To, co proponuje minister w przepisach o informatyzacji, wykracza poza jakiekolwiek ramy nadzoru administracyjnego nad sądami. Nawet te bardzo szeroko zakrojone - mówi w wywiadzie dla DGP Irena Kamińska, prezes Stowarzyszenia Sędziów „Themis”, sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Informatyzacja sądownictwa to ważny cel. Ale czy przy tej okazji trzeba dawać ministrowi sprawiedliwości tak szerokie kompetencje, jak w projekcie nowelizacji Prawa o ustroju sądów powszechnych?

Pewnie obie jesteśmy zwolenniczkami informatyzacji wymiaru sprawiedliwości, ale Ministerstwu Sprawiedliwości wcale nie chodzi o upowszechnianie nowych technologii w sądownictwie.