Wnuczek obdarowany np. przez dziadków może być właścicielem znacznie większego majątku niż jego opiekunowie. Ci jednak zarządzają nim pod nadzorem sądu. Chyba że darczyńcy domagają się, by robił to kurator.

Czy sąd skontroluje, jak zarządzają rodzice

Reklama

Rodzice sprawują zarząd majątkiem dziecka. Chcą zaciągnąć pożyczkę i obciążyć nią to mienie. Czy powinni uzyskać zezwolenie sądu opiekuńczego?

Reklama
Sąd opiekuńczy sprawuje nadzór nad tym, w jaki sposób rodzice dziecka zarządzają jego majątkiem. Dlatego bez jego zezwolenia nie mogą m.in. zaciągnąć pożyczki i zobowiązań wekslowych, które obciążałyby ten majątek, a także dokonywać darowizn jego składników.
Zanim sąd wyda zezwolenie, to każdorazowo ocenia, czy konkretna czynność podjęta przez rodziców przekracza zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka. Bierze przy tym pod uwagę np. wartość przedmiotu, którego ona dotyczy i w jakim stosunku pozostaje ona w stosunku do pozostałego majątku dziecka. Sąd kontroluje nie tylko legalność działania rodziców, ale także ustala, czy spowoduje ona korzyść dla dobra dziecka.
Na temat wymaganego zezwolenia sądu opiekuńczego wypowiadał się kilkakrotnie Sąd Najwyższy. Jego zdaniem czynność prawna co do majątku małoletniego, dokonana przez przedstawiciela ustawowego dziecka, nie jest ważna i nie może być konwalidowana (np. uchwała Izby Cywilnej z 24 czerwca 1961 r. w sprawie sygn. akt I CO 16/61, która zachowała aktualność po wejściu w życie obecnie obowiązującego kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).
Nawet gdy rodzice uzyskają zgodę sądu opiekuńczego na zaciągnięcie pożyczki, będą mogli zrezygnować z niej. Udzielenie przez sąd zezwolenia nie oznacza, że sąd nakazuje im wziąć pożyczkę.
Natomiast zwykłe korzystanie z rzeczy nie podlega kontroli sądu. Na przykład, gdy rodzice zarządzają majątkiem dziecka, w skład którego wchodzi nieruchomość, to wówczas mogą wyremontować ją bez zgody sądu, bo ta czynność nie przekracza zwykłego zarządu.
Podstawa prawna
Art. 101 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 788 z późn. zm.).

Czy przyjęcie darowizny i spadku przekracza zarząd

Dziadek chce podarować albo zapisać w spadku wnuczce nieruchomość. Czy przyjęcie jej wymaga zgody sądu, bo przekracza czynność zwykłego zarządu majątkiem dziecka przez jego rodziców?

Tak, ale tylko wówczas, gdy przedmiotem darowizny jest nieruchomość, która np. wymaga remontu i dużych nakładów, a nie przynosi dochodu. Natomiast na przyjęcie darowizny nieruchomości wolnej od obciążeń finansowych nie jest potrzebna wcześniejsza zgoda sądu.
Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z 30 kwietnia 1977 r. w sprawie sygn. akt III CZP 73/76 (opublikowanej w OSNCP z 1978 r. nr 2, poz. 19).
Z treści orzeczeń Sądu Najwyższego wynika również, że zgoda sądu opiekuńczego potrzebna jest wówczas, gdy dziecko odpłatnie nabywa majątek o znacznej wartości.
W praktyce kłopotliwe może być też przyjęcie zapisu lub spadku (nawet z dobrodziejstwem inwentarza, czyli z ograniczoną odpowiedzialnością za długi spadkowe) i dlatego od konkretnych okoliczności zależy, czy zanim to nastąpi, rodzice dziecka muszą starać się o wydanie zgody przez sąd opiekuńczy.
Zdaniem Sądu Najwyższego czynnością przekraczającą zwykły zarząd jest m.in. zawarcie ugody (gdy stroną jest osoba małoletnia reprezentowana przez rodziców lub opiekunów) w sprawie działu spadku lub zniesienia współwłasności odziedziczonej rzeczy. Stwierdził to m.in. w orzeczeniu z 9 września 1997 r. w sprawie sygn. akt I CKU 13/97.
Na tej podstawie wykształciła się więc następująca praktyka: zanim dojdzie do ugody, zawiesza się postępowanie i odsyła akta sądowi opiekuńczemu, aby wydał zezwolenie na zawarcie ugody, bądź wstrzymuje się z przyjęciem ugody do czasu wydania przez sąd opiekuńczy zezwolenia, pod warunkiem że ugodę i zezwolenie wydaje ten sam sąd miejscowo właściwy. W takich przypadkach np. bada się, czy nie ma kolizji interesów spadkobierców, wśród których znajdują się rodzice i ich małoletnie dzieci.
Podstawa prawna
Art. 101 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 788 z późn. zm.).

Czy darczyńca może wykluczyć rodziców

Dziadkowie planują podarować wnukowi mieszkanie. Nie chcą jednak, aby ich syn i jego żona korzystali i zarządzali tym majątkiem. Nie mają do nich zaufania, ponieważ nadużywają alkoholu i narkotyzują się. Czy dziadkowie mogą to swoje życzenie co do sposobu sprawowania zarządu zastrzec w umowie darowizny?

W umowie darowizny dziadkowie mogą zastrzec, że mieszkanie, które dziecko otrzyma, nie będzie objęte zarządem sprawowanym przez jego rodziców. Takie samo zastrzeżenie można zrobić w testamencie ( bez względu na to, w jakiej formie został sporządzony) i będzie dotyczyło odziedziczonego przedmiotu albo przekazanego z tytułu zapisu.
Darczyńca może sam wskazać, kto ma zarządzać podarowanym przez niego wnukowi majątkiem. Gdy nie wskaże takiej osoby, to wówczas kuratora ustanowi sąd rodzinny i opiekuńczy. Będzie on zarządzał majątkiem, a nadzór nad wywiązywaniem się przez niego z obowiązków będzie sprawował sąd opiekuńczy.
Kuratora dotyczą te same ograniczenia, co rodziców zarządzających majątkiem dziecka: musi uzyskać zezwolenie sądu opiekuńczego na dokonanie czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu. Jeżeli nie będzie w sposób właściwy wykonywał czynności związanych z zarządem, to wówczas sąd ma prawo go zmienić i wyznaczyć inną osobę.
Zdarza się, że kurator zarządza tylko częścią majątku dziecka, tą wyłączoną przez darczyńcę bądź spadkodawcę, natomiast pozostałym zarządzają rodzice. Wtedy każdy rozliczany jest z tego jak sprawuje zarząd nad przypadającą na niego częścią mienia małoletniego.
Podstawa prawna
Art. 102 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 788 z późn. zm.).

Czy dochód dziecka skonsumuje rodzina

Dziecko odziedziczyło majątek przynoszący duży dochód. Pieniądze rodzice chcą przeznaczyć na utrzymanie całej rodziny. Czy mogą z nich korzystać również rodzice i rodzeństwo dziecka?

Rodzice mogą przeznaczyć dochód z majątku dziecka nie tylko na jego potrzeby, lecz również dla jego rodzeństwa, które wychowuje się razem z nim (np. sfinansować z nich wyjazd na kolenie wszystkich dzieci, a nie tylko posiadającego majątek). Natomiast nadwyżkę mają prawo przeznaczyć na inne uzasadnione potrzeby rodziny.
Taka zasada korzystania z dochodu dziecka przez całą rodzinę uzasadniona jest tym, że nie powinno ono znajdować się w pozycji uprzywilejowanej w stosunku do swojego rodzeństwa, które nie ma majątku.
Gdyby dochód z majątku dziecka nie wystarczył na jego utrzymanie, to pozostałe koszty muszą ponieść rodzice. Natomiast w odwrotnej sytuacji, gdy pozostanie nadwyżka, to wówczas rodzice powinni przeznaczyć ją na inne uzasadnione potrzeby rodziny.
Natomiast rodzice nie sprawują zarządu nad zarobkami dziecka ani nad przedmiotami, które otrzymało do swobodnego użytku. Sąd opiekuńczy może jednak postanowić inaczej (np. gdy dziecko osiąga duże zarobki, bo występuje w reklamach i marnotrawi je, a rodzina żyje w niedostatku).
Podstawa prawna
Art. 101 i 103 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 788 z późn. zm.).

Czy roszczenia odszkodowawcze wpłyną na majątek

W wypadku samochodowym zginął ojciec dziecka, a ono zostało ranne. Sąd przyznał dziecku zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę oraz odszkodowanie, ponieważ wskutek śmierci ojca znacznie pogorszyła się jego sytuacja życiowa.
Matka wychowująca dziecko chce swobodnie dysponować pieniędzmi, które ono otrzymało. Natomiast dziadkowie twierdzą, że środki te powiększają majątek dziecka i matka może jedynie nimi zarządzać. Czy mają rację?
Przyznane przez sąd roszczenia odszkodowawcze za znaczne pogorszenie się sytuacji życiowej dziecka spowodowane śmiercią jego ojca w wypadku samochodowym oraz z tytułu zadośćuczynienia za doznane krzywdy należą do majątku dziecka. Matka, która je wychowuje, nie może swobodnie dysponować tymi składnikami majątku. Natomiast ma obowiązek z należytą starannością zarządzać nim i dbać o niego. Ochrona interesów majątkowych dziecka polega m.in. na tym, że matka nie może bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności, które przekraczają zwykły zarząd (np. podarować należącą do dziecka kwotę osobie trzeciej), ani wyrazić zgodę, aby dziecko dokonało takich czynności.
Zarząd majątkiem dziecka jest elementem władzy rodzicielskiej i dlatego matka nie może się go zrzec ani przenieść na inną osobę.
Podstawa prawna
Art. 101 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 z późn. zm.).
Art. 445 i 446 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 788 z późn. zm.).

Czy potrzebny jest inwentarz majątku

Sąd opiekuńczy nakazał rodzicom, aby sporządzili inwentarz majątku dziecka i zawiadamiali go o istotnych zmianach w tym majątku. Czy muszą się dostosować do tych wymogów?

Na rodziców sprawujących zarząd nad majątkiem dziecka sąd może nałożyć dodatkowe obowiązki, m.in. ma prawo zobowiązać ich do sporządzenia inwentarza majątku dziecka i przedstawienia go sądowi. Chodzi o dokładne spisanie i opisanie wszystkich przedmiotów i praw, które wchodzą w skład majątku oraz podanie ich wartości. Spisuje się zarówno aktywa, jak i pasywa. Kolejny wymóg to obowiązek zawiadamiania sądu o ważniejszych zmianach w stanie majątku, np. wówczas, gdy dziecko nabyło przedmioty znacznej wartości. Sąd ma prawo też określić wartość rozporządzeń, których można dokonywać co rok bez zezwolenia sądu. Dotyczą one ruchomości, pieniędzy i papierów wartościowych.
Natomiast po ustaniu zarządu rodzice oddają dziecku lub jego przedstawicielowi ustawowemu majątek, którym do tej pory zarządzali. Na ich żądanie zgłoszone przed upływem roku od ustania zarządu muszą złożyć rachunek z zarządu. Wymóg też nie dotyczy jednak dochodów, które zostały pobrane z majątku w okresie wykonywania władzy rodzicielskiej.
Podstawa prawna
Art. 104 i 105 ustawy z 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 788 z późn. zm.).