Nie można łączyć orzekania z delegowaniem do Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Wszystko dlatego, że uczelnia jest podporządkowana ministrowi
Takie stanowisko zajęła właśnie Krajowa Rada Sądownictwa (KRS). Zdaniem jej członków niezależność KSSiP jest pozorna, a nadzór ministra sprawiedliwości nad tą jednostką tak duży, że niedopuszczalne jest łączenie przez sędziego funkcji orzekania z delegowaniem do krakowskiej uczelni. Co gorsza, Sejm i Senat pracują obecnie nad projektami zmian w ustawie o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, które mają jeszcze zwiększyć uprawnienia ministra sprawiedliwości w stosunku do krakowskiej uczelni. Dla przykładu – zgodnie z senacką propozycją szef resortu będzie miał realny wpływ na to, kto będzie tam wykładowcą.

Łączenie zabronione