Autopromocja

NRA: mamy prawo kwestionować stawki

prawo, sąd, sprawiedliwość
prawo, sąd, sprawiedliwośćShutterStock
19 maja 2014

Naczelna Rada Adwokacka nie ma zamiaru przychylić się do stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, odmawiającego jej prawa do złożenia wniosku o zbadanie zgodności z ustawą zasadniczą przepisów dotyczących opłat za sprawy z wyboru. Właśnie złożyła zażalenie na postanowienie TK w tej sprawie.

Sprawa dotyczy wniosku z lipca zeszłego roku, kiedy to NRA wniosła o zbadanie przez trybunał kilku przepisów rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 461). Zdaniem samorządu minister sprawiedliwości, ustalając minimalną stawkę adwokacką za np. sporządzenie i wniesienie skargi konstytucyjnej czy za stawiennictwo na rozprawie przed trybunałem na poziomie 240 zł, naruszył m.in. przepisy ustawy – Prawo o adwokaturze (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 146, poz. 1188 ze zm.), mówiące o konieczności uwzględnienia zawiłości sprawy i nakładu pracy prawników.

9 maja br. sędzia trybunału Leon Kieres na posiedzeniu niejawnym wydał postanowienie, że radzie przysługuje kompetencja wnioskowa jedynie w zakresie stawek za sprawy z urzędu. Z wyboru już nie, gdyż wynagrodzenie w takich przypadkach określa umowa z klientem, a nie rozporządzenie.

W zażaleniu samorząd adwokacki podnosi, że system zwrotów kosztów zastępstwa procesowego, gdzie „stawki minimalne stanowią granicę odpowiedzialności za proces strony przegrywającej (...) prowadzi do zniechęcenia do korzystania z fachowej pomocy prawnej oraz utraty przez adwokatów prawa do wynagrodzenia i prawa do klienteli”.

W ocenie NRA nie powinno być tak, że osoba wygrywająca proces ponosi przeważający ciężar kosztów swojej reprezentacji. A tak się dzieje, gdy sądy zasądzają na jej rzecz jedynie stawki minimalne. Taki system w oczywisty sposób wpływa na wysokość wynagrodzenia umownego.

W zażaleniu podkreśla się także, że trybunał błędnie przyjął, iż NRA złożyła skargę konstytucyjną. Ta zaś złożyła wniosek o zbadanie zgodności aktu z konstytucją. Nie musiała więc wykazywać, jakie konstytucyjne wolności lub prawa członków samorządu adwokackiego zostały naruszone. „W ocenie NRA nie sposób wyobrazić sobie regulacji, która w większym stopniu dotyczyłaby spraw objętych zakresem działania organów samorządu adwokackiego niż kwestia wynagrodzenia adwokackiego”  – czytamy w zażaleniu.

Adwokaci bez wpływu na stawki >>

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.