statystyki

Arbitraż inwestycyjny kością niezgody w negocjacjach między UE a USA

autor: Emilia Świętochowska19.05.2014, 08:28; Aktualizacja: 19.05.2014, 21:26

Czy amerykańskie korporacje powinny mieć prawo pozywania europejskich rządów w prywatnych sądach? Propozycja rozstrzygania sporów inwestycyjnych w oparciu o międzynarodowy arbitraż zapisana w projekcie umowy o wolnym handlu między UE a USA wywołuje coraz większy sceptycyzm po obu stronach Atlantyku.

Skojarzenia ze słynną już sprawą ACTA nasuwają się same. Podobnie jak w przypadku głośno oprotestowanej umowy dotyczącej zwalczania naruszeń własności intelektualnej, TTIP, czyli Transatlantyckie Partnerstwo na rzecz Handlu i Inwestycji, negocjowane jest za zamkniętymi drzwiami.


Pozostało jeszcze 94% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane