zbyt często sędziowie dokonują interpretacji woli spadkodawcy, snując domysły co do prawdopodobnych zamierzeń testatora wyrażonych dostatecznie jasno w jego testamencie. Mieści się to w logice zachowku: no to co z tego, że pominięty?! Należy mu się działka! "Należy"?

    Odpowiedz
  • Maria(2018-07-30 17:30) Zgłoś naruszenie 52

    Matka zapisala majatek jednemu synowi notarialnie .Czy pozostala dwojka moze tez cos dostac?

    Odpowiedz
  • Bozcha (2019-06-02 22:55) Zgłoś naruszenie 40

    A może te dzieci nie zasługują bo się rodzicami nie interesują lub nie maja respektu a może są jeszcze gorsze powody to są sprawy rodzinne i nie koniecznie należy odrazu oskarżać rodzica . Nie każde dzieci maja miód za uszami zasługuje na to aby się z nimi dzielić majątkiem . To jest chore prawo. Moje pieniądze mój majątek i zapisze tym których uważam ze na to zasługuje . Zanim zabierzesz swój głos to się zastanów z jakiego powodu ten rodzic podejmuje takie czy inne decyzje w końcu to jest ich dorobek i maja całkowite prawo podjąć tak decyzje.tak wiec nie nie rzucaj i nie oskarżaj jeśli nie znasz powodu dlaczego rodzic chce zrobić to co uważa za słuszne. A może ta reszta dzieci jest patologiczna ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane