statystyki

Mianzi i guanxi, czyli jak przetrwać w Chinach

autor: Maciej Bobrowicz16.05.2014, 10:00; Aktualizacja: 16.05.2014, 11:01
Maciej Bobrowicz

Maciej Bobrowicz, radca prawny, mediator gospodarczy i sądowy, prezes KRRP w latach 2007–2013.źródło: Materiały Prasowe
autor zdjęcia: Materialy prasowe

Chiny stają się coraz ważniejszym partnerem handlowym, coraz więcej polskich firm szuka tam partnerów nie wiedząc, że bez poznania historii Chin skazani są na porażkę. A doradcami przedsiębiorców jesteśmy my, prawnicy - pisze radca prawny Maciej Bobrowicz.

Kiedy staniesz w centrum Szanghaju, zobaczysz rzekę Huangpo oddzielającą Bund – starą kolonialną cześć miasta od szklanych wieżowców Pudongu – reprezentacyjnej części nowej stolicy finansowej świata. To, czego nie zobaczysz z tego miejsca, to najstarsza historia miasta: świątynie i ogrody. Ale właśnie to historia a właściwie filozofia ma kluczowe znaczenie w Chinach.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane