To wielka i rosnąca z każdym rokiem masa. O kondycji polskiej administracji

autor: Rafał Woś30.08.2013, 11:34; Aktualizacja: 30.08.2013, 14:53
Urzędnicy

Urzędnicyźródło: ShutterStock

Została stworzona, by pomagać obywatelom, ale żyje własnym życiem. Jej kolejne wcielenia są coraz bardziej przerażające.


Pozostało jeszcze 99% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • Bert(2013-09-01 22:15) Zgłoś naruszenie 00

    W zasadzie ktoś kto się na czymś nie zna nie powinien zabierać głosu na ten temat. Dziennikarze DGP stanowią wyjątek od zasady.

    Odpowiedz
  • mafefka(2013-09-01 16:25) Zgłoś naruszenie 00

    Tyle, że w 1988r. nie był vatu, akcyzy, absorbcji środków unijnych, ochrony konkurencji i konsumentów, samorządu terytorialnego w obecnym kształcie, nie budowało się autostrad i lotnisk, prawo ochrony środowiska było szkieletowe, prawo budowlane wprawdzie istniało, ale nie było przestrzegane, tzn. nie więcej niż 1/4 budów prowadzona była na podstawie pozwoleń na budowę, reszta samowolnie, a nakazów rozbiórki prawie w ogóle się nie wydawało. Przykłady można mnożyć, od upadku komuny nastąpił nieprawdopodobny wzrost ilości dziedzin regulowanych prze państwo a tam, gdzie już wcześniej była regulacja, tam miało miejsce zdecydowane uszczegółowienie kontroli sprawowanej przez organy publiczne oraz niesamowity skok ilościowy załatwianych spraw, np. rejestrowanych pojazdów, więc nie dziwota, że i urzędników przybyło.

    Odpowiedz
  • nie w tym kraju(2013-09-01 12:35) Zgłoś naruszenie 00

    Bo wtedy prawo było proste i zrozumiałe dla ludu, a nie jak teraz jak najbardziej skomplikowane, aby zarabiać na nim, na opiniach, komentarzach, takie grupy interesów i nigdy w Polsce przez to nie będzie dobrze, jakieś chore przepisy Unii, kiedyś niektórych ustaw niebyło, milicja miała znać tylko 4 ustawy i wsio a teraz??? a na efekt nie trzeba będzie długo czekać...

    Odpowiedz
  • Tuskoland(2013-09-01 10:52) Zgłoś naruszenie 00

    W 1989 roku było ok. 160 tysięcy urzędników. Obecnie jest ich prawie pół miliona. Jest to niepodważalny sukces postsolidarnościowych rządów.

    Odpowiedz
  • cd(2013-08-31 17:20) Zgłoś naruszenie 00

    Ten system stosowany przez zaborców- wykorzystujący miejscowych dobrze opłacanych siepaczy został wprowadzony celowo - bo POLSKA JESY POD OKUPACJĄ SYJONISTYCZNEJ HUCPY NIE POZWALAJĄCY NA JAKĄKOLWIEK PORAWĘ BYTU NARODU POLSKIEGO. sTĄD TEŻ POTRZEBA CORAZ TO WIĘKSZEJ LICZBY POGANIACZY.

    Odpowiedz
  • państwo w państwie(2013-08-30 23:38) Zgłoś naruszenie 00

    do 4, czemu od razu do łopaty, urzędnik z urzędu skarbowego, miasta, wojewódzkiego, starostwa, ministerstwa, izby skarbowej, celnego itd. to prawnik specjalista w określonej dziedzinie prawa np. w prawie podatkowym, celnym, budowlany, handlowym, ochrony konkurencji itd. stosujący je profesjonalnie w pracy przez np. 15 lat, może się zawsze do jakiejś firmy, banku załapać, coś otworzyć, albo świadczyć pomoc prawną, ale sorry nie może jej świadczyć palestra zabrania.

    Odpowiedz
  • p(2013-08-30 20:50) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowni Państwo.
    Zabieram głos w sprawie emerytur.
    Zacznijmy od źródeł całego problemu a mianowicie od emerytury kapitałowej. Skąd i od kiedy pojawił się ten system obliczania emerytur. Kiedy, za czyim przyzwoleniem został wprowadzony. Dlaczego ma zafunkcjonować w Polsce jedynym kraju w UE.
    Przecież całe powojenne pokolenie Polaków ma obliczaną emeryturę zupełnie na innych zasadach, dlatego ich emerytura obliczana wskaźnikami jest wyższa od obecnie proponowanej.
    W takim Kraju jak Polska, gdzie zarobki większości społeczeństwa są w porównaniu do innych krajów UE bardzo niskie, skazywanie nas na emeryturę kapitałową zawsze będzie doprowadzało do głodowych emerytur.
    Chcę zwrócić uwagę na podatki: około 30% odprowadzany na ubezpieczenia społeczne, 23% płacimy podatku Vat, około 19% podatku dochodowego, płacimy również akcyzę od paliw papierosów i alkoholi, dlaczego nie wymagamy od rządu zabezpieczenia na starość, na leki i służbę zdrowia. To podatki jedne z najwyższych.
    Podatki na całym świecie współfinansują system emerytalny tylko u nas idą na dziwne cele, nikomu nie wiadome.
    A teraz wyjaśnienie:
    Emerytura kapitałowa wprowadzona została po cichu w 2009 roku, Polska jest jedynym krajem w unii z takim systemem naliczania emerytury i dlatego są one tak niskie. Nikt nie napisał o zmianie, żadnej debaty na temat tej zmiany nie było. W tym samym, roku wydłużono pracę kobiet o 5 lat do 60 roku życia i tak pierwszych emerytów kapitałowych będzie miał rząd w 2014 bo do tego czasu przez 5 lat żadna kobieta nie odejdzie bo nie skończy 60 lat. Tak więc nie ma problemu. Emerytury od 2014 roku będą żenująco niskie, to będzie śmierć głodowa dla odchodzących na emeryturę – powód – zmiana systemu na kapitałowy. Jak można zmieniać system emerytalny dla ludzi którzy po 30 – 40 latach pracy odejdą za 3,4,5 lat na emeryturę. Przecież zgodnie z konstytucją nie odbiera się praw nabytych. Można proponować nowe rozwiązania dla osób które mają w perspektywie emeryturę za 20-30 lat.
    Tego rodzaju zmiany systemu emerytalnego są z pewnością niezgodne z konstytucją. Należałoby kobietom z rocznika 1954 i kolejnym naliczyć emeryturę w sposób obowiązujący dla rocznika 1953 i poprzednich.
    Zmiany powinny dotyczyć młodych, tych którzy mają w perspektywie 20 – 30 lat pracy i już teraz wiedzą, że czeka ich emerytura kapitałowa.

    Tutaj potrzebna jest prawdziwa reforma ZUS, a nie wydłużanie czasu pracy. Reforma z prawdziwego zdarzenia, pozwalająca na odkładanie na emeryturę.

    Skoro nasz system emerytalny cały czas od okresu powojennego ( około 60 lat ) dokładał do wszystkich emerytów czyli do wszystkich obywateli tego kraju (wskaźniki przy naliczaniu emerytury, wcześniejsze odejścia, uprzywilejowane grupy ) , to dlaczego nie może dokładać dalej. W jaki sposób rząd wykorzysta zaoszczędzone na przyszłych emerytach ( płacąc im głodowe emerytury) miliardy złotych. Co rząd chce zrobić z tzw. zaoszczędzonymi pieniędzmi ( czyli płacąc kwoty nie pozwalające na wykup leków i opłaty mieszkań ). Dlaczego nikt nie zadaje tych pytań. Wydaje mi się, że wszystko to co robimy robimy dla ludzi, żeby zapewnić im godziwe życie i godziwą starość. Co ma dać zaoszczędzenie na emerytach? Nie trzeba być prorokiem – biedę i wzrost wydatków na pomoc społeczną. A bogaty rząd dalej będzie kpił z uczciwie pracujących. Ludzie nie tylko czytają i bezmyślnie przyjmują to co piszecie, ludzie zastanawiają się, na co idą zaoszczędzone pieniądze, przecież wszystko niedofinansowane: służba zdrowia, kultura, nauka, policja, budownictwo socjalne, brak żłobków, przedszkoli i dróg, no i oczywiście brak pracy !!!

    Odpowiedz
  • cv(2013-08-30 18:53) Zgłoś naruszenie 00

    do lopaty- jedyna droga dla polowy urzednikow w polsce

    Odpowiedz
  • System się zapętla....(2013-08-30 14:21) Zgłoś naruszenie 00

    Przepisy prawa, regulaminy, instrukcje, procedury ISO, normy PN, standardy krajowe, standardy europejskie, standardy USA...

    Systemy obiegu, rejestry, ewidencje, poczty elektroniczne...

    Wszystko niespójne i z błędami - zaś część "świetnych" programów jest mocno niedopracowanych z wątpliwym kodem źródłowym opracowywanym byle jak i zwykle nie stanowiącym własności administracji tylko firm zewnętrznych, które w momencie gdy skończą sie profity znikną

    Odpowiedz
  • nie w tym kraju(2013-08-30 12:27) Zgłoś naruszenie 00

    Praca w urzędzie, policji, straży, spec służbach na wysokich stanowiskach, jest teraz lepiej płatna i bardziej prestiżowa niż jakiś radca czy adwokat...

    Odpowiedz
  • użendnik(2013-08-30 12:16) Zgłoś naruszenie 00

    Nawet pismaku nie potrafisz napisać tytułu bez literówki. Jak widzisz też jesteś masą tyle, że... -) Gdyby w nagłówku decyzji administracyjnej znalazł się błąd to oznaczłoby to odpowiedzialność zawodową i powód do uchylenia decyzji. Chyba, że jak każdy urzędas źle myślę, w taki razie co to jest " masa admistarcji"

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane